Polacy masowo tracą pieniądze. Dokładnie 0,61% Polaków

„Wystawiłem opcje, ratunku, czy ktoś może mi powiedzieć, co dzieje się z moim rachunkiem”. Tak brzmiał niegdyś wpis na historycznej już grupie usenetowej pl.biznes.wgpw. Niestety źródła nie jestem w stanie znaleźć, bo co prawda dwie dekady mieliśmy przekonanie, że w internecie nic nie ginie, ale wyszło jak zwykle. Opcje na GPW nie zrobiły jakieś spektakularnej kariery, ale był taki moment w historii warszawskiej giełdy, gdy ta nowość przyciągnęła zainteresowanych. Częściowo byli to ludzie, którzy coś wiedzieli (w teorii), częściowo eksperymentatorzy, a część to zwykli ciekawscy.


Z opcjami sprawa jest w zasadzie prosta*. Przynajmniej na początku. Jeśli kupujesz jakąś opcję płacisz pewną kwotę zwaną premią. Twoja ewentualna strata jest ograniczona do wysokości tej premii. A potencjalny zysk – nieograniczony, To działa na wyobraźnię, choć wiele opcji, zwłaszcza tych znajdujących się daleko poza ceną wykonania, kończy życie bez wartości, czyli kupujący traci zapłaconą premię. Nie ogranicza to jednak marzeń o wielkich i spektakularnych zyskach – jeśli kupię opcję, która kosztuje grosze, a akcja albo indeks wzrośnie (przy opcji kupna – call) lub spadnie (przy opcji sprzedaży – put) wtedy będę pławił się w pieniądzach.

Sprawa nieco się komplikuje przy sprzedaży/wystawianiu opcji. Wówczas sprzedawca opcji dostaje premię (tę, którą płacą kupujący) i może tylko czekać na to, że dana opcja wygaśnie bez wartości. Wtedy zainkasuje całość premii. Ale, jest kilka haczyków. Pierwszy – ryzyko przy sprzedaży opcji jest nieograniczone. Mamy pewny i ustalony zysk, ale jeśli coś pójdzie nie tak, to może się skończyć, jak w 2008 roku, gdy przedsiębiorstwa nieświadome tego, jak działa wystawianie opcji znalazły się w poważnych kłopotach (Opcje – cichy zabójca). Drugi haczyk polega na tym, że w trakcie życia opcji wystawca, musi utrzymywać odpowiedni poziom depozytu zabezpieczającego. Podobnie jak na rynku kontraktów. Dopóki rynek jest spokojny, dopóty nie ma tu większych zaskoczeń. Depozyt ma określoną wartość. Ale w chwili, gdy na rynku rośnie zmienność, wielkość depozytu może się wahać. I w przypadku opcji na WIG20, które działały lata temu algorytm wyliczania opcji był na tyle „wrażliwy” na codzienne wahania, że te zmiany mogły być duże i częste. Stąd rozpaczliwy ton użytkownika grupy pl.biznes.wgpw – ratunku, co się dzieje!

Jeśli klient ma odpowiednie zasoby na rachunku większe niż wymagany depozyt, to problem jest częściowo ograniczony. Ale jeśli gra „pod korek”, czyli wykorzystuje całą dostępną gotówkę, może pojawić się problem. Jeśli nie uzupełni depozytu jego pozycja zostanie zamknięta. Ze stratą. Była taka głośna sprawa na naszym rodzimym rynku w 2011 roku, gdy jeden z naszych domów maklerskich pozwolił klientom na wystawienie tak dużej pozycji w opcjach, że gdy rynek się załamał pozycja zaczęła generować olbrzymie straty. Dom maklerski miał poważne kłopoty finansowe, zgodnie z zasadą, że duża strata klienta przestaje być już tylko jego kłopotem. Po tej sytuacji wiele innych domów maklerskich przymusowo ograniczało klientom ekspozycję w wystawionych opcjach.

Piszę ten tekst pod wpływem coraz częściej pojawiających się głosów o tym, że kontrakty CFD są tak trudne i ryzykowne, że należy po prostu ich zakazać. I gdyby to był głos polityka, albo kogoś kto generalnie uważa, że giełdy to kasyno i szarlatanerka, to bym się nie zdziwił. Ale to są głosy inwestorów. Ludzi obecnych w mediach społecznościowych i aktywnie pokazujących, że interesują się inwestowaniem, giełdą, rynkami. Ale z jakichś powodów uważają, że jakiś rynek jest lepszy lub gorszy i że tego gorszego, hazardowego należy się pozbyć. Idąc tym tropem należałoby zakazać również rynku kontraktów terminowych, gdzie statystyka jest również nieubłagana – większość traci. A idąc jeszcze dalej, skoro na opcjach można bez większego trudu stracić 100% zainwestowanej premii, to może również należałoby zakazać kupowania opcji.

Według danych KNF w 2025 roku w Polsce klientów aktywnie działających na CFD jest około 186 tysięcy. Czyli jakieś 0,61 procent dorosłej populacji. W gry Totalizatora Sportowego (czyli przede wszystkim Lotto i pozostałe gry liczbowe TS) w ciągu ostatniego roku grało 21,1% Polaków w wieku 15+. Większość nie wygrywa. A jednak nikt nie każe im wypełniać ankiet na temat tego czy wiedzą na czym polega prawdopodobieństwo i jaka jest szansa zdobycia fortuny odmieniającej ich życie. Średnia strata klienta grającego na CFD to około 6 tysięcy złotych. Można powiedzieć, że to dużo, ale nie jest to coś co szokuje. Ciekawszy byłby rozkład, bo pewnie na te wyniki mają wpływ duże spektakularne straty. Czy ci, którzy te pieniądze stracili „grają” dalej? Pewnie część tak. Podobnie jak inwestorzy z rynku akcji, którzy potracili mnóstwo w 1994 lub w 2000 roku i latami próbowali się odkuć. I nikt im tego nie zabraniał. Z kolei inni powiedzieli „nigdy więcej”.

Zastrzeżenie i wyjaśnienie. Coraz częściej we współczesnym świecie trzeba wyjaśniać intencje. To jest straszne. Ale na wszelki wypadek. Opowiadam od lat o inwestowaniu. Bardzo wielu słuchających mnie, ma wrażenie, że straszę, zniechęcam, przestrzegam. A ja tylko próbuję pokazać i uświadomić na czym polega ryzyko. Bez względu na to, czy są to rynki akcji, czy rynki z dźwignią. Powyższy tekst nie jest więc tekstem „nic się nie dzieje, niech jeszcze więcej osób przegra swoją kasę”. Raczej jest próbą pokazania skali problemu. A ta jest po prostu maleńka. Jeśli przyjdzie duża i długa bessa na rynku akcji, problemy dotkną zapewne wielokrotnie większej liczby inwestorów. I przecież z tego powodu nie będziemy postulować zakazu kupowania akcji.
No chyba, że już nigdy nie będzie bessy.

*nie jest taka prosta sprawa z tymi opcjami, ale od tego rozumienia, które przedstawiłem zwykle rozpoczyna się działanie na rynku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A. w celu: zapewnienia najwyższej jakości naszych usług oraz dla zabezpieczenia roszczeń. Masz prawo dostępu do treści swoich danych osobowych oraz ich sprostowania, a jeżeli prawo na to pozwala także żądania ich usunięcia lub ograniczenia przetwarzania oraz wniesienia sprzeciwu wobec ich przetwarzania. Masz także prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Więcej informacji w sekcji "Blogi: osoby komentujące i zostawiające opinie we wpisach" w zakładce
"Dane osobowe".

Proszę podać wartość CAPTCHA: *

Opinie, założenia i przewidywania wyrażone w materiale należą do autora publikacji i nie muszą reprezentować poglądów DM BOŚ S.A. Informacje i dane zawarte w niniejszym materiale są udostępniane wyłącznie w celach informacyjnych i edukacyjnych oraz nie mogą stanowić podstawy do podjęcia decyzji inwestycyjnej. Nie należy traktować ich jako rekomendacji inwestowania w jakiekolwiek instrumenty finansowe lub formy doradztwa inwestycyjnego. DM BOŚ S.A. nie udziela gwarancji dokładności, aktualności oraz kompletności niniejszych informacji. Zaleca się przeprowadzenie we własnym zakresie niezależnego przeglądu informacji z niniejszego materiału.

Niezależnie, DM BOŚ S.A. zwraca uwagę, że inwestowanie w instrumenty finansowe wiąże się z ryzykiem utraty części lub całości zainwestowanych środków. Podjęcie decyzji inwestycyjnej powinno nastąpić po pełnym zrozumieniu potencjalnych ryzyk i korzyści związanych z danym instrumentem finansowym oraz rodzajem transakcji. Indywidualna stopa zwrotu klienta nie jest tożsama z wynikiem inwestycyjnym danego instrumentu finansowego i jest uzależniona od dnia nabycia i sprzedaży konkretnego instrumentu finansowego oraz od poziomu pobranych opłat i poniesionych kosztów. Opodatkowanie dochodów z inwestycji zależy od indywidualnej sytuacji każdego klienta i może ulec zmianie w przyszłości. W przypadku gdy materiał zawiera wyniki osiągnięte w przeszłości, to nie należy ich traktować jako pewnego wskaźnika na przyszłość. W przypadku gdy materiał zawiera wzmiankę lub odniesienie do symulacji wyników osiągniętych w przeszłości, to nie należy ich traktować jako pewnego wskaźnika przyszłych wyników. Więcej informacji o instrumentach finansowych i ryzyku z nimi związanym znajduje się w serwisie bossa.pl w części MIFID: Materiały informacyjne MiFID -> Ogólny opis istoty instrumentów finansowych oraz ryzyka związanego z inwestowaniem w instrumenty finansowe.