-
Autor: M.Wojciechowski
·
Ile z dywidendy naprawdę do Ciebie dociera. cz. 6

ETF dywidendowy, który masz w portfelu, ogłasza wypłatę. Wygląda na to, że możesz dostać 100 dolarów dywidendy ze swoich jednostek. Tylko od spółek amerykańskich!
Już planujesz, co za te pieniądze kupisz. Aż do momentu, gdy patrzysz na rachunek.
Wpłynęło 85 dolarów.
A to jeszcze nie koniec, bo od tych 85 dolarów musisz sam zapłacić polski podatek. Zostanie Ci 68,85 dolara na czysto.
Co zjadło ponad 30%? Opłatym, podatki czy jeszcze coś innego? I czy da się tego jakoś uniknąć?
-
Autor: M.Wojciechowski
·
Jak dostawać dywidendy i nie wybierać spółek dywidendowych cz. 5

Jak inwestować dywidendowo, a jednocześnie:
- nie spędzać godzin nad wybieraniem spółek dywidendowych (najprostszy filtr “kup spółki z najwyższą stopą dywidendy nie działa – patrz cz. 4)
- reinwestować dywidendy automatycznie (bez straty czasu i bez płacenia podatku po drodze)
- nie pomijać dobrych jakościowo spółek technologicznych
- inwestować globalnie
Czyli inwestować dywidendowo i oszczędnie?
-
Autor: M.Wojciechowski
·
Pierwszy poziom niezależności finansowej

Wyobraź sobie taką sytuację. Zbierasz przez kilka lat na miesięczną wycieczkę do Japonii. Studiujesz przewodniki, historię i literaturę tego kraju. Znasz nawet kilka zwrotów japońskich. Obejrzałeś najważniejsze japońskie filmy. Wreszcie, dzięki spadającemu jenowi masz to.
Zebrałeś potrzebną sumę, trafiłeś na tanie bilety samolotowe. Idzie sz z 3 miesięcznym wyprzedzeniem do szefa z prośbą o miesiąc urlopu. I słyszysz odpowiedź:
“Chyba zwariował*ś”.
-
Autor: M.Wojciechowski
·
Inwestowanie dywidendowe – hit czy kit? cz. 4

“Dywidenda to zwykłe przelewanie pieniędzy z kieszeni firmy do kieszeni jej akcjonariuszy. Nie tworzy żadnej wartości dodanej.”
“Nie! Dywidenda to realny wzrost majątku. Reszta to spekulacja.”
Tak w skrócie można podsumować dyskusję z drugiej i trzeciej części serii “Inwestowanie dywidendowe w praktyce – za i przeciw”
Niezależnie od tego, które argumenty bardziej do Ciebie przemówiły, zanim zainwestujesz albo zrezygnujesz, sprawdźmy czy inwestowanie w spółki dywidendowe przynosi więcej pieniędzy niż w inne spółki.
-
Autor: M.Wojciechowski
·
Dlaczego można polubić dywidendy? cz. 3
Dywidendy płacą spółki dojrzałe. Zarządy, gdy zobowiążą się do wypłaty dywidendy czują się zmobilizowane i „staną na głowie”, żeby dotrzymać zobowiązania. Gdy wypłacasz kapitał, dywidenda pozwala Ci „nie podejmować decyzji”. I wreszcie last but not least – dywidenda jest przyjemna. Szczególnie w bessie.
Po poprzednim odcinku w którym opisywałem, jak dywidendę widzą jej przeciwnicy, przyszedł czas na argumenty zwolenników.
-
Autor: M.Wojciechowski
·
Dywidenda – instrukcja obsługi cz.1

Masz akcję, która wypłaca 4,5 zł dywidendy. Czy po wypłacie będziesz bogatszy o 4,5zł?
Nie. Bo spółka, której akcje masz, będzie po wypłacie biedniejsza dokładnie o te 4,5 zł, które Ty dostaniesz w dywidendzie. Pieniądze nie wzięły się znikąd. Wypłynęły z kasy firmy, której jesteś współwłaścicielem, i trafiły na Twój rachunek. Cena akcji spadnie o tyle samo.
-
Autor: M.Wojciechowski
·
Kiedy tłum głupieje i co ja z tym robię? – część 2

W poprzedniej części pokazałem, że inwestor pasywny (oszczędny) zachowuje się jak podnawka (mała rybka) uczepiona rekina. Nie zużywa energii, żeby płynąć i walczyć o pożywienie. A zjada to samo co upoluje rekin.
Korzysta z:- mądrości tłumu, który ustala ceny i akceptuje, że ta cena to bieżące przybliżenie wartości spółek,
- rozwoju spółek i gospodarek, który powiększa ich wartość i powoduje, że ceny akcji rosną
- wycen i starań analityków i aktywnych inwestorów, którzy konkurują ze sobą i powodują, że cena akcji jest efektywna.
To jak jazda na gapę. Aktywni się męczą, analizują, próbują być przed innymi i dzięki temu utrzymują rynek w stanie efektywności. A pasywny oszczędza czas i koszty i bierze to co daje rynek.
-
Autor: M.Wojciechowski
·
Mądrość tłumu czyli dlaczego nie muszę być mądrzejszy od rynku

Zimą 1906 roku, na wystawie bydła rzeźnego w Plymouth, zorganizowano konkurs. Za sześć pensów można było kupić kartę i wpisać na niej swój typ: ile będzie ważył wystawiony wół po uboju i oprawieniu. Nagrody dla najbliższych prawdy sprawiły, że do zabawy stanęło około 800 osób. Od zawodowców (rzeźników i hodowców) po zwykłych gapiów, którzy strzelali na oko.
-
Autor: M.Wojciechowski
·
Polecamy

Autorzy
Najnowsze komentarze
Nie chcę Cię przekonywać do stosowania „krzyża śmierci”, bo ja też go nie stosuję i uważam, że jest zbyt opóźnionym…
@ Grzegorz Link Dzięki za konstruktywną krytykę. Pozwolę sobie odnieść się do najważniejszych punktów. Obawiam się, że Twoje uwagi dotyczące…
Kilka krytycznych uwag, bo akurat analizą tego typu sygnałów (i tworzenia strategii na nich) zajmuje się już od parunastu lat.…
Pytanie, po co obradują. Bo chyba nie tylko po to, żeby pobrać wynagrodzenie. Rada nie ma mocy decyzyjnej, ale ktoś…



@ Grzegorz Link Chwilę się nad tym zastanawiałem i myślę, że nasze rozbieżności to kwestia „intencji”. Ja nie badałem konkretnej…