-
Autor: Grzegorz Zalewski
·
Działa czy nie działa

Od kilku tygodni Tomek Symonowicz rozkłada na czynniki pierwsze analizę techniczną – jej wady, zalety, ograniczenia i możliwości. A ja przyglądając się ciągle żywej (a ostatnio nawet jakoś ponownie ożywionej) dyskusji o użyteczności lub nie AT, doszedłem do wniosku, że całość tych dysput, kłótni, przekonywania nawzajem zwolenników oraz przeciwników, można by sprowadzić do jednej zasadniczej kwestii:
Nie pytaj co analiza techniczna może zrobić dla ciebie, ale co ty możesz zrobić dla analizy technicznej.
Polecamy

Autorzy
Najnowsze komentarze
Nie chcę Cię przekonywać do stosowania „krzyża śmierci”, bo ja też go nie stosuję i uważam, że jest zbyt opóźnionym…
@ Grzegorz Link Dzięki za konstruktywną krytykę. Pozwolę sobie odnieść się do najważniejszych punktów. Obawiam się, że Twoje uwagi dotyczące…
Kilka krytycznych uwag, bo akurat analizą tego typu sygnałów (i tworzenia strategii na nich) zajmuje się już od parunastu lat.…
Pytanie, po co obradują. Bo chyba nie tylko po to, żeby pobrać wynagrodzenie. Rada nie ma mocy decyzyjnej, ale ktoś…

@ Grzegorz Link Chwilę się nad tym zastanawiałem i myślę, że nasze rozbieżności to kwestia „intencji”. Ja nie badałem konkretnej…