Kategoria: Adam Stańczak

  • Od depresji do euforii

    Europa trzyma się mocno.

  • Wykres dnia: Nasdaq 100

    Naszym wykresem dnia jest dzisiaj Nasdaq 100, który w Polsce z różnych powodów, między innymi dlatego, iż nie mamy spopularyzowanych opcji i ETF-ów, przyciąga mniejszą uwagę niż jego większy partner Nasdaq Composite.

  • Ciemność wszędzie

    Obecność na rynku od czasów, gdy GPW była grą w berka kucanego, a nie prawdziwym inwestowaniem – choć pieniądze były godne i prawdziwe – powoduje, iż na obecną sytuację w Warszawie można spojrzeć przez pryzmat tego, co już było i porównać nastroje z czymś, co znało się z przeszłości.

  • Powyborcze pytania

    I jak się Szanowni Czytelnicy czują w powyborczej rzeczywistości? Zadowoleni? Przestraszeni? Przekonani o tym, iż wynik zagraża ich pieniądzom, czy raczej pewni, że wszystko będzie – jak mówił klasyk polskiego kina z lat 90-tych – „tak samo, albo lepiej”?

  • Bilans

    Stali czytelnicy blogów bossy wiedzą, iż stronimy tu od polityki, ale na świecie nie brakuje pomysłów, by kadencje prezydentów czy premierów oceniać po tym, jak zachowywały się w tym czasie rynki, więc dziś troszkę strasznie i troszkę śmiesznie.

  • Wykres dnia: Kryzys w Azji

    Październik miesiącem oszczędzania zaskoczenia.

  • Na zakręcie

    Dynamiczne spadki sierpniowe i równie dynamiczne odbicie październikowe postawiły przed inwestorami pytanie, czy sierpniowe tąpnięcie było końcem rynku byka, czy może tylko korektą.

  • Volkswagen: Przykład ryzyka i złożoności

    Kłopoty akcjonariuszy Volkswagena są dobrą okazją do przypomnienia o konieczności dywersyfikacji.

  • Krach oczyszczający

    Zajmowanie się giełdą powoduje, iż po kilkunastu latach można nabrać szacunku do cykli i trendów. Coraz mniejsze wrażenie robią mocne przeceny, a w krachach upatruje się pozytywnej zmiany. Skoro – toutes proportions gardées – politycy mogą traktować wojnę, jak część biznesu, to dlaczego my, nie mielibyśmy czekać z nadzieją na krach?

  • Wykres dnia: Dwie siły dolara

    Stała obecność na rynku powoduje, iż w pewnym momencie zaczyna chodzić się na skróty. Ogląda się raczej ulubione wskaźniki i przywiązuje do indeksów, które wcześniej oglądaliśmy. Proces jest zrozumiały i stosunkowo łatwo wytłumaczalny. Wykresy, które oglądamy każdego dnia rozumiemy lepiej i dokładniej pamiętamy konteksty przesileń. Dlatego czasami warto wyjść z pudełka własnych ograniczeń i spojrzeć na świat przez inny wskaźnik. Dobrym przykładem jest dolar i jego siła do innych walut.

Polecamy

Autorzy

Najnowsze komentarze

  1. Podejście jedno z najlepszych. I z całą pewnością masz świadomość tego, że większość tego nie wytrzyma i „nie ogarnie”. W…

  2. Dla mnie to normalne podejście, to instytucje finansowe podgrzewają emocje wśród klientów, licząc na zwiększenie obrotów. Spadkobiercy są jeszcze zbyt…

  3. Intrygujące podejście 🙂 Horyzont inwestycyjny nieskończoność. Uczysz spadkobierców takiego podejścia? Szczególnie ta baznamiętność może być trudna do opanowania. Szczególnie, jak…

Tagi

Najnowsze wpisy