-
Autor: Grzegorz Zalewski
·
Już wkrótce inwestorzy przestaną tracić (przynajmniej w USA)

Wygląda na to, że posiadam niewielkie zdolności profetyczne. Oto ledwie miesiąc temu pisząc o nowych kontraktach na LPP oraz 11Bit Studios zastanawiałem się: „a gdyby giełda poszła dalej i zrobiła coś takiego, co już dawno robią platformy CFD, czyli na wzór mini i mikrolotów wprowadziła kontrakty o mnożniku 0,1?”.
Z kolei, dwa tygodnie później rozważając kwestię jasno zdefiniowanego (procentem przegrywających) ryzyka związanego z handlem CFD zwracałem uwagę na brak podobnych ostrzeżeń na rynku kontraktów terminowych oraz akcji (oraz wielu innych papierów wartościowych). Obecne podejście sugeruje, że na CFD się traci, ale już gdzie indziej nie. Oto więc drodzy Państwo nadchodzi jutrzenka zysków. Na razie tylko na rynku amerykańskim. Ale jest! Co więcej łączy się z moją nieśmiałą sugestią wprowadzenia mini i mikro kontraktów.
Polecamy

Autorzy
Najnowsze komentarze
Podejście jedno z najlepszych. I z całą pewnością masz świadomość tego, że większość tego nie wytrzyma i „nie ogarnie”. W…
Dla mnie to normalne podejście, to instytucje finansowe podgrzewają emocje wśród klientów, licząc na zwiększenie obrotów. Spadkobiercy są jeszcze zbyt…
Intrygujące podejście 🙂 Horyzont inwestycyjny nieskończoność. Uczysz spadkobierców takiego podejścia? Szczególnie ta baznamiętność może być trudna do opanowania. Szczególnie, jak…
Tak, choć życie pisze różne scenariusze i brak projektów lub spadek rentowności może być chwilowy. I pytanie co wtedy? Wypłacać…

dzięki za dobre słowo!