-
Autor: Grzegorz Zalewski
·
Perły wydłubywane z koron

To jednak było fascynujące obserwować w ostatnich dniach zachowanie kursów spółek, które „zahaczyły” tematycznie o koronawirusa. 2 marca spółka BioMaxima zgłosiła Urzędzie Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych w Polsce test do wykrywania koronawirusa. Po publikacji komunikatu w poniedziałek akcje wzrosły o około 30 procent z poziomu 4,40 do 5,65 zł. Kolejnego dnia rajd trwał, by w maksymalnym momencie osiągnąć 6,9 zł. Poniedziałkowa sesje była jednak o tyle ciekawa, że wolumen akcji wyniósł 1,15 mln szt., czyli połowę wszystkich wyemitowanych akcji. Jeszcze dzień wcześniej było to zaledwie 16 tysięcy a dwa tygodnie wcześniej 3 sztuki (słownie: trzy).
-
Autor: Trystero
·
Spekulacja w czasach zarazy
W ostatnim tekście zauważyłem, że jeśli pasywni inwestorzy czują się komfortowo z obecną ekspozycją na rynek akcyjny, nawet przy założeniu, że obecne obsunięcie przekształci się w pełnowymiarową bessę, to mogą sobie pozwolić na odcięcie się od szumu informacyjnego napływającego na rynek akcyjny i przeczekanie z boku trwającego zamieszania. Emocjonalne korzyści związane z taką postawą bardzo trudno jest przeszacować.
-
Autor: Tomasz Symonowicz
·
Giełdy już po kwarantannie?
Rozpoczynanie dnia od lektury statystyk i wykresów rozchodzenia się koronowirusa to całkiem logiczne podejście inwestycyjne do niedawna, może nawet lepsze od Analizy Technicznej.
-
Autor: Trystero
·
Wykres dnia: czy tym razem będzie inaczej?
Najważniejszy amerykański indeks giełdowy, S&P 500, zaliczył najgorszy tydzień od października 2008 roku i zakończył tydzień spadkiem o 11%. Ten wynik uwzględnia pełen determinacji rajd z ostatniej godziny piątkowych notowań, który „odrobił” 2,5 punktów procentowych.
-
Autor: Grzegorz Zalewski
·
Czy kurz już opadł?

Miniony tydzień dla wielu inwestorów na świecie oraz warszawskiej giełdzie był czymś w rodzaju „rytuału przejścia”. Przejścia z wieku dziecięcego w dojrzały, przemiany chłopca w mężczyznę lub dziewczynki w kobietę, czy też zabawy w rynek w poważne inwestowanie.
Ze spadkiem 14,2 procent ostatni tydzień lutego 2020 wszedł do pierwszej dziesiątki największych spadkowych tygodni od początku funkcjonowania GPW. Równocześnie jest drugim takim przypadkiem w XXI wieku. Poprzedni (-15,7%) miał miejsce w październiku 2008 roku. Pozostałe to z perspektywy wielu inwestorów „prehistoria”, czyli lata 1993-1994 z jednym wyjątkiem w 1998 roku.
-
Autor: Trystero
·
Spokojnie. To tylko pandemia.
Dla mnie najbardziej frustrujące w dzisiejszym tąpnięciu na rynkach jest to, że nie można nawet powiedzieć, że globalni inwestorzy wreszcie zareagowali na fakt, że gospodarka Chin od kilku tygodni pracuje na pół gwizdka.
Polecamy

Autorzy
Najnowsze komentarze
1. Czy takie same zależności/zachowania kursów można zaobserwować w przypadku pojedynczych akcji? Mam tutaj wątpliwości. 2. Kiedy po kilkuletnim boomie…
To jest bardzo ciekawy komentarz, dziękuję. Zastanawiam się teraz, skoro taki spadek oczekiwanych zysków (do 3% w IIQ-2027) jest spodziewany,…
Przypominamy, że jeśli chcecie zapytać o coś blogerów lub porozmawiać o pieniądzach to można też na naszej grupie na FB…
Tak. 12345678901234567890 (te cyferki są tylko dlatego, że tak krótki komentarz nie był akceptowany) 🙂

@ Czytelnik To są interesujące pytania ale wymagają dobrej, "długiej", bazy danych z notowaniami amerykańskich spółek.