Nie chcę Cię przekonywać do stosowania „krzyża śmierci”, bo ja też go nie stosuję i uważam, że jest zbyt opóźnionym…
-
Jak zatrzymać emocjonalną huśtawkę, część 13
W ostatniej części tego cyklu mały przykład praktyczny.
-
Gdzie się podziała poduszka Trumpa?
W czasie pierwszej kadencji Donald Trump 156 razy tweetował o wzrostach na amerykańskich rynkach akcyjnych i traktował giełdowe indeksy jako barometr jakości swojej prezydentury.
-
Czy długi termin naprawdę się sprawdza?
W świecie inwestycyjnym często podkreśla się fakt, że im dłuższy okres obecności na rynku akcji, tym mniejsza szansa, że zakończy się on stratą. W historii S&P 500 nie było 20-letnich i 30-letnich okresów z ujemną skumulowaną stopą zwrotu.
-
Zdrowa korekta

Kilka ostatnich dni na rynkach akcji przyniosło dawkę zmienności, której giełdy dawno nie doświadczyły. Rozejście się ścieżek rynków amerykańskich z europejskimi i chińskich gwiazd SI z gwiazdami SI z USA postawiło pod znakiem zapytania przyszłości hossy na Wall Street. Całość została podlana zapomnianym nieco słowem recesja, więc spójrzmy, co w tym szumie może finalnie pójść dobrze, by spadki okazały się raczej standardową korektą – może nawet płytką bessą – a nie początkiem kryzysu.
-
Jak zatrzymać emocjonalną huśtawkę, część 12
„W inwestowaniu, coś co jest wygodne, rzadko bywa zyskowne”
Bob Arnott
-
Chaos, chaos, chaos

Patrząc na to co dzieje się w polityce amerykańskiej, a tym samym na rynkach finansowych, mamy chyba do czynienia z czymś co można by nazwać zarządzaniem przez chaos. Najlepiej podsumowują to różnego rodzaju żarty dotyczące nakładania, zdejmowania, zawieszania ceł na produkty kanadyjskie. Przypomina to nieco nieregularny chód Freemenów, tzw. sandwalk, znany z Duny. Idziemy po pustyni, w sposób chaotyczny i pozornie przypadkowy, żeby nie zwrócić uwagę czerwi pustyni.
-
Jak zatrzymać emocjonalną huśtawkę, część 11
W tym cyklu padało kilka razy odniesienie do książki M.Douglasa „Trading in the zone” (pol. W transie inwestowania). Pewnie nie tylko dla mnie ta lektura była solidnym przełomem w podejściu do rynków i czytałem ją 3-krotnie, zawsze odkrywając coś nowego.
-
Podejście długoterminowe vs. podejście krótkoterminowe
W poprzednim tekście pisałem o tym, że inwestorzy z długim horyzontem inwestycyjnym mają trwale wyższy optymizm niż inwestorzy z krótkim horyzontem, a ich optymistyczne nastawienie jest stabilne. Sentyment inwestorów krótkoterminowych podlega natomiast dużym wahaniom.
-
Przewaga długiego horyzontu w inwestowaniu
Indywidualnych inwestorów można klasyfikować według horyzontu inwestycyjnego – na krótkoterminowych i długoterminowych – oraz według stosowanego podejścia analitycznego – na fundamentalnych i technicznych.
Polecamy

Autorzy
Najnowsze komentarze
@ Grzegorz Link Dzięki za konstruktywną krytykę. Pozwolę sobie odnieść się do najważniejszych punktów. Obawiam się, że Twoje uwagi dotyczące…
Kilka krytycznych uwag, bo akurat analizą tego typu sygnałów (i tworzenia strategii na nich) zajmuje się już od parunastu lat.…
Pytanie, po co obradują. Bo chyba nie tylko po to, żeby pobrać wynagrodzenie. Rada nie ma mocy decyzyjnej, ale ktoś…
Krótkie wyjaśnienie – ja mam nadzieję, że to naprawdę jest jakaś tam propozycja rady. Na razie uważam te indywidualne rozwiązania,…

