-
Autor: Aleksander Piński
·
Jak strażacy i pielęgniarki stawiają do pionu prezesów firm giełdowych w USA
Na amerykańskim rynku kapitałowym mają miejsce kontrrewolucje pracowników. Obalają zarządy potężnych spółek i pozywają nieuczciwych prezesów do sądów. A wszystko to robią za pośrednictwem organizacji zarządzających oszczędnościami emerytalnymi pracowników budżetówki. Opisuje to David Webber w książce „The Rise of the Working-Class Shareholder. Labor’s Last Best Weapon”.
Polecamy

Autorzy
Najnowsze komentarze
W pełni się zgadzam. W utrzymaniu konsekwencji i systematyczności może pomóc, jesli filozofia niezależności finansowej z nami rezonuje. Staje się…
Nie jestem jednak przekonany, że oszczędzanie 50% dochodów powinno być uniwersalnym celem. Znacznie ważniejsze wydaje mi się systematyczne zwiększanie różnicy…
@ Czytelnik To są interesujące pytania ale wymagają dobrej, "długiej", bazy danych z notowaniami amerykańskich spółek.
1. Czy takie same zależności/zachowania kursów można zaobserwować w przypadku pojedynczych akcji? Mam tutaj wątpliwości. 2. Kiedy po kilkuletnim boomie…

Analiza Trystero opiera sie o indeks ważony kapitalizacją. Czyli spółki uczestniczące w boomie mają największy wpływ na najbliższe lata. Rotacja,…