Rebalansować portfel czy nie???

Rebalansowanie portfela jest zwykle potrzebne, choć są wyjątki. Ale bywa robione bez głowy, czego dowiodła gorąca dyskusja na Fintwit, analizowana poniżej.

W jej toku pojawiło się kilka wykresów dotyczących rebalansowania, z których najciekawszy wydaje się ten:

               Źródło: bespoke.com

Górny wykres pokazuje:

  • skumulowany zwrot ETFa na SP 500 (SPY) z reinwestycją dywidend od 31 grudnia 2008 r. do ok. końca 2025 r. (ciemnoniebieska linia),
  • portfel klasyczny akcje/obligacje 60/40% BEZ rebalansowania (jasnoniebieska linia). AGG to ETF na obligacje – iShares Core U.S. Aggregate Bond ETF

Dolny wykres pokazuje, jak zmieniały się wagi w tym portfelu 60/40, jeśli od początku nie robiono żadnego rebalansu:

SPY (akcje) startuje z udziałem w portfelu ~60% i stopniowo rośnie do 92%. AGG (obligacje)  spada z ~40% do 8%.

Czyli górny wykres to efekt końcowy (zwroty), dolny – mechanizm, który do tego doprowadził (dryf wag).

To klasyczny efekt driftu alokacji. Akcje (SPY) historycznie dawały znacznie wyższą oczekiwaną stopę zwrotu niż obligacje (AGG). Dlatego przy braku rebalansu część akcyjna zjada coraz większy udział portfela. Po prawie 17 latach z 60/40% zrobiło się faktycznie 92/8%.

Portfel przestał być zrównoważony 60/40 i stał się niemal czysto akcyjny. Stąd wygląd dolnego wykresu: zamiast stabilnych linii w okolicach 60% i 40% widzimy systematyczny wzrost SPY i spadek AGG.

Ten wykres miał być głosem w dyskusji na temat problemu: dlaczego wyniki inwestowania martwych inwestorów są najlepsze. Jeśli posiadali oni portfele z udziałem obligacji, to siłą rzeczy nie mogą zrobić rebalansu. Więc udział akcji rośnie, ponieważ same indeksy akcji rosną szybciej niż obligacje. Jednak trzeba dodać, że powyższy wykres przedstawia specyficzny okres, czyli hossę sekularną od dołka 2008 po kryzysie nieruchomości.

Czy rebalans jest potrzebny? Odpowiedź padła już przy niedawnym wpisie z radami o rebalansowaniu -> https://blogi.bossa.pl/2026/08/18/rebalans-portfela-kilka-porad/

Rebalansowanie NIE JEST OBOWIĄZKOWE, czyli wchodzimy po prostu wówczas w tryb „Buy & hold”. I to też jest akceptowalna forma pasywności. Bywa, że takie podejście może być bardziej zyskowne od regularnego balansowania, co pokazuje powyższy wykres. Wiele zależy od warunków rynkowych w okresie inwestycyjnym i można to statystycznie sprawdzić na danych historycznych.

Jeśli chcemy kontrolować ryzyko i utrzymywać założony jego profil (np. 60/40), to rebalans jest konieczny. Inaczej ryzyko rośnie, gdyż mamy coraz więcej akcji.

Rebalans to narzędzie kontroli ryzyka i dyscypliny, a nie automatycznie narzędzie do podnoszenia zwrotu. Nie jest konieczny, jeśli chcemy maksymalizować oczekiwany zwrot i akceptujemy rosnące ryzyko. Pytanie tylko pojawia się wówczas: po co w takim razie obligacje?

Portfel niebalansowany może dać wyższe zwroty niż balansowany gdy akcje wyraźnie wygrywają z obligacjami przez długi okres (jak wyżej). W okresach, w których obligacje wyraźnie wygrywają lub gdy dochodzi do głębokiej bessy na akcjach, rebalansowany portfel zwykle wypada lepiej. Dlaczego?

Tu pojawia się inny ciekawy mechanizm. Przy rebalansie zwykle udaje się sprzedać „drogie” akcje przed bessą, czyli zrealizować częściowe zyski. Gdy robimy kolejny rebalans podczas bessy, te akcje udaje się odkupić taniej. Czyli sam mechanizm rebalansu daje pewnego rodzaju timing portfela (sprzedaj drogo, kup tanio).

Nie ma tego podczas hossy. Wówczas bowiem akcje rosną szybciej i w zasadzie nieustannie dokupujemy jedynie obligacji. Nie korzystamy z hossy na pełnej petardzie.

Dlatego rebalans najefektywniej działa w czasie bessy lub na płaskim rynku. Kiedy trwa hossa możemy sobie go darować. Problem odwieczny polega na tym, że nie wiemy kiedy bessa przyjdzie, więc nie wiemy, kiedy rebalans się opłaca.

Można jednak zastosować inny mechanizm: kiedy jestem młody, nie rabalansuję, daję szansę akcjom. Z wiekiem jednak dbam o rebalans, żeby obniżyć ryzyko.

–kat—

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A. w celu: zapewnienia najwyższej jakości naszych usług oraz dla zabezpieczenia roszczeń. Masz prawo dostępu do treści swoich danych osobowych oraz ich sprostowania, a jeżeli prawo na to pozwala także żądania ich usunięcia lub ograniczenia przetwarzania oraz wniesienia sprzeciwu wobec ich przetwarzania. Masz także prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Więcej informacji w sekcji "Blogi: osoby komentujące i zostawiające opinie we wpisach" w zakładce
"Dane osobowe".

Proszę podać wartość CAPTCHA: *

Opinie, założenia i przewidywania wyrażone w materiale należą do autora publikacji i nie muszą reprezentować poglądów DM BOŚ S.A. Informacje i dane zawarte w niniejszym materiale są udostępniane wyłącznie w celach informacyjnych i edukacyjnych oraz nie mogą stanowić podstawy do podjęcia decyzji inwestycyjnej. Nie należy traktować ich jako rekomendacji inwestowania w jakiekolwiek instrumenty finansowe lub formy doradztwa inwestycyjnego. DM BOŚ S.A. nie udziela gwarancji dokładności, aktualności oraz kompletności niniejszych informacji. Zaleca się przeprowadzenie we własnym zakresie niezależnego przeglądu informacji z niniejszego materiału.

Niezależnie, DM BOŚ S.A. zwraca uwagę, że inwestowanie w instrumenty finansowe wiąże się z ryzykiem utraty części lub całości zainwestowanych środków. Podjęcie decyzji inwestycyjnej powinno nastąpić po pełnym zrozumieniu potencjalnych ryzyk i korzyści związanych z danym instrumentem finansowym oraz rodzajem transakcji. Indywidualna stopa zwrotu klienta nie jest tożsama z wynikiem inwestycyjnym danego instrumentu finansowego i jest uzależniona od dnia nabycia i sprzedaży konkretnego instrumentu finansowego oraz od poziomu pobranych opłat i poniesionych kosztów. Opodatkowanie dochodów z inwestycji zależy od indywidualnej sytuacji każdego klienta i może ulec zmianie w przyszłości. W przypadku gdy materiał zawiera wyniki osiągnięte w przeszłości, to nie należy ich traktować jako pewnego wskaźnika na przyszłość. W przypadku gdy materiał zawiera wzmiankę lub odniesienie do symulacji wyników osiągniętych w przeszłości, to nie należy ich traktować jako pewnego wskaźnika przyszłych wyników. Więcej informacji o instrumentach finansowych i ryzyku z nimi związanym znajduje się w serwisie bossa.pl w części MIFID: Materiały informacyjne MiFID -> Ogólny opis istoty instrumentów finansowych oraz ryzyka związanego z inwestowaniem w instrumenty finansowe.