@ Grzegorz Link Chwilę się nad tym zastanawiałem i myślę, że nasze rozbieżności to kwestia „intencji”. Ja nie badałem konkretnej…
-
Zamknijmy nawias

To już szesnaście lat. Niesłychane, jak ten czas płynie. Dokładnie szesnaście lat temu, w kwietniu 2007 roku zwróciłem uwagę na pojawienie się na naszym rynku nowego funduszu zamkniętego. Nie bardzo interesowała mnie wówczas jego polityka inwestycyjna, buńczuczne zapowiedzi pokonywania rynku, co raczej wybór – dość kontrowersyjnej, w mojej opinii – nazwy funduszu.
-
4 proc. rocznych wypłat z portfela inwestycyjnego to zbyt dużo

4 proc., uważana do tej pory za „bezpieczną”, stopa wypłat z portfela inwestycyjnego na emeryturze jest zbyt optymistyczna; nie należy istotnie redukować odsetka akcji w portfelu po skończeniu kariery zawodowej. To tylko niektóre z wniosków z najciekawszych prac naukowych dotyczących rynku kapitałowego.
-
Wykres dnia: indeksy nie rosną jeśli wykluczymy z nich najmocniej rosnące spółki
Pod koniec kwietnia pisaliśmy na Twitterze o analizie JP Morgan, która wskazywała, że inwestycyjny motyw AI „dodał” około 1,4 biliona kapitalizacji indeksowi S&P500 w 2023 roku i odpowiada za dużą część całkowitego wzrostu indeksu w bieżącym roku.
-
Ekonomiści (niezłymi) inwestorami
Doszło do mnie pytanie zadane w przestrzeni publicznej twittera o treści mniej więcej takiej:
-
Ryzyko korekty na dolarze groźne dla WIG20
Wejście w maj przywróciło na rynek klasyczne majowe pytania o anomalie kalendarzową znaną jako Sell in May. W tym roku realizacji scenariusza anomalii kalendarzowej sprzyja postawa rynków w pierwszych czterech miesiącach roku, która uzupełniła się z falą osłabienia dolara i umocnienia np. euro, ale też złotego. I to właśnie walutę należy uważać za największe zagrożenie dla letnich miesięcy w Europie.
-
Co się stanie jeśli…
Jest pewna rzecz, która od rosyjskiej inwazji na Ukrainę skłania mnie do refleksji o tym jakie ryzyka są a jakie ryzyka nie są wyceniane przez rynek akcyjny. Tydzień temu o to zagadnienie otarł się Jay Newman w Financial Times w artykule: Apple jest chińską korporacją.
-
Pasywne inwestowanie – zgodne z ludzką naturą?
Wcale nie przez przekorę, ale jako inwestor pasywny (w zakresie IKE/IKZE) intuicyjnie nie poczułem się przekonany do argumentów Grzegorza w -> jego wpisie „Pasywne inwestowanie – czy jest do pogodzenia z naszą naturą?” .
-
Lokalne krachy
Jeśli miałbym wskazać inwestorów, którzy mogliby zrezygnować z geograficznej dywersyfikacji swoich inwestycji akcyjnych to wybór padłby na inwestorów z USA. Globalny charakter notowanych na amerykańskich giełdach korporacji de facto zapewnia częściową dywersyfikację geograficzną. Relatywnie łatwo jest też zbudować argument o wyjątkowości amerykańskiego rynku (wyjątkowej szczęśliwości). W ostatnich 120 latach rynek w USA wygrywał z rynkiem globalnym o 2 punkty procentowe rocznie.
-
Powiedzonka, statystyki i strategie

Tomek Symonowicz zajął się ostatnio zweryfikowaniem, ile jest prawdy w powiedzeniu, które w wolnym przekładzie może brzmieć „sprzedaj w maju i odpocznij”. Przy okazji swojego wpisu dał link do statystyk dla 6-miesięcznych okresów w przypadku indeksu S&P500. To wydało mi się najsensowniejszym podejściem do tego rodzaju badań sezonowych zależności. Zwłaszcza, że przynajmniej dekadę temu, przy okazji prowadzonych przeze mnie kursów dotyczących analizy technicznej, jeden z uczestników zadał mi pytanie, czy słyszałem o powiedzeniu „sprzedaj na babosza, kupuj na truposza”. Zgrabne językowo, bardzo rodzime i ciekawe byłoby znaleźć źródło, kiedy się to pojawiło. „Babosz” – to oczywiście 8. marca, czyli Dzień Kobiet, który przez wiele lat kojarzony był ze szczytem wszech czasów, osiągniętym w 1994 roku. „Truposz” to listopadowe Święto Zmarłych.
-
Wykres dnia: Trend na rynku pracy w USA
W pierwszych komentarzach piątkowe dane z rynku pracy w USA zostały okrzyknięte lepszymi od oczekiwań, ale w zakończonym tygodniu to Fed miał więcej powodów do radości niż szukający zatrudnienia.
Polecamy

Autorzy
Najnowsze komentarze
Nie chcę Cię przekonywać do stosowania „krzyża śmierci”, bo ja też go nie stosuję i uważam, że jest zbyt opóźnionym…
@ Grzegorz Link Dzięki za konstruktywną krytykę. Pozwolę sobie odnieść się do najważniejszych punktów. Obawiam się, że Twoje uwagi dotyczące…
Kilka krytycznych uwag, bo akurat analizą tego typu sygnałów (i tworzenia strategii na nich) zajmuje się już od parunastu lat.…
Pytanie, po co obradują. Bo chyba nie tylko po to, żeby pobrać wynagrodzenie. Rada nie ma mocy decyzyjnej, ale ktoś…
