Analiza Trystero opiera sie o indeks ważony kapitalizacją. Czyli spółki uczestniczące w boomie mają największy wpływ na najbliższe lata. Rotacja,…
-
Wybicie z kanału cenowego c.d.
Sporo pytań padło na temat systemu wybicia z kanału pod poprzednim wpisem ale obiecuję odpowiedzieć na nie w bardziej eleganckiej formie tzn. w kolejnych wpisach. W zasadzie na ten temat dałoby się napisać całkiem pokaźną książkę, ja potraktuję to z braku miejsca na zasadzie tips & tricks. I ten wpis nie będzie z pewnością ostatnim na ten temat.
-
Amibroker – przyjaciel nie tylko brokera 😉
Czasopisma biznesowe od czasu do czasu zachwycają się walkami Dawidów z Goliatami czyli pojedynkami malutkich niezależnych firm z globalnymi koncernami. Dzieje się to najczęściej gdy przysłowiowy Dawid staje się widoczny lub gdy redaktorzy z jakiś powodów postanawiają wprowadzić w życie idee równości w biznesie. Czyż to jednak nie budująca historia gdy jednoosobowa firma potrafi stworzyć produkt, który jest porównywany (a często nawet lepszy) od wypieszczonego przez działy dużego koncernu?
-
Equity Culture
Staram się nie uprawiać publicystyki na moim blogu, ale temat wraca na tyle często, iż nie sposób ominąć problemu. Grzegorz Zalewski wywołał dyskusję sygnalizując pierwszą w historii GPW kampanię społeczno-informacyjną na temat inwestowania na giełdzie. Już sam fakt, iż GPW potrzebowała blisko 20 lat życia, by przeprowadzić pierwszą kampanię informacyjną ociera się o paradoks.
-
Manana
…czyli „jutro” – dla niektórych owo jutro właśnie nadchodzi, a dla innych staje się przeszłością. A mówię o tym, aby ?zahaczyć” ponownie o teorię decoupligu, o której pisałem w tekście ?Samba de Janiero”. Skłonił mnie do tego, ustanowiony z ogromnym rozmachem podczas ostatniego tygodnia rekord wszechczasów na giełdzie w Sao Paulo w Brazylii, który wydaje się tę teorię częściowo potwierdzać.
-
Proszę, oto system
Pod tym moim wpisem zostałem poproszony o uchylenie rąbka tajemnicy odnośnie wspomnianego tam systemu transakcyjnego, który sam zresztą eksploatuję. Proszę bardzo, nie będzie to jednak żaden przełom. Wyjaśnię przy okazji dlaczego.
-
Nie myśl o wszystkim jak o grze. Inwestuj.
„5 maja ruszyła pierwsza w historii Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie telewizyjna kampania społeczno-informacyjna pod hasłem: ?Nie myśl o wszystkim jak o grze. Inwestuj.? W ramach kampanii emitowanych będzie 6 różnych filmów reklamowych, które mają uświadomić odbiorcom, czym jest giełda i jakie mechanizmy rządzą inwestowaniem na rynku kapitałowym.” [źrodło: GPW]
-
Suplement do konsekwencji
Mam coraz silniejsze wrażenie, że mój poprzedni wpis o meandrach konsekwencji nie został dostatecznie zrozumiany. Zdecydowałem się więc na suplement z dość ważkiego powodu – zrozumienie statystycznych implikacji własnych, odpowiedzialnych działań w oparciu o różne metody w inwestowaniu/tradingu ma ogromne znaczenie dla przyjętej drogi rozwoju, samokształcenia, wyniku na rachunku, mentalnego dopasowania, poszukiwań i licho wie ilu jeszcze spraw.
-
O naturze indeksów towarowych
Część dłużej obecnych na rynku inwestorów – a już na pewno ci, którzy grają na rynku pochodnej na WIG20 – musiała kiedyś zastanowić się nad tym, jak konstruowane są indeksy giełdowe. W większości przypadków zainteresowanie konstrukcją WIG20 wymuszone zostało przez coś, co któryś z moich znajomych określił „ryzykiem dywidendy KGHM”.
-
Sprzymierzeńcy i wrogowie, czyli czego nie widać
Czy ktoś oglądał albo zna sztukę Michaela Frayna ?Czego nie widać” ? Ja kilka lat temu kilka razy oglądałem mistrzowską wersję w reżyserii samego mistrza Juliusza Machulskiego. Jest to bardzo zabawna komedia traktująca o bardzo poważnych sprawach, jakimi są relacje międzyludzkie, prowadzące do komicznych zachowań w tym np. w pozyskiwaniu sprzymierzeńców i odkrywaniu, kto jest wrogiem. Jakże blisko stąd do rynku kapitałowego. Gdyby prześledzić wzajemne relacje kursów walut, cen akcji i stóp zwrotu, także jest sporo rzeczy, których nie widać na pierwszy rzut oka. Może zdarzyć się tak, iż kurs waluty – jej bieżący albo przewidywany poziom, potrafią być zarówno sprzymierzeńcem lub wrogiem inwestorów na rynkach akcji, szczególnie antagonizując ?inwestorów lokalnych” (np. Polaków) i ?foreigners-ów” (np. Amerykanów).
-
Literatura na weekend
Kontynuując wątek rozpoczety przez KatHaya, dziś propozycja książki (a nawet dwóch) nie bezpośrednio związanej z tradingiem, ale poruszającej dość istotną kwestię przewidzenia możliwych zagrożeń. Czyli w wypadku rynków finansowych np. krachu lub upadku jakiejś pojedynczej firmy.
Polecamy

Autorzy
Najnowsze komentarze
W pełni się zgadzam. W utrzymaniu konsekwencji i systematyczności może pomóc, jesli filozofia niezależności finansowej z nami rezonuje. Staje się…
Nie jestem jednak przekonany, że oszczędzanie 50% dochodów powinno być uniwersalnym celem. Znacznie ważniejsze wydaje mi się systematyczne zwiększanie różnicy…
@ Czytelnik To są interesujące pytania ale wymagają dobrej, "długiej", bazy danych z notowaniami amerykańskich spółek.
1. Czy takie same zależności/zachowania kursów można zaobserwować w przypadku pojedynczych akcji? Mam tutaj wątpliwości. 2. Kiedy po kilkuletnim boomie…
