@ Grzegorz Link Chwilę się nad tym zastanawiałem i myślę, że nasze rozbieżności to kwestia „intencji”. Ja nie badałem konkretnej…
-
Optymistyczne prognozy dla Wall Street
Wejście w IV kwartał roku zawsze owocuje pytaniami o to, gdzie będą rynki i indeksy na przełomie roku. Naprawdę jednak prognozowanie rynku w krótkim odcinku czasu jest ważne głównie dla graczy o spekulacyjnym nastawieniu. Inwestorzy zadają już sobie pytanie: gdzie będzie rynek na koniec 2023 roku?
-
Fajna zabawa ale z inwestowaniem wiele wspólnego nie ma
Motyw szukania na rynku akcyjnym rozrywki, ekscytacji, poczucia wspólnoty i przynależności, satysfakcji z realizowania „wyższej misji” od dwóch lat pojawia w moich blogowych tekstach.
-
Jak przeżyć bessę i nie zwariować, część 3
Tylko krótkie przypomnienie na wstępie: to kolejna część w mini cyklu, który ma za zadanie pokazać pewne korzyści bessy i pomóc poradzić sobie z nią w sensie mentalnym.
-
Zakupy nie zawsze sprawiają radość
Sprzedanie 45% pakietu akcji SimFabric w procedurze ABB (przyśpieszonej budowy księgi popytu) przez PlayWay po cenie o ponad 80% niższej niż kurs akcji przed ogłoszeniem zamiaru przeprowadzenia ABB przejdzie do historii warszawskiej giełdy.
-
18,4 proc. rocznie przez 13 lat i to po odliczeniu opłat za zarządzanie

Przez 13 lat działalności, od 2001 r. do 2014 r. fundusz Nomad Investment Partnership założony przez Nicka Sleepa i Quaisa Zakarię przyniósł inwestorom, po odliczeniu opłat, 921,1 proc. W tym czasie indeks MSCI World Index miał 116,9 proc. stopy zwrotu. Kulisy uzyskania tak imponujących stóp zwrotu opisuje William Green w książce „Richer, Wiser, Happier: How the World’s Greatest Investors Win in Markets and Life”.
-
Wykres dnia: najdłuższa fala
Gdybym sam miał wybrać zdarzenie tygodnia, to byłaby to czwartkowa sesja w USA, która zaczęła się głęboką wyprzedażą po gorszych od oczekiwań danych o inflacji, a skończyła silnym wzrostem.
-
Jak przeżyć bessę i nie zwariować, część 2
Bessę należy konstruktywnie wykorzystać zamiast się nią jedynie zamartwiać – to motto tego wątku, które nakreśliłem szerzej w części 1.
-
Piaskownica
Znamy wszyscy powiedzenie Leca, o tym, jak sięgnął dna i usłyszał pukanie od dołu. Będąc na GPW z zasady śledzi się szerokie spektrum wydarzeń gospodarczych, więc widzi się różne dna i słyszy kilka puknięć od dołu. Bywało, że pukali ludzie, którzy nie powinni, ale to, co dzieje się teraz w Radzie Polityki Pieniężnej jest jakimś nowym pokładem szaleństwa.
-
To też jest nielegalne?
Amerykańska ustawa o papierach wartościowych zawiera klauzule przeciwko naganianiu. Klauzula przeciwko naganianiu nie zakazuje naganiania ale zakazuje naganiania bez podania pełnej informacji o tym, że otrzymało się lub otrzyma jakiekolwiek wynagrodzenie za to naganianie.
-
Jak przeżyć bessę i nie zwariować
Przestałem już liczyć która to bessa w moim życiu, ale jako weteran mam przynajmniej prawo do udzielania porad w tytułowym temacie.
Polecamy

Autorzy
Najnowsze komentarze
Nie chcę Cię przekonywać do stosowania „krzyża śmierci”, bo ja też go nie stosuję i uważam, że jest zbyt opóźnionym…
@ Grzegorz Link Dzięki za konstruktywną krytykę. Pozwolę sobie odnieść się do najważniejszych punktów. Obawiam się, że Twoje uwagi dotyczące…
Kilka krytycznych uwag, bo akurat analizą tego typu sygnałów (i tworzenia strategii na nich) zajmuje się już od parunastu lat.…
Pytanie, po co obradują. Bo chyba nie tylko po to, żeby pobrać wynagrodzenie. Rada nie ma mocy decyzyjnej, ale ktoś…
