-
Autor: Aleksander Piński
·
Sekretny klub traderów
Znany trader Pierre Andurand, zanim wybrał tę profesję, zewsząd dostawał sygnały, że ten zawód nie cieszy się w jego środowisku poważaniem. Jego ojciec lubił cytować Balzaca, który miał powiedzieć, że za każdą wielką fortuną stoi wielkie przestępstwo a jego profesorowie z uczelni nie mogli się nadziwić, że „chce sprzedać duszę diabłu” – opisuje Kate Kelly w książce „The Secret Club That Runs the World: Inside the Fraternity of Commodity Traders”.
Polecamy

Autorzy
Najnowsze komentarze
@ Grzegorz Link Dzięki za konstruktywną krytykę. Pozwolę sobie odnieść się do najważniejszych punktów. Obawiam się, że Twoje uwagi dotyczące…
Kilka krytycznych uwag, bo akurat analizą tego typu sygnałów (i tworzenia strategii na nich) zajmuje się już od parunastu lat.…
Pytanie, po co obradują. Bo chyba nie tylko po to, żeby pobrać wynagrodzenie. Rada nie ma mocy decyzyjnej, ale ktoś…
Krótkie wyjaśnienie – ja mam nadzieję, że to naprawdę jest jakaś tam propozycja rady. Na razie uważam te indywidualne rozwiązania,…

Nie chcę Cię przekonywać do stosowania „krzyża śmierci”, bo ja też go nie stosuję i uważam, że jest zbyt opóźnionym…