-
Autor: Trystero
·
Najdroższe 10 lat w finansach osobistych
Lektura raportu emerytalnego Goldman Sachs oraz bliskość Dnia Dziecka zainspirowały mnie do powrotu do prostej matematyki oszczędnościowo-inwestycyjnej.
Wskazuje ona, że w finansach osobistych czas odgrywa kluczową rolę. Może być ważniejszy niż wysokość pojedynczej wpłaty. Ta sama kwota odłożona w różnym wieku ma kompletnie inną wartość na emeryturze.
-
Autor: Grzegorz Zalewski
·
Uwierz w symulacje i płacz

Pod koniec ubiegłego tygodnia na portalu LinkedIn uczestniczyłem w ciekawej wymianie zdań. Jeden z autorów postawił tezę, że inwestowanie w akcje spółki nieruchomościowej powinno być w długim terminie znacznie bardziej atrakcyjne, niż kupno mieszkania/mieszkań wybudowanych przez taką firmę i korzystanie z dochodów z najmu.
-
Autor: Grzegorz Zalewski
·
Dzisiejszą notkę sponsoruje moneta pięciozłotowa
Uwielbiam procent składany. Gdy tylko pojawia się w dyskusji na temat finansów, konieczności inwestowania w długim terminie wiem, że mam do czynienia z wysokiej klasy specjalistą. A jak jeszcze coś wspomni o Einsteinie, to ani chybi mam do czynienia z człowiekiem renesansu.
-
Autor: Grzegorz Zalewski
·
Imperium logiki
„Na giełdzie wszystko zależy tylko od tego, czy jest tu więcej głupców niż akcji, czy też więcej akcji niż głupców.” A. Kostolany
Warren Buffett – to nazwisko elektryzuje. Drugie miejsce na liście najbogatszych magazynu Forbes z majątkiem szacowanym na 52 mld dolarów. Jeden z nielicznych na tejże liście związany nie z produkcją tylko z inwestycyjami. Dojście do takiego majątku zajęło 77 letniemu dziś inwestorowi około 40 lat. Buffett postawił sobie cel dla prowadzonej przez siebie firmy (Berkshire Hathaway) podwyższanie jej wartości o 15 % rocznie. Po czterdziestu latach z każdego zainwestowanego 1000 dolarów uzyskujemy dzięki takiej rentowności 233 tys.
Polecamy

Autorzy
Najnowsze komentarze
Nie chcę Cię przekonywać do stosowania „krzyża śmierci”, bo ja też go nie stosuję i uważam, że jest zbyt opóźnionym…
@ Grzegorz Link Dzięki za konstruktywną krytykę. Pozwolę sobie odnieść się do najważniejszych punktów. Obawiam się, że Twoje uwagi dotyczące…
Kilka krytycznych uwag, bo akurat analizą tego typu sygnałów (i tworzenia strategii na nich) zajmuje się już od parunastu lat.…
Pytanie, po co obradują. Bo chyba nie tylko po to, żeby pobrać wynagrodzenie. Rada nie ma mocy decyzyjnej, ale ktoś…


@ Grzegorz Link Chwilę się nad tym zastanawiałem i myślę, że nasze rozbieżności to kwestia „intencji”. Ja nie badałem konkretnej…