„Jest wielka szansa, że już niedługi krótka sprzedaż będzie dotyczyła większej liczby spółek. Odpowiednia ustawa czeka już tylko na podpis prezydenta. Krótka sprzedaż jako instrument finansowy szalenie by się przydała, szczególnie w tym roku.” Ludwik Sobolewski (Puls Biznesu, za TVN CNBC)
Cieszy zmiana optyki prezesa GPW, który jeszcze kilka miesięcy temu utyskiwał na analityków prognozujących załamanie rynku, bądź zdaniem prezesa odpowiedzialnych za spadki dzięki jednemu, za to mocno niepodpowiedzialnemu słowu (przypomnę, chodzi o Armagedon) 😉
Cieszy również, że wreszcie wygląda na to, że przyjął, iż na rynku giełdowym się gra a nie tylko inwestuje. Mamy bowiem „grę na zniżkę”, ale mało kto słyszał o „inwestowaniu na zniżkę”. Zresztą cóż by to było za inwestowanie, skorow zamierzeniu liczy raczej na „zwijanie” się firmy, niż jej rozwój. Czyli byłoby to „inwestowanie a rebours”.
Swoją drogą ciekawe, czy GPW podążyłaby śladem innych o również wprowadziła odpowiednie ograniczenia, żeby zapobiegać spadkom.
PS. Zastanawiam się, czy wypowiedź prezesa została przycięta przez redaktorów PB, czy też faktycznie tak brzmiała. Bo pierwsza jej część jest cokolwiek niefortunna. Wygląda bowiem, tak jakby ustawa determinowała jakie spółki można sprzedawać krótko.
A już inna sprawa to fakt, czy prezydent podpisze, czy nie podpisze. Bo rokowania się różne.


Dodaj komentarz