Analiza Trystero opiera sie o indeks ważony kapitalizacją. Czyli spółki uczestniczące w boomie mają największy wpływ na najbliższe lata. Rotacja,…
-
Wykres dnia: całkiem jak w 2018?
Zauważyłem, że dużą popularnością wśród inwestorów cieszą się wykresy zestawiające aktualne zachowanie rynku z bardzo podobnym zachowaniem rynku z przeszłości. Linia współczesnego rynku urywa się na dziś, a linia historycznego rynku biegnie dalej, pokazując, co stało się w przeszłości. Wszyscy odbiorcy zdają sobie jednak sprawę, że „w wykresie chodzi o coś więcej niż to, co już się stało”. Wykres z tej kategorii jest punktem wyjścia…
-
Dźwignia – profesjonalne użycie, część 2
Wielkość użytej dźwigni na rachunku nie ma żadnego znaczenia dla ryzyka. Tak przynajmniej do tej kwestii podchodzą profesjonalni inwestorzy i traderzy.
-
Pierwszy poziom niezależności finansowej

Wyobraź sobie taką sytuację. Zbierasz przez kilka lat na miesięczną wycieczkę do Japonii. Studiujesz przewodniki, historię i literaturę tego kraju. Znasz nawet kilka zwrotów japońskich. Obejrzałeś najważniejsze japońskie filmy. Wreszcie, dzięki spadającemu jenowi masz to.
Zebrałeś potrzebną sumę, trafiłeś na tanie bilety samolotowe. Idzie sz z 3 miesięcznym wyprzedzeniem do szefa z prośbą o miesiąc urlopu. I słyszysz odpowiedź:
“Chyba zwariował*ś”.
-
Boom „męczy” rynki
Intuicyjne przekonanie, że silne wzrosty „muszą” zakończyć się krachem, nie ma potwierdzenia w historycznych danych z USA. Nie ma znaczenia, czy badamy 80-letni, czy 230-letni horyzont analizy.
-
Czy pieniądze leżały na ulicy? Część III: Dla wybranych
W październiku 2022 roku bardzo łatwo było znaleźć argumenty za tym, by trzymać się z daleka od polskich akcji.
-
Dźwignia – profesjonalne użycie
Kolejny temat, który rozpala ostatnio Fintwit i obnaża przerażające pokłady niewiedzy i ignorancji, to stosowanie dźwigni w inwestowaniu i tradingu.
-
A jednak daj mi rybę!

Daj człowiekowi rybę, a naje się na jeden dzień. Naucz go łowić, a będzie całymi dniami siedział w łódce i pił piwo.
(przypisywane różnym autorom)
Znane powiedzenie o rybach i wędkach jest wyświechtanym frazesem, ale wciąż chętnie przywoływanym w różnego rodzaju sytuacjach. Jeśli nauczymy ludzi coś robić, zamiast dać im gotowy produkt lub rozwiązanie, to skorzystają na tym w znacznie większym stopniu. Przynajmniej w teorii. Bo w praktyce spora część i tak chce gotowej ryby. Albo czegoś na czym napisane jest ryba, choć w składzie jest jej może dziesięć procent. Ale daje wyobrażenie tego czym powinna być ryba.
Polecamy

Autorzy
Najnowsze komentarze
W pełni się zgadzam. W utrzymaniu konsekwencji i systematyczności może pomóc, jesli filozofia niezależności finansowej z nami rezonuje. Staje się…
Nie jestem jednak przekonany, że oszczędzanie 50% dochodów powinno być uniwersalnym celem. Znacznie ważniejsze wydaje mi się systematyczne zwiększanie różnicy…
@ Czytelnik To są interesujące pytania ale wymagają dobrej, "długiej", bazy danych z notowaniami amerykańskich spółek.
1. Czy takie same zależności/zachowania kursów można zaobserwować w przypadku pojedynczych akcji? Mam tutaj wątpliwości. 2. Kiedy po kilkuletnim boomie…



