Wykres dnia: ciężkie czasy AI

Zasadne wydaje się być następujące pytanie: skoro to sektor chipów i pamięci zgarnia te góry pieniędzy wydawanych przez hiperskalerów, to dlaczego ich wykresy wskazują techniczną bessę?!

Spójrzmy na przebiegi dwóch najbardziej gorących w tym roku ETF-ów: DRAM – grupującego spółki związane z pamięcią i SOXX – zawierającego spółki produkujące chipy:

Oba ustanowiły szczyt w czerwcu, potem spadły o 30% (SOXX) i 56% (DRAM), do dziś nie mogąc się podnieść.

Co się dzieje?

Przecież zyski kwartalne spółek z obu sektorów są kosmiczne, popyt mają zapewniony na lata, nie mogą się wyrobić z zamówieniami, potrzeby rynku pozwalają im podnosić marże do nieprzyzwoitych poziomów, a wskaźniki P/E bywają wręcz jednocyfrowe!

Oto kilka powodów generujących problemy i spadki kursów:

1. Przeszacowane wyceny i realizacja zysków

Po eksplozji w I połowie 2026 te sektory stały się bardzo drogie. Inwestorzy zaczęli ścigać zyski i doprowadzili do nadmiernych wzrostów kursów, po czym zabrakło kupujących, a spółki zaczynają publikować raporty poniżej szacunków albo podają słabsze prognozy.

2. Zmęczenie AI

Pytanie „kiedy te miliardy CapEx zaczną się zwracać?” coraz bardziej uwiera. Ceny tokenów i stawki wynajmu GPU spłaszczyły się lub spadły. Pojawiły się słabsze od oczekiwań dane o przychodach (OpenAI ok. 50 mld USD zamiast 70 mld), co pogłębia sceptycyzm. Anthropic straszył 80 mld stratą w pierwszym półroczu, choć to z przeszacowania aktywów. Rosną ceny CDS-ów, czyli instrumentów zabezpieczających niewypłacalność danej spółki. To wskazuje mocną utratę zaufania i dewastuje całą branżę.

3. Problemy z finansowaniem infrastruktury

Złożyły się na to: rosnące stopy procentowe, wyższe koszty długu (np. CoreWeave), ujemne lub bliskie zera free cash flow części hyperscalerów (Meta i inni) oraz obawy o to, kto kupi kolejne obligacje i leasingi centrów danych. Chipy i pamięci z konieczności zamawia się z dużym wyprzedzeniem, pytanie co z ich realnym wykorzystaniem w tym coraz trudniejszym środowisku. Nie mówiąc o tym, że rosnące w kosmicznym tempie ich ceny generują coraz wyższe koszty.

4. Konkurencja z Chin

Chodzi głównie o spółkę CXMT. Informacje o postępach tego chińskiego producenta pamięci w gęstszych konstrukcjach DRAM wywołały strach przed utratą udziałów w rynku i przyszłą kanibalizacją. Szczególnie dotkliwie odczuli to producenci w Korei.

5. Obawy o przyszłą nadpodaż (2028–2030)

Nowe fabryki (Micron, Samsung, SK Hynix, wzrost podaży AMD) i wieloletnie kontrakty sprawiają, że rynek dyskontuje już ryzyko przesytu za kilka lat, mimo że obecnie pamięć jest wyprzedana nawet do 2029/2030.

6. Pozycjonowanie

Nastąpiła rotacja kapitału z chipów do oprogramowania z powodu tych wszystkich baw. Spadki cen akcelerowało zamykanie bardzo zatłoczonej pozycji (w tym niektórych funduszy lewarowanych). Dziś nie widać za bardzo chętnych na entuzjastyczne zakupy.

7. Problemy z centrami i energią

Budowa centrów w USA jest zakłócana przez protesty okolicznej ludności i aktywistów. Część z projektów ma spore spóźnienia w budowie. A w tych istniejących leżą już tony chipów, ale problemem z ich zatrudnieniem jest … brak energii. Kilka dni temu kpił z tego E. Musk.

Fizyczny popyt i niedobór pamięci są realne i trwałe. Spadki kursów to głównie korekta wycen i strach, a nie załamanie popytu. Przy utrzymaniu obecnego tempa inwestycji AI powrót do szczytów jest bardziej prawdopodobny niż nie, ale wymaga czasu i cierpliwości. No chyba, że bańka AI pęknie…

—kat—

Podziel się tym artykułem:

Polecamy

Autorzy

Najnowsze komentarze

  1. Podejście jedno z najlepszych. I z całą pewnością masz świadomość tego, że większość tego nie wytrzyma i „nie ogarnie”. W…

  2. Dla mnie to normalne podejście, to instytucje finansowe podgrzewają emocje wśród klientów, licząc na zwiększenie obrotów. Spadkobiercy są jeszcze zbyt…

  3. Intrygujące podejście 🙂 Horyzont inwestycyjny nieskończoność. Uczysz spadkobierców takiego podejścia? Szczególnie ta baznamiętność może być trudna do opanowania. Szczególnie, jak…

Tagi

Najnowsze wpisy

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *