Tag: fundusze

  • Profesjonalna gdyboliza

    ?Jeszcze nigdy wcześniej fundusze akcji nie zanotowały czterech wzrostowych kwartałów z rzędu, możemy więc oczekiwać spadków? ? takie zdanie możnaby przeczytać w I kwartale 2004 roku i faktycznie, kolejny kwartał przyniósł spadek cen. III kwartał 2005 był piątym wzrostowym kwartałem w serii. Później nastąpił szósty, siódmy, ósmy, dziewiąty, dziesiąty, jedenasty i dwunasty. Po raz pierwszy w historii GPW.

  • To futerko jest lepsze, to futerko mieć wolę

    Piosenkę, której część widać w tytule śpiewał jeżyk z radzieckiej bajki z mojego dzieciństwa. Jeżyk miał problem, bo jego kolczaste futro nie specjalnie mu się podobało. Przymierza więc ?ubranka? innych zwierząt, ale żadne mu się nie podoba. Ostatecznie wraca do swojego, gdy atakuje go wilk.

  • Domino

    Na koniec III kwartału 2007 fundusz Vanguard Windsor II posiadał 8,3 mln akcji firmy Bear Stearns, co stanowiło ponad 7% kapitału akcyjnego upadającego właśnie brokera. Wartość tego pakietu akcji wynosiła wówczas 1 mld $ (aktualne aktywa funduszu to ok. 45 mld $).

    Dziś pakiet akcji będący w posiadaniu funduszu Vanguard ma wartość ok. 17 mln $ – jeśli przyjmiemy za najbardziej wiarygodną cenę akcji, kwotę 2$ za akcję jaką zdecydował się zapłacić JP. Morgan za akcje Bear Stearns.

  • Owoce pewnego raportu, część 2

    Kontynuujmy poprzedni wpis, koncentrując się w głównej mierze na samej strategii momentum. Tego słowa zamiast impet używa się nawet w polskiej literaturze i tak też utkwiło mi to w pamięci. Nie chciałbym zawracać głowy profesorowi Bralczykowi ale też nie chcę być posądzany o niechlujstwo językowe więc wolę zaznaczyć i w razie czego odwołać się w przyszłości, że oba terminy pojawiają się zamiennie. Inne tłumaczenia są zresztą równie sugestywne w odniesieniu do tego mechanizmu: pęd, rozpęd, rozmach. Natomiast sama metoda ma sporo odcieni i pewnie nie raz do niej wrócę. Let’s get ready to rumble!

  • Rentowność …głupcze !!!

    Co łączy Clintona, Tuska i Lisa? ….pomysł ? na kampanię promocyjną lub wyborczą (mechanizm działania i cel obydwu kapmanii jest zazwyczaj ten sam). Pozazdrościłem Tomaszowi Lisowi po lekturze jego książki ?Polska, głupcze? (nie, żebym reklamował książkę, która skądinąd bardzo mi się podobała), pomysłu na temat oraz przykuwającego uwagę tytułu. Dlatego też postanowiłem nieco ?przekuć? ten tytuł i znaleźć dla niego zastosowanie w tematyce giełdowej, która skądinąd jest pochodną stanu gospodarki. A jeśli gospodarka to warto odświeżyć Billa Clintona i jego słynne ? ?gospodarka głupcze?, dzięki czemu wygrał wybory prezydenckie w USA. W ślady Clintona idzie najwyraźniej premier Donald Tusk, który przypomniał to słynne hasło podsumowując pierwsze 100 dni swojego urzędowania. Ponieważ warto korzystać z dobrych wzorców, postanowiłem skorzystać i ja, jako że temat sam się cisnął ?na klawiaturę?, w szczególności pod wpływem miejscami trwającej (a miejscami przechodzącej kryzys) hossy firm sektora budowlanego, pod wieloma względami przypominającej hossę internetową z przełomu 2000/2001 roku. 

  • Powitanie w nowym miejscu

    Po raz pierwszy w polskiej sieci dom maklerski zdecydował się zebrać wielu autorów pod własną egidą i zachęcić ich do pisania blogów. Co najważniejsze, wszyscy wcześniej już pisywali, nie są to więc przypadkowe osoby z łapanki.

  • Parowanie pieniędzy

    Od dłuższego czasu w mediach pojawiają się teksty o „wyparowywaniu pieniędzy z giełdy”. Dziś dla odmiany w GW (wyjaśnienie dla cześci Czytelników – nie tylko GW tak pisze, więc prosę od razu nie wyciągać prostych wniosków -„aaaa GW, to normalne”)

    Raz jeszcze więc publikuję materiał, który kilka tygodni temu zamieściłem w jednej z gazet, jak wygląda owo „parowanie”

  • reklama, czyli księżniczka bezdomna

    [materiał z archiwum GZ/salon24, oryginalny link z dyskusjami]

    O reklamie PKO/CS TFI już wspominałem wcześniej. Wcześniej jednak miała ona choć odrobinę sensu – była prztyczkiem w nos nowo powstałej konkurencji, ale przede wszystkim była zrozumiała dla osób z branży.

  • Dywersyfikacja czyli bleblanie

    Eksperci, bądź osoby chcące za ekspertów uchodzić uwielbiają trudne słowa. Dzięki temu pozornie wydaje się, że za takim słowem, bądź zdaniem, w którym znajduje się jakieś mało używane pojęcie stoi głęboka myśl. Bardzo często reakcja słuchaczy lub czytelników sprowadza się do przytakiwania i zastanawiania co autor miał na myśli. Przy czym część zakłada, że to musi być mądre.

  • Analfabetyzm logiczny

    [materiał z archiwum GZ/salon24, oryginalny link z dyskusjami]

    „Klienci funduszy inwestycyjnych nie przestraszyli się korekty. Aktywa TFI w lipcu wzrosły o ponad 2,2 mld PLN, mimo spadków na giełdzie. To pozwala przypuszczać, że nie wycofywali pieniędzy z funduszy, a raczej korzystali z okazji, by dokonać tańszych zakupów. ”

Polecamy

Autorzy

Najnowsze komentarze

  1. Pytanie, po co obradują. Bo chyba nie tylko po to, żeby pobrać wynagrodzenie. Rada nie ma mocy decyzyjnej, ale ktoś…

  2. Krótkie wyjaśnienie – ja mam nadzieję, że to naprawdę jest jakaś tam propozycja rady. Na razie uważam te indywidualne rozwiązania,…

  3. Nic dodać, nic ująć. Ciekawe, ile ci ludzie wzięli kasy kasy z naszych podatków, za roczne dyskutowanie, jak zajumać nasze…

Tagi

Najnowsze wpisy