Kwietniowo-majowe zwyżki na rynkach amerykańskich i zbliżenie się S&P500 do psychologicznej bariery 7500 pkt. ożywiło nieco zapomniane pytania o spotkanie szerokiej średniej z psychologicznym poziomem 10000 pkt. Czytelnicy blogów mogą pamiętać nasze pytanie o 10000 pkt. w kontekście wyników wyborów prezydenckich w USA, więc odnotujmy, iż poziom 10000 pkt. jest dziś równie aktualny, jak był aktualny w listopadzie 2024 roku.
Dynamika, z jaką S&P500 maszeruje na północ – sześć wzrostowych tygodni w serii – po spadku wywołanym wybuchem wojny na Bliskim Wschodzie spowodowała, iż w trakcie sesji poniedziałkowej indeks znalazł się ledwie 0,96 procent od psychologicznej bariery 7500 pkt. Uwzględniając zmienność S&P500 mierzoną wskaźnikiem ATR z 14 sesji – która wynosi około 1 procent wartości indeksu – rynek jest już właściwie w bezpośredniej konfrontacji z psychologicznym oporem. Jedna dobra sesja i na Wall Street będą strzelały korki z szampanem.
Poziom jawi się jako ważny, ale powiedzmy szczerze, ważniejsze są pytania o to, kiedy i czy odliczone zostaną kolejne równe poziomy, jak 8000 pkt., 9000 pkt. i wreszcie 10000 pkt. Licząc od 7412,8 pkt. (wczorajsze zamknięcie) do 8000 pkt. indeks S&P500 potrzebuje wzrostu o 7,92 procent. Połączenie zwyżki o blisko 8 procent z obecnym wzrostem w perspektywie year-to-date o 8,3 procent oznacza, iż S&P500 kończyłby rok wzrostem o 16,87 procent, co byłoby wynikiem doskonałym, ale czy szczególnie trudnym, gdy w poprzednim roku – i w trakcie wojny celnej – zyskał 16,39 procent?
Odliczenie 7500 pkt. oznaczałoby, iż zwyżka do poziomu 9000 pkt. wymagałaby wzrostu o 20 procent, gdy 10000 liczone od 7500 pkt. wymaga zwyżki o 33,33 procent. Ostatnia liczba może jawić się jako trudna, ale połączona z prognozą, iż indeks miał znaleźć się na 10000 pkt. w końcówce dekady – czy też w końcówce drugiej prezydentury Donalda Trumpa – jawi się już jako osiągalna. W sumie, rynek ma na to przeszło 3 lata i 7 miesięcy, więc nie można wykluczyć, że poziom 10000 pkt. będzie osiągnięty przed końcem dekady.
Wykres za: stooq.pl


Niezależnie, DM BOŚ S.A. zwraca uwagę, że inwestowanie w instrumenty finansowe wiąże się z ryzykiem utraty części lub całości zainwestowanych środków. Podjęcie decyzji inwestycyjnej powinno nastąpić po pełnym zrozumieniu potencjalnych ryzyk i korzyści związanych z danym instrumentem finansowym oraz rodzajem transakcji. Indywidualna stopa zwrotu klienta nie jest tożsama z wynikiem inwestycyjnym danego instrumentu finansowego i jest uzależniona od dnia nabycia i sprzedaży konkretnego instrumentu finansowego oraz od poziomu pobranych opłat i poniesionych kosztów. Opodatkowanie dochodów z inwestycji zależy od indywidualnej sytuacji każdego klienta i może ulec zmianie w przyszłości. W przypadku gdy materiał zawiera wyniki osiągnięte w przeszłości, to nie należy ich traktować jako pewnego wskaźnika na przyszłość. W przypadku gdy materiał zawiera wzmiankę lub odniesienie do symulacji wyników osiągniętych w przeszłości, to nie należy ich traktować jako pewnego wskaźnika przyszłych wyników. Więcej informacji o instrumentach finansowych i ryzyku z nimi związanym znajduje się w serwisie bossa.pl w części MIFID: Materiały informacyjne MiFID -> Ogólny opis istoty instrumentów finansowych oraz ryzyka związanego z inwestowaniem w instrumenty finansowe.