-
Autor: Adam Stańczak
·
Model z brodą
Gdzieś ostatnio przeczytałem tezę, iż książki, które nie są tłumaczone na język polski nigdy nie wchodzą lub nie utrwalają swojej pozycji w obiegu intelektualnym. Mówiąc inaczej wiedza w nich zaprezentowana po pewnym czasie przestaje być obecna. W przypadku polskiego rynku kapitałowego daje się zauważyć jeszcze kolejny mechanizm, w którym nadmierną popularność zdobywają myśli zawarte w książkach jakimś cudem przetłumaczonych. Jedną z takich pozycji jest Międzyrynkowa Analiza Techniczna Johna J. Murphy’ego. Dla wielu inwestorów w Polsce zdaje się być ona jedynym podręcznikiem analizy cykli na rynkach surowcowych.
Polecamy

Autorzy
Najnowsze komentarze
Nie chcę Cię przekonywać do stosowania „krzyża śmierci”, bo ja też go nie stosuję i uważam, że jest zbyt opóźnionym…
@ Grzegorz Link Dzięki za konstruktywną krytykę. Pozwolę sobie odnieść się do najważniejszych punktów. Obawiam się, że Twoje uwagi dotyczące…
Kilka krytycznych uwag, bo akurat analizą tego typu sygnałów (i tworzenia strategii na nich) zajmuje się już od parunastu lat.…
Pytanie, po co obradują. Bo chyba nie tylko po to, żeby pobrać wynagrodzenie. Rada nie ma mocy decyzyjnej, ale ktoś…

@ Grzegorz Link Chwilę się nad tym zastanawiałem i myślę, że nasze rozbieżności to kwestia „intencji”. Ja nie badałem konkretnej…