Ostatnie miesiące na rynkach akcji przyniosły układ sił, w którym niemal wszystko można porównać do zachowania spółki Nvidia. Wcześniej moda obejmowała koszyk FAANG (i iteracje) oraz koszyk MAG7. Kwestią czasu było, gdy pojawi się moda na „ta spółka zawstydza nawet akcje Nvidia”. Poddajmy się tej modzie i spójrzmy na historię spółki Super Micro Computer notowanej na giełdzie Nasdaq pod symbolem SMCI.
Spółka ma swoją historię, jak na firmę z sektora nowych technologii, bo założona została w 1993 roku, ale na rynku pojawiła się dopiero w 2020 roku. Zadebiutowała w cenie 27 dolarów, a w bieżącym roku akcje sięgnęły poziomu 1229 dolarów. Wzrost w ledwie cztery lata wynosi około 4450 procent. Dla porównania, wzrost BTCUSD w tym czasie wynosi około 500 procent, gdy akcje Nvidia zdrożały o około 2000 procent, co dobrze oddaje załączony wykres z serwisu stooq.pl
Spółka do finałowych sesji czerwca była częścią indeksu Russell 2000, a więc koszyka akcji amerykańskich maluchów, ale kapitalizacja urosła tak mocno, iż akcje SMCI zwyczajnie przestały spełniać warunek pozostania w indeksie. Amerykańscy komentatorzy odnotowali, iż w pewnym momencie spółka stanowiła 1 procent całego koszyka złożonego z 2000 walorów i odpowiadała za 2 procent wzrostu indeksu w perspektywie year-to-date. Amerykańska prasa branżowa ładnie podsumowała ten fakt zdaniem „indeks Russell 2000 nie będzie zatem już tym samym indeksem”.
Przypadek SMCI jest o tyle ciekawy, iż spółka jest częścią mody na inwestowanie w sztuczną inteligencję i w finałowym kwartale zeszłego roku sprzedaż wzrosła dzięki nawiązaniu współpracy ze spółką Nvidia. Przyszłość jawi się równie ciekawie, bo rynek oczekuje miliardowych przychodów w roku bieżącym i wzrostu przychodów w kolejnym roku. Sumując, nie brakuje powodów, do takiego, a nie innego zachowania spółki na rynku. Oczywiście, faza hiperbolicznego wzrostu już miała miejsce, więc spekulanci będą szukali okazji do innych zagrań.
Pozostaje tylko czekać, kiedy na polskim rynku pojawi się moda na „współpracę”, jak wcześniej pojawiały się mody na dotcomy, surowce, developerkę, gaming i kilka innych, które próbowano wykorzystać do podniesienia wycen. Ścieżka została zarysowana przez rynkową historię spółki SMCI, która sama w sobie jest jednak przykładem sukcesu godnego docenienia. Wyścig zbrojeń w dziedzinie generatywnej SI jest faktem i niezależnie, jaki znajdzie finał, spółki takie, jak Super Micro Computer będą częścią tego procesu oraz elementem rynkowych niespodzianek.


