dzięki za dobre słowo!
-
Ktoś zarabia miliony przed tweetami Trumpa. I co z tego?
W poniedziałek Financial Times doniósł, że na 15 minut przed koncyliacyjnymi tweetami prezydenta Donalda Trumpa ktoś otworzył duże pozycje na kontraktach terminowych na ropę naftową.
Dziennik donosi, że pomiędzy 6:49 a 6:50 czasu amerykańskiego zawarto transakcje na ponad 6000 kontraktów na ropę WTI i Brent o wartości nominalnej wynoszącej około 580 mln USD. To ekstremalnie duża aktywność jak na tę porę dnia i brak napływających na rynek informacji.
-
Gdzie handlują inwestorzy indywidualni?
W ostatnich latach nastąpił wyraźny wzrost znaczenia indywidualnych inwestorów na amerykańskim rynku akcyjnym. Ocenia się, że udział „detalu” w obrotach mógł podwoić się w ostatnich 15 latach i przekroczyć 20%.
Wspomniany trend ożywił, często emocjonalną, debatę o „smart money” i „dumb money” oraz o tym, czy inwestorzy instytucjonalni rzeczywiście dysponują trwałą przewagą rynkową.
-
Rynkowe dogmaty, część 8
Dlaczego profesor ekonomii może być gorszym inwestorem pomimo posiadania daleko większych zasobów wiedzy niż przeciętny inwestor?
-
Sztuka odstraszania inwestorów

Mam wrażenie, że mówią już o tym wszyscy. O absurdzie rozwiązań, nieprzystosowaniu regulacji, pominięcia w całym biurokratycznym pomyśle człowieka, jego psychologii, inteligencji i przede wszystkim zdrowego rozsądku. Chodzi oczywiście o ankiety MIFID i wszelkie obowiązki, które muszą wypełniać polskie instytucje finansowe, żeby odstraszyć klientów od inwestowania. Napisałem „odstraszyć”? Oj. Miałem napisać zachęcić, ale jakoś tak wyszło.
-
Wykres dnia: Europa w korekcie

Kolejna Wojna na Bliskim Wschodzie zdaje się mocniej uderzać w rynki europejskie niż amerykańskie. Zachowanie najważniejszych indeksów w regionie sugeruje, iż inwestorzy obawiają się większych konsekwencji dla gospodarek europejskich niż amerykańskich, ale nie ma wątpliwości, iż częścią problemu stało się umocnienie dolara.
-
Rynkowe dogmaty, część 7
Dlaczego teza, że w inwestycyjnym starciu z rynkiem profesor ekonomii jest tak samo „głupi” jak fryzjer, to fałszywa symetria kompetencyjna?
-
3% spółek tworzy cały majątek
Większość inwestorów poprawnie zakłada, że akcje jako klasa aktywów oferują premię nad bezpiecznymi instrumentami, takimi jak obligacje.
-
Rynkowe dogmaty, część 6
W poprzedniej części padła kwestia profesorów ekonomii, którzy zostali zrównani z fryzjerami w nierozumieniu rynków. Poniżej pokażę jak niemądra jest to teza.
-
Czy jesteś blisko kapitulacji? Test progu bólu inwestora
Inwestycyjny próg bólu to poziom obsunięcia portfela, który tworzy na inwestorze taką presję emocjonalną, że porzuca swoją strategię inwestycyjną i zaczyna likwidować lub redukować pozycje.
Polecamy

Autorzy
Najnowsze komentarze
Podejście jedno z najlepszych. I z całą pewnością masz świadomość tego, że większość tego nie wytrzyma i „nie ogarnie”. W…
Dla mnie to normalne podejście, to instytucje finansowe podgrzewają emocje wśród klientów, licząc na zwiększenie obrotów. Spadkobiercy są jeszcze zbyt…
Intrygujące podejście 🙂 Horyzont inwestycyjny nieskończoność. Uczysz spadkobierców takiego podejścia? Szczególnie ta baznamiętność może być trudna do opanowania. Szczególnie, jak…
Tak, choć życie pisze różne scenariusze i brak projektów lub spadek rentowności może być chwilowy. I pytanie co wtedy? Wypłacać…

