Analiza Trystero opiera sie o indeks ważony kapitalizacją. Czyli spółki uczestniczące w boomie mają największy wpływ na najbliższe lata. Rotacja,…
-
Bez złudzeń proszę
Spadki na rynkach akcji i spadająca wartość dolara uczyniły rynki towarowe centrum świata. Jak bywa na rosnącym rynku trudno oprzeć się wrażeniu, iż wyceny surowców są usprawiedliwione a niewidzialna ręka rynku kształtuje ich ceny zgodnie z prawem popytu i podaży. Czytający moje poprzednie wpisy domyślą się, iż widzę w tym jednak spekulacyjną gorączkę – zwłaszcza na poziomie uzasadnień. Dziś chciałbym rzucić okiem na pewne przekonanie rynku, iż kupno towarów i surowców jest idealnym sposobem na ochronę przed inflacją.
-
Teoria portfelowa – ekstremalna jazda bez trzymanki
Przed kilkoma tygodniami Superfund TFI poprosił mnie bym poprowadził wykład dotyczący teorii portfelowej poprzedzając tym samym wideokonferencję z udziałem samego jej twórcy – profesora Harry Markowitza.
-
Samba de Janiero
?Jest taki kraj, myślę o nim nieraz…. ” – śpiewa Lady Pank. Na naszym rynku, dojrzałych rynkach europejskich i amerykańskich wielu inwestorów myśli o swoim kraju, dość konkretnie ukierunkowując myśli – zastanawiając się, jak długo utrzymają się wzrosty w ramach trendu spadkowego, albo czy, i kiedy nastąpi odwrócenie długoterminowej tendencji. Są jednak kraje i rynki, które są wolne, jak na razie, od tych problemów i gdzie inwestorzy martwią się raczej o to, czy ustanowią w najbliższym czasie nowe rekordy wszechczasów, i gdzie wysokie stopy procentowe nie szkodzą giełdom.
-
Dlaczego zaskakuje, skoro nie zaskakuje
Niesłychane, niewiarygodne, zaskakujące. Takie wrażenia można by odnieść po tekście opublikowanym przez Puls Biznesu ?Klienci nie wierzą w TFI?
-
OOPS ? podgląd do oryginału
Zaglądnąłem do dobrze zakurzonej już książki Williamsa ?Long term secrets to short term trading” żeby przypomnieć sobie jakie rozwiązania odnośnie stopów zabezpieczających do OOPSa stosował.
-
Kreatywna matematyka
Powierzyłem nadwyżkę finansową w wysokości 50 000 zł pewnej firmie zarządzającej aktywami na szeroko rozumianym rynku giełdowym.
Inwestycja trwała równe 2 lata.
Po upłynięciu tego okresu sprawdzam stan rachunku i…………..
-
Inwestorze, zrób sobie… strukturę sam
Podczas jednej z konferencji organizowanej przez studenckie koło naukowe nt. nowoczesnych instrumentów finansowych usłyszałem z ust doradcy inwestycyjnego zdanie:
„Przychodzą do mnie różni sprzedawcy struktur z ofertami, które mnie rozbawiają. Przecież taką strukturę można sobie zrobić samemu, chociażby z opcji na WIG20.
-
Kto, gdzie i w jakim obozie?
Przejrzałem ostatnie posty na blogach bossy i doszedłem do wniosku, iż siejemy tu za dużo defetyzmu. Dziś pojedziemy ścieżką pozytywną, by rzucić okiem na pewną metodę czytania rynku, która rzadko pojawia się w polskiej prasie branżowej a dość często pojawia się np. w serwisie Bloomberga. Przy okazji musiała pojawić drobna refleksja na temat rodzimego rynku. Bohater dzisiejszej notki zajmował się swoim sposobem analizy przez 20 lat i dopiero po tych latach zdecydował się napisać książkę. Jakaż odmiana od różnego rodzaju maści rodzimych komentatorów i analityków, którzy po roku zajmowania się rynkiem czują się ekspertami od kilku rynków jednocześnie. Tylko patrzeć, jak… stop – przecież miało być bez defetyzmu.
Polecamy

Autorzy
Najnowsze komentarze
W pełni się zgadzam. W utrzymaniu konsekwencji i systematyczności może pomóc, jesli filozofia niezależności finansowej z nami rezonuje. Staje się…
Nie jestem jednak przekonany, że oszczędzanie 50% dochodów powinno być uniwersalnym celem. Znacznie ważniejsze wydaje mi się systematyczne zwiększanie różnicy…
@ Czytelnik To są interesujące pytania ale wymagają dobrej, "długiej", bazy danych z notowaniami amerykańskich spółek.
1. Czy takie same zależności/zachowania kursów można zaobserwować w przypadku pojedynczych akcji? Mam tutaj wątpliwości. 2. Kiedy po kilkuletnim boomie…
