-
Autor: Grzegorz Zalewski
·
Rewolucja, która nie porwała

Tak właśnie wygląda sytuacja, gdy już opadnie euforia i marzenia o podbijaniu świata. Przypominają się nam nagle jakieś „podobno-przełomowe” wynalazki na zasadzie „hej, a co słychać u ML System”. Zerknąłem na notkę niemal dokładnie sprzed pół roku, w której próbowałem zrozumieć świat firm agresywnie rzucających się na biznes covidowy.
Jedną z nich był właśnie producent paneli fotowoltaicznych ML System, który w chwili obecnej oferuje tak wyrafinowanie technologiczne produkty związane z zapobieganiem rozprzestrzenianiu się wirusa, jak panele szklane i odkażacze UV.
-
Autor: Grzegorz Zalewski
·
Zrozumieć świat

Próbuję zrozumieć. Pozwólcie Państwo, że będę sobie głośno myślał. Ale nie daje mi spokoju ta historia sprzed kilku dni. I próbuję krok po kroku iść jej tropem, żeby przekonać, się czy na pewno rozumiem zawiłości tego świata.
Jest sobie przedsiębiorstwo, które produkuje panele fotowoltaiczne. Firma istnieje od 2007 roku, czyli kawał czasu. W 2018 roku zadebiutowała na warszawskiej giełdzie. Jej główny biznes to różnego rodzaju rozwiązania fotowoltaiczne dla budownictwa oraz specjalistyczne szkło budowlane. Choć – to warto wspomnieć – na swojej firmowej stronie w sekcji produktowej znajduje się dział „AntyCovid”. W ramach tegoż spółka oferuje urządzenie do dezynfekcji (np. dokumentów) przy wykorzystaniu fal elektromagnetycznych oraz szklane przegrody. Żadna wyrafinowana technologia.
Polecamy

Autorzy
Najnowsze komentarze
Nie chcę Cię przekonywać do stosowania „krzyża śmierci”, bo ja też go nie stosuję i uważam, że jest zbyt opóźnionym…
@ Grzegorz Link Dzięki za konstruktywną krytykę. Pozwolę sobie odnieść się do najważniejszych punktów. Obawiam się, że Twoje uwagi dotyczące…
Kilka krytycznych uwag, bo akurat analizą tego typu sygnałów (i tworzenia strategii na nich) zajmuje się już od parunastu lat.…
Pytanie, po co obradują. Bo chyba nie tylko po to, żeby pobrać wynagrodzenie. Rada nie ma mocy decyzyjnej, ale ktoś…

@ Grzegorz Link Chwilę się nad tym zastanawiałem i myślę, że nasze rozbieżności to kwestia „intencji”. Ja nie badałem konkretnej…