Kategoria: Adam Stańczak

  • Greckie zaskoczenie

    W ostatnim roku nie brakowało głosów, iż strefa euro daleka jest od zdrowia a deflacyjne obawy mają być potwierdzeniem, iż Europę czeka stracona dekada analogiczna do stagnacji, której po 1990 roku doświadczyła Japonia. W tle roiło się od spekulacji, iż peryferia strefy euro pozostały tykającą bombą, która w bliskiej przyszłości wybuchnie ze zdwojoną siłą. Ostatnie godziny przyniosły jednak wydarzenie, które jawi się jako najczarniejszy sen wszystkich pesymistów – powrót Grecji na międzynarodowe rynki.

  • Wykres dnia: Dekada taniej ropy

    Zamieszanie polityczne wokół Krymu spowodowało, iż na rynkach szybko pojawiły się wizje kryzysu paliwowego lat 70 i zwyżek cen ropy do nieba.

  • 50 procent

    Pod ostatnią moją notką na blogu pojawił się ciekawy spór, który dobrze pokazuje sprzeczne punkty widzenia na rynek. Z całej dyskusji wyłowię jednak tylko jeden element, który stanie się sponsorem dzisiejszej notki – przecenę o 50 procent.

  • Szklanka w połowie pełna

    Wczorajsze reakcje na komunikat Federalnego Komitetu Otwartego Rynku i konferencję Janet Yellen przypominają zachowanie rynków z maja zeszłego roku. Wówczas sugestia ze strony Bena Bernanke o możliwym początku końca trzeciej rundy luzowania ilościowego wywołała mocne ruchy i falę obaw o zasadność zwyżek na rynkach akcji. Dziś sytuacja wygląda podobnie, więc może czas wylać nieco oliwy na to wzburzone morze pierwszych reakcji.

  • ETF-owe pokusy

    List Buffetta do akcjonariuszy jego firmy i polecenie funduszy indeksowych wywołały falę notek na blogach bossy. Seria idealnie koreluje z nową usługą biura oferującą dostęp do rynków zagranicznych, więc dziś drobne ostrzeżenie, które pozwoli uchronić część początkujących przez błędem zniechęcającym do segmentu otwierającego bramę do giełd dla dosłownie wszystkich.

  • Wykres dnia: Marcowe rocznice

    Dzisiejszy wykres dnia narzuca kalendarz. 9 marca 2009 roku S&P500 sięgnął dna bessy i odbił się od szatańskiej liczby 666 pkt. 10 marca 2000 roku Nasdaq Composite sięgnął szczytu wszech czasów i fajerwerkiem zakończył epokę dot-com bubble.

  • Pochwała ryzyka

    Na blogu pojawił się już komentarz listu W. Buffetta do akcjonariuszy jego spółki, ale zginął gdzieś kluczowy element, jakim jest zbliżenie się stanowiska WB do EMH.

  • Korzenie pesymizmu

    W ostatniej notce pozwoliłem sobie postawić tezę, iż giełdy są dla optymistów. Dziś kolejny rzut oka na problem, ale tym razem z nieco innej perspektywy.

  • Giełda jest dla optymistów

    W pierwszej połowie stycznia pozwoliłem sobie napisać dwie notki o moim optymizmie wobec rynków akcji i wyrazić przekonanie, że rok 2014 będzie rokiem trudnej selekcji na korektach. W części dwie notki były polemiką z niedźwiedziami, których jeden z czytelników ładnie podsumował starą, giełdową etykietą permabears.

  • Wykres dnia: Rentowność amerykańskiego długu

    W roku 2014 wchodziliśmy z przekonaniem, iż cięcie QE3 przez Fed oznacza konieczność wzrostu rentowności amerykańskiego długu. Nawet na blogach rozmawialiśmy, że 3,5 procent dla papierów 10-letnich jest oczywistością. Rynek zdaje się kolejny raz kpić z oczekiwań większości.

Polecamy

Autorzy

Najnowsze komentarze

  1. Krótkie wyjaśnienie – ja mam nadzieję, że to naprawdę jest jakaś tam propozycja rady. Na razie uważam te indywidualne rozwiązania,…

  2. Nic dodać, nic ująć. Ciekawe, ile ci ludzie wzięli kasy kasy z naszych podatków, za roczne dyskutowanie, jak zajumać nasze…

  3. „Nie ma takiego świństwa, którego by rząd nie zrobił, żeby wyciągnąć od obywateli pieniądze.”

  4. Obecna władza usilnie dąży do przegrania wyborów w przyszłym roku. Niestety. Cytuję: „…doszła możliwość odliczenia od podatku PIT w zamian…

Tagi

Najnowsze wpisy