dzięki za dobre słowo!
-
Dźwignia – profesjonalne użycie, część 2
Wielkość użytej dźwigni na rachunku nie ma żadnego znaczenia dla ryzyka. Tak przynajmniej do tej kwestii podchodzą profesjonalni inwestorzy i traderzy.
-
Pierwszy poziom niezależności finansowej

Wyobraź sobie taką sytuację. Zbierasz przez kilka lat na miesięczną wycieczkę do Japonii. Studiujesz przewodniki, historię i literaturę tego kraju. Znasz nawet kilka zwrotów japońskich. Obejrzałeś najważniejsze japońskie filmy. Wreszcie, dzięki spadającemu jenowi masz to.
Zebrałeś potrzebną sumę, trafiłeś na tanie bilety samolotowe. Idzie sz z 3 miesięcznym wyprzedzeniem do szefa z prośbą o miesiąc urlopu. I słyszysz odpowiedź:
“Chyba zwariował*ś”.
-
Boom „męczy” rynki
Intuicyjne przekonanie, że silne wzrosty „muszą” zakończyć się krachem, nie ma potwierdzenia w historycznych danych z USA. Nie ma znaczenia, czy badamy 80-letni, czy 230-letni horyzont analizy.
-
Czy pieniądze leżały na ulicy? Część III: Dla wybranych
W październiku 2022 roku bardzo łatwo było znaleźć argumenty za tym, by trzymać się z daleka od polskich akcji.
-
Dźwignia – profesjonalne użycie
Kolejny temat, który rozpala ostatnio Fintwit i obnaża przerażające pokłady niewiedzy i ignorancji, to stosowanie dźwigni w inwestowaniu i tradingu.
-
A jednak daj mi rybę!

Daj człowiekowi rybę, a naje się na jeden dzień. Naucz go łowić, a będzie całymi dniami siedział w łódce i pił piwo.
(przypisywane różnym autorom)
Znane powiedzenie o rybach i wędkach jest wyświechtanym frazesem, ale wciąż chętnie przywoływanym w różnego rodzaju sytuacjach. Jeśli nauczymy ludzi coś robić, zamiast dać im gotowy produkt lub rozwiązanie, to skorzystają na tym w znacznie większym stopniu. Przynajmniej w teorii. Bo w praktyce spora część i tak chce gotowej ryby. Albo czegoś na czym napisane jest ryba, choć w składzie jest jej może dziesięć procent. Ale daje wyobrażenie tego czym powinna być ryba.
-
Największy mit o długim terminie w inwestowaniu.
Gorące dyskusje na temat „giełda – kasyno” obnażyły bardzo silne istnienie mitu o tym, że długoterminowe inwestowanie w akcje/ETFy oznacza, że zawsze pojawi się zysk.
Polecamy

Autorzy
Najnowsze komentarze
Podejście jedno z najlepszych. I z całą pewnością masz świadomość tego, że większość tego nie wytrzyma i „nie ogarnie”. W…
Dla mnie to normalne podejście, to instytucje finansowe podgrzewają emocje wśród klientów, licząc na zwiększenie obrotów. Spadkobiercy są jeszcze zbyt…
Intrygujące podejście 🙂 Horyzont inwestycyjny nieskończoność. Uczysz spadkobierców takiego podejścia? Szczególnie ta baznamiętność może być trudna do opanowania. Szczególnie, jak…
Tak, choć życie pisze różne scenariusze i brak projektów lub spadek rentowności może być chwilowy. I pytanie co wtedy? Wypłacać…



