Amber Gold: kto mówi prawdę?

Na stronach stooq.pl można przeczytać:

Prezes spółki Amber Gold powiedział TVP Info, że firma nie ma „technicznej możliwości wypłaty pieniędzy z depozytów swoich klientów”. Marcin Plichta dodał, że Amber Gold nie ma żadnego rachunku bankowego, z którego mogłaby wypłacać środki. Zapewnił jednocześnie, że spółka posiada wystarczające środki, żeby wypłacić wszystkim klientom ich pieniądze.

Na stronach Pulsu Biznesu można przeczytać:

Dziś publikujemy zapis dyskusji pracowników AG, jaka wczoraj miała miejsce w sieci intranetowej gdańskiej firmy:

„Szanowni Państwo,

w związku z pojawiającymi się pytaniami dotyczącymi wynagrodzeń za pracę za miesiąc lipiec 2012 r. uprzejmie informuje, iż przelewy wynagrodzeń  w dniu dzisiejszym zostały zrealizowane.

Pozdrawiam,

Alicja K.

Kierownik Działu Personalnego i Wynagrodzeń”

Tak więc wczoraj Amber Gold dysponował technicznymi możliwościami dokonania przelewów pensji swoich pracowników. Jednak dziś, Amber Gold nie posiada żadnego rachunku bankowego i nie ma technicznych możliwości wypłaty pieniędzy klientów.

Fascynujące.

Podziel się tym artykułem:

Polecamy

Autorzy

Najnowsze komentarze

  1. Podejście jedno z najlepszych. I z całą pewnością masz świadomość tego, że większość tego nie wytrzyma i „nie ogarnie”. W…

  2. Dla mnie to normalne podejście, to instytucje finansowe podgrzewają emocje wśród klientów, licząc na zwiększenie obrotów. Spadkobiercy są jeszcze zbyt…

  3. Intrygujące podejście 🙂 Horyzont inwestycyjny nieskończoność. Uczysz spadkobierców takiego podejścia? Szczególnie ta baznamiętność może być trudna do opanowania. Szczególnie, jak…

Tagi

Najnowsze wpisy

Komentarze

130 odpowiedzi na “Amber Gold: kto mówi prawdę?”

  1. Awatar Chlorofil
    Chlorofil

    W tym samym „PB” są wypowiedzi pracowników, że

    O tym, czym jest Amber Gold, osoby choć trochę rozsądne wiedzą od dawna.

    Działania KNF są jednak osłabiające. Raz – lista ostrzeżeń – która nie wiadomo do końca czym jest. Bo odczytując zgodnie z opisem można by na nią wpisać prawie wszystkie polskie firmy, bo nie mają zezwolenia na przyjmowania depozytów.

    Dwa – przekroczenie w moim mniemaniu uprawnień przez KNF – poprzez żądania wobec na banków, aby wypowiedziały AG rachunki. I to jest syć przerażające, bo w ten sposób urzędnik KNF może uniemożliwić każdej firmie prowadzenie biznesu bez wyroku sądu ani nawet zarzutów ze strony prokuratury. Posiadanie rachunków jest przecież dla firm obowiązkowe. Co więcej, jest wiele oszustów, i nikt nie zabrania posiadania przez nich rachunków, tak samo jak nie zabrania posiadania gotówki. Jeśli ktoś oszukał, to do tego jest sąd aby jeśli potrzeba rachunek zablokować i pieniądze zwrócić. Jednocześnie teraz Amber Gold może spokojnie tłumaczyć, że pieniądze wypłaci, tylko nie ma jak, bo rachunki wypowiedziane i trudno to zdezawuować, bo jest w tym logika.

    Dlatego działania KNF są lekko przerażające, mimo oczywistego charakteru działalności AG.

  2. Awatar Chlorofil
    Chlorofil

    W pierwszym zdaniu miało być: w tym samym „PB” są wypowiedzi pracowników, że jednak tych wynagrodzeń nie otrzymały.

  3. Awatar Kamil

    Ale jak nie mają rachunku w banku, to gdzie mają pieniądze? W walizkach?

  4. Awatar gzalewski
    gzalewski

    w sztabkach 🙂

  5. Awatar _dorota
    _dorota

    Prezes nakłamał w TVN24 co do treści korespondencji z KNF i zawiadomił prokuraturę o działaniu przez ABW na szkodę spółki. Obrona przez nerwowy atak.

    Niełatwo być Ponzim w momencie upadku „scheme”(choć pewnie ździebko łatwiej niż klientem).

  6. Awatar Chlorofil
    Chlorofil

    @Kamil

    Logiczne wyjaśnienie, które serwuje AG: pieniądze są zablokowane przez bank na rachunku technicznym. Logiczne nie znaczy prawdziwe, jednak nie dowiemy się tego na razie ze względu na mało praworządne działania KNF.

  7. Awatar Pompon
    Pompon

    @Chlorofil: A jakież to działania prowadził KNF? Ale poproszę o jakieś lepsze dowody niż „pisma” pokazywane przez pana P.

  8. Awatar Chlorofil
    Chlorofil

    @Pompon
    Chodzi o pismo wysłane do banków. Skan znajdziesz w google.

    1. Awatar trystero
      trystero

      @ Chlorofil

      Na jakiej podstawie twierdzisz, że pismo KNF nie było praworządne? Co Twoim zdaniem zakazuje KNF wysłać list do regulowanego przez siebie banku i napisać, że obsługiwanie przez ten bank podmiotu, którzy działa z naruszeniem prawa (a Amber Gold i OLT już nie publikując OBOWIĄZKOWYCH sprawozdań finansowych naruszały prawo) może niekorzystnie odbić się na reputacji banku? Niby co niepraworządnego jest w takim liście?

      Pomijam fakt, że list KNF nie miał żadnej mocy. Banki mogły bez ponoszenia konsekwencji ten list zignorować.

  9. Awatar _dorota
    _dorota

    Na tym się pewnie prawnicy AG skupią – na wykazaniu, że KNF wywierała bezprawny nacisk na banki w kierunku wypowiedzenia umowy rachunku bankowego. „Bezprawny”, bo z przekroczeniem prerogatyw ustawowych.

    Zdaje mi się, że taka teza może się obronić – chociażby wobec faktu, że postępowanie prowadzone przez prokuraturę nie zakończyło się stwierdzeniem podejrzenia popełnienia przestępstwa przez AG. Twierdzenie, że ktoś działa „z naruszeniem prawa” powinno mieć podstawy w orzeczeniu organu państwowego – tak będą argumentować prawnicy AG.

  10. Awatar Chlorofil
    Chlorofil

    @Trystero

    Twierdzę tak, bo:

    1) jest w nim napisane, że AG działa z rażącym naruszeniem prawa – UKNF jest zobowiązany działać wyłącznie w granicach prawa w taki wyrok może wydać jedynie sąd

    2) pismo dotyczy wyłącznie jednej spółki – czy były podobne dotyczące innych spółek – w szczególności tych faktycznie naruszyły prawo i jest to nawet potwierdzone wyrokiem sądu? Czy jest taka w ogóle praktyka aby skazanym za oszustwa wypowiadać rachunki?

    3) banki są zobowiązane brać pod uwagę takie „zalecenia”. Zignorowanie mogłoby mieć dla banku bardzo przykre konsekwencje, zarówno formalne kary, jak i „nieformalne” – to jest częste kontrole.
    Autonomia banku jest ograniczona działalnością urzędu.

    4) teza listu jest mocno wątpliwa. posiadanie rachunku trudno nazwać „współpracą”. równie dobrze UKE mógłby wysłać pismo do TPSA, aby odłączyli im telefon.

    1. Awatar trystero
      trystero

      @ Chrorofil

      Amber Gold działa z rażącym naruszeniem prawo choćby dlatego, że nie publikuje obowiązkowych sprawozdań finansowych. (Nie jestem prawnikiem i nie wypowiadam się czy KNF miała prawo napisać tak bez wyroku sądu. Poczekam na opinię prawników)

      Podałem Ci przykład sytuacji, z której banki ignorowały zalecenia KNF. Nieprzestrzeganie rekomendacji kredytowych to kolejny przykład. Ty jednak obstajesz przy swoim zdaniu.

  11. Awatar gzalewski
    gzalewski

    @ dorota
    Wierzysz w jakichs prawnikow AG?

    1. Awatar trystero
      trystero

      @ GZalewski

      Moim zdaniem Plichta będzie walczyć. Wersja 'chciałem dobrze ale nagonka państwa zniszczyła mi biznes’ jest na tyle atrakcyjna, że Plichta, moim zdaniem, będzie ją forsował. A na prawników chyba go stać.

  12. Awatar Chlorofil
    Chlorofil

    @Trystero.

    OK. Nie będę też kontynuować dyskusji.

    Prośba tylko do Ciebie na koniec (już bez dyskusji), abyś zamieścił

    a) jakikolwiek dowód, że Amber Gold/jej właściciele lub członkowie zarządu naruszyli prawo i jest to stwierdzone wyrokiem sądu (a co za tym UKNF miał prawo tak napisać)

    b) jakikolwiek dowód, że powszechną praktyką UKNF jest informowanie banków, że prowadzą rachunek firmy, która naruszyła prawo i może to narazić na szwank jej reputację (chociaż jeden podobny).

    Tak abyśmy obydwoje wiedzieli że są to fakty, że UKNF a nie jedynie Twoje domniemanie, przy którym obstajesz i może być równie nieprawdziwe, jak moje domniemanie przy którym ja obstaję. 🙂

    1. Awatar trystero
      trystero

      @ Chlorofil

      a) Jesteś prawnikiem i jesteś pewien, że bez wyroku sądu KNF nie miał prawa tak napisać?

      b) Ten punkt nie ma żadnego znaczenia. Nawet jeśli KNF zrobiła to po raz pierwszy to nie musi być to argument potwierdzający, że postąpiła bezprawnie.

      c) Nie ma żadnych dowodów na to, że Amber Gold ma problemy z powodu listu KNF co pokazał Ci MBielecki przypominając, że zamknięty w związku z listem KNF rachunek otwarty został dzień wcześniej.

  13. Awatar _dorota
    _dorota

    @ gzalewski
    Żartujesz? Obserwuję, jak sprawnie AG pogrywa i jest jasne, że prosty kark z wyrokiem w zawiasach tego nie wymyśla.

    Jak dobrze pójdzie, to Ty jako podatnik zapłacisz za upadłość AG (jeżeli wykażą, że mieli płynność do momentu wypowiadania umów rachunku po liście KNF).

  14. Awatar Adam Duda
    Adam Duda

    Trystero

    A ja myślę, że Plichta to słup. pójdzie siedzieć, a kasa na niego czeka.

  15. Awatar mbielecki
    mbielecki

    @ Adam Duda

    Na Plichtę czeka zabytkowy dwór w Rusocinie wyceniony na 5 baniek (sam Plichta dał od ręki 6.5 bańki). Może jeszcze jakieś bonusy przez te 3 lata zebrał. Ja temu człowiekowi wróżę potem karierę polityczną – facet dokonale manipuluje pewną określoną grupą ludzi i aż nie chce mi się wierzyć, że ten talent się zmarnuje.

  16. Awatar gzalewski
    gzalewski

    @dorota
    Jesli to od poczatku byl walek, jak przypuszcam, to nikt tu nikogo nie bedzie skarzyl. Mysle ze pomyslodawcow mogla zaskoczyc skala tego co sie udalo.
    To jedno. A drugie – byc moze prezes jest nadal w kraju bo tej kasy nie udalo sie jeszcze wytransferowac
    No i trzecie @ chlorofil
    A moze banki zaczely blokowac kase, nie ze wzg. Na pismo KNF tylko jakies inne, bo nagle ktos zauwazyl ze przelewy sa zlecane – ale nie do klientow, tylko na kajmany albo do roznych dziwnych spolek

  17. Awatar Chlorofil
    Chlorofil

    a) Rozumiem, że odpowiadając pytaniem na pytanie nie masz takiego dowodu. 🙂 Art. 7 Konstytucji stanowi, że „Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa”, więc jeśli nie ma takiego przepisu, który upoważniałby UKNF do określania, kto naruszył prawo a kto nie (jeśli jest – to który konkretnie?), to działa bezprawnie.
    b) Według mnie ma, bo Art 31. ust. 1 Konstytucji stanowi „Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.” więc jeśli to jeden przypadek to jest traktowanie wybiórcze.
    c) Zgadzam się. Nigdzie nie pisałem, że to jest powodem problemów AG. Ze względu na amatorskie działania KNF, bardzo łatwo jednak będzie teraz AG tak to uzasadnić.

    1. Awatar trystero
      trystero

      @ Chorofil

      Czy jesteś prawnikiem konstytucjonalistą czy po prostu lubisz sobie cytować Konstytucje na poparcie różnych swoich pomysłów?

      Punkt B jest oczywiście absurdalny. Na listę ostrzeżeń KNF wpisano kiedyś pierwszą firmę. Nigdy wcześniej nie wpisano na listę ostrzeżeń żadnej innej firmy. A mimo to wpisanie tej pierwszej firmy nie było bezprawne a sama lista ostrzeżeń mieści się w kompetencjach KNF co potwierdził NSA.

      Ty chyba nie jesteś prawnikiem, co?

  18. Awatar blackswan
    blackswan

    @Chlorofil

    „Ze względu na amatorskie działania KNF, bardzo łatwo jednak będzie teraz AG tak to uzasadnić.”

    bingo!

  19. Awatar _dorota
    _dorota

    „Jesli to od poczatku byl walek, jak przypuszcam, to nikt tu nikogo nie bedzie skarzyl.”

    Rzecz była przygotowana szczegółowo i przemyślnie – w umowach z klientami (z tego, co się orientuję) nie ma się do czego przyczepić w sensie prawnym (bo co innego spodziewana rentowność). Dlatego myślę, że wykorzystają możliwości, jakie stwarza im państwo prawa.

    Bronię tezy, że KNF swoim wystąpieniem do banków otworzyła AG nową możliwość prawną. Tego pewnie nie przewidywali.

  20. Awatar Chlorofil
    Chlorofil

    A czy Ty jesteś prawnikiem?
    Czy jeśli przeczytasz, że ja jestem, to wtedy uznasz to samo rozumowanie za zasadne?

    1. Awatar trystero
      trystero

      @ Chlorofil

      Nie nie jestem. Dlatego kilka komentarzy wcześniej napisałem tak: Nie jestem prawnikiem i nie wypowiadam się czy KNF miała prawo napisać tak bez wyroku sądu. Poczekam na opinię prawników

      Czy jeśli przeczytasz, że ja jestem, to wtedy uznasz to samo rozumowanie za zasadne?

      Nie. Nawet ja wiem, że Polsce interpretuje Konstytucję Sąd Najwyższy. Dlatego argument z Konstytucji w sprawie tego, że KNF mogła wysłać ten list jest, hm, zabawny 🙂

      Miłego popołudnia, z mojej strony to koniec dyskusji.

  21. Awatar Chlorofil
    Chlorofil

    Mój ostatni wpis skierowany oczywiście do Trystero. 🙂

  22. Awatar mbielecki
    mbielecki

    @ Chlorofil

    Odnośnie prawdziwości „dokumentu” z VW Banku odpisałem w sąsiednim temacie. Ja jestem zdania, że to fałszywka, podobnie jak to nieszczęsne „tajne” pismo z ABW.

  23. Awatar Chlorofil
    Chlorofil

    @gzalewski

    Być może. Choć VWBank zablokował po jednym dniu.
    Na pewno wyglądałoby to o wiele lepiej, gdyby był taki powód. 🙂

  24. Awatar mbielecki
    mbielecki

    @ Wszyscy odnośnie „dokumentu” z VW Banku (przeklejka z sąsiedniego tematu)

    Ja celowości [działań KNF] też nie widzę, chyba że celem jest zamrożenie kasy na kontach i niedopuszczenie do odlotu Plichty na Kajmany z pełną walizką forsy (oczywiście w przenośni).

    Natomiast czynilibyśmy tu ukryte założenie, że AG mówi prawdę i ten „dokument” jest prawdziwy. Jestem przekonany, że nie jest, bo:

    a) Nie ma na tym świstku żadnych danych Banku, a tylko pieczątka (bez jakichkolwiek oznaczeń banku) i nieczytelny podpis. (Na innej wersji pliku są chociaż dane teleadresowe VW, ale wpisać byle bzdurę w „kopytko” to i w Paincie można. Poza tym tam jest też oznaczenie VW Direct, nie wiem, czy ta platforma obsługuje firmy, czy tylko klientów indywidualnych.) Dowolnego pracownika VW można namierzyć w 2 sekundy w googlach. Podobnie nie ma żadnej pewności, że pismo jest z 17 lipca, czyli nie można tu mówić o opieszałości KNF czy VW. Sam screen jest wzięty z artykulu na wprost http://www.wprost.pl/ar/336141/KNF-probuje-zniszczyc-Amber-Gold/ , który opublikowano 27 lipca, tego samego dnia, kiedy pojawiły się wpisy w brytyjskim „KRS” o przejęciu Finroyala przez AG.

    b) Jedyną prawdą, jaką wypowiedział w życiu Plichta, to że ma teraz 28 lat, a i tu mu nie wierzę – dowodu osobistego nie okazał. Wystarczy prześledzić oficjalny blog AG. Umiejętności takiego mataczenia trzeba się długo uczyć.

  25. Awatar Chlorofil
    Chlorofil

    @Trystero odnośnie B:
    Jeśli powstało jakieś zarządzenie, że od tej pory UKNF będzie takie pisma wysyłać do banków i będzie to działanie stałe, to ok, chętnie bym je zobaczył.
    Inna sprawa, że sama treść byłaby lekko absurdalna, bo posiadania rachunku jest usługą powszechną. Równie dobrze UKE mógłby wysyłać pisma aby naruszającym prawo blokować telefon.

  26. Awatar darkh

    chwilaaaaa wytlumaczcie mi prosze w jaki sposob techniczne problemy z rachunkami bankowymi moga doprowadzic do upadlosci AG ? sztabki sie zdezintegruja ? klienci nie beda mogli wycofac pieniedzy, a AG dostanie niebotyczne kary umowne ?:D a moze te marne kilka % odsetek ustawowych ? (przeciez AG transmutuje slowa w zloto).. poki mi sie to rozjasni, to po prosru labedzi krzyk prezesa nie mogacego wyczyscic rachunkow bankowych i siejacego zamet) ;]

    1. Awatar trystero
      trystero

      # broken windows theory

      Wszystko wskazuje na to, że Amber Gold nie złożyła do sądu sprawozdania finansowego za rok 2009, 2010, 2011. A więc ze sprawozdaniem za 2009 rok 'spóźnia się’ już dwa lata. Obowiązek ten wynika z ustawy o rachunkowości a za jego niedopełnienie kierownikowi jednostki, którym w przypadku spółki z o.o., jest zarząd, grozi kara od grzywny do 2 lat pozbawienia wolności.

      Moje pytanie brzmi: gdzie jest sprawa sądowa, postępowanie, cokolwiek? Ktoś w sądzie chyba powinien zareagować na brak sprawozdania?

      Czy historia Amber Gold potoczyłaby się inaczej gdyby państwo prawo zmusiło spółkę do złożenia sprawozdania?

  27. Awatar mbielecki
    mbielecki

    @ trystero

    Z tego, co się orientowałem, AG dostało niewielką karę finansową (kwota kilku tysięcy złotych) za niezłożenie zeznania za rok 2009. Teraz (podobno) audytor im robi sprawozdanie za 2010 rok (nb. to ten sam audytor, który rzekomo miał sporządzić to „najnowsze” sprawozdanie), a sprawę za jego niezłożenie w terminie mają w toku.

    Jak jeszcze parę ładnych lat temu zainteresowałem się AG, właśnie to mnie uderzyło – sprawozdania już miały być gotowe za pięć dwunasta 😉 I tak już od 2 lat z okładem.

    1. Awatar trystero
      trystero

      @ mbielecki

      Czy jeśli Amber Gold otrzymał karę finansową i się od niej nie odwołał to nie znaczy to, że działał z naruszeniem prawa?

  28. Awatar mbielecki
    mbielecki

    @ Wszyscy

    Stało się coś bardzo łatwego do przewidzenia:

    „Zapowiadana na godzinę 17 konferencja prasowa prezesa Amber Gold Macieja Plichty została przełożona na poniedziałek na godzinę 10”

  29. Awatar _dorota
    _dorota

    „Nie. Nawet ja wiem, że Polsce interpretuje Konstytucję Sąd Najwyższy. Dlatego argument z Konstytucji w sprawie tego, że KNF mogła wysłać ten list jest, hm, zabawny”

    Tak dla porządku: Konstytucję interpretuje TK – i tylko w zakresie zgodności z nią przepisów prawa (różnego rzędu). Na konstytucyjną zasadę równości wobec prawa każdy podmiot może się powołać, oczywiście jest to pewna ogólna wytyczna (na podstawie niej samej żadnych roszczeń wysnuwać nie można).

    1. Awatar trystero
      trystero

      @ dorota

      Dzięki za sprostowanie.

      Ja rozumiem, że TK bada zgodność z Konstytucją aktów prawnych. Ale w odniesieniu do konkretnych spraw sądowych, Konstytucję interpretuje SN. To miałem na myśli ale się niejasno wyraziłem.

      W przypadku konkretnej decyzji KNF o jej ewentualnej zgodności z Konstytucją wypowiedziałby się zresztą NSA a nie SN więc podwójnie dałem wyraz swojej prawniczej ignorancji 🙂

  30. Awatar mbielecki
    mbielecki

    @ trystero

    Z prawa spółek jestem noga, więc przeklejam stąd (http://www.eporady24.pl/odpowiedzialnosc_za_niezlozenie_sprawozdania_finansowego,artykuly,6,63,286.html)

    Stosownie do art. 24-32 ustawy o KRS środki, którymi może posłużyć się sąd rejestrowy, to kolejno:

    1. Wezwanie osoby obowiązanej (w przypadku sprawozdania finansowego – członków zarządu) do dokonania czynności w terminie 7 dni, pod rygorem nałożenia grzywny określonej przepisami o egzekucji świadczeń niepieniężnych.

    2. Nałożenie rzeczonej grzywny na osobę obowiązaną do działania. Grzywna nie może przekroczyć kwoty 1000 zł.

    3. Grzywna (w kwocie do 1000 zł), jeżeli jest nieskuteczna, może być ponawiana, gdy jednak trzykrotne jej wymierzenie nie przyniosło efektu, sąd rejestrowy może ponawiać grzywnę już bez ograniczenia kwotowego.

    4. Dalsze niewykonywanie czynności przez obowiązanego uprawnia sąd rejestrowy do samodzielnego wykreślenia z KRS wpisu oczywiście nieprawdziwego lub zamieszczenia wpisu odpowiadającego rzeczywistemu stanowi rzeczy, jeżeli tylko sąd jest w posiadaniu dokumentów, które taki wpis mogą uzasadniać.

    5. Jeżeli pomimo stosowania grzywien osoba prawna wpisana do rejestru nie wykonuje obowiązków, sąd rejestrowy może ustanowić dla niej kuratora na okres nieprzekraczający roku. Sąd rejestrowy może przedłużyć ustanowienie kuratora, jeżeli czynności tego ostatniego nie mogły zostać zakończone przed upływem okresu, na który został ustanowiony.

    6. Kurator może podjąć czynności zmierzające do likwidacji osoby prawnej, jeżeli nie dojdzie do wyboru lub powołania jej władz w terminie trzech miesięcy od dnia ustanowienia kuratora albo wybrane lub powołane władze nie wykonują obowiązków (np. w zakresie złożenia sprawozdania).

    Jak widać, kary zatrzymały się na etapie (max) trzecim. Albo się sądowi nie chciało sprawą dalej zajmować, albo jest w toku, hehe.

  31. Awatar mbielecki
    mbielecki

    @ Wszyscy

    Święty Plichta dał nam zaszczyt przejrzenia ksiąg!: http://bi.gazeta.pl/im/2a/e8/ba/z12249130X.jpg

    Najcudowniejsza pozycje to podatki – przy każdej kwocie znaczek tyldy. Czyli, na chłopski rozum, na oko tyle wyszło. Ten człowiek mnie zadziwia, a ludzie mu (jeszcze) ufający, tym bardziej.

  32. Awatar Adam Duda
    Adam Duda

    Mbielecki

    I sąd mu takich sprawozdań nie chciał przyjąć? dziwne. Podatków płaci ponad 50% od zysków. Altruista? Rozliczanie podatku odroczonego na przestrzeni lat żeby tyle wyszło więcej to by musiała być niezła gimnastyka. I pod sznurek..okrągłe zera. Pewnie księgowa z nudów tak celowała

    nono

  33. Awatar mbielecki
    mbielecki

    @ Adam Duda

    To jest tzw. „sprawozdanie dla mediów” 🙂 Zresztą i tak pismakom niepotrzebne lepsze. Najśmiesznejsze jest w tym wszystkim to, że te pozycje w tym pożal się Boże sprawozdaniu ni w ząb się nie sumują. Kto obstawia generator liczb losowych w Excelu? 🙂

  34. Awatar _dorota
    _dorota

    „W przypadku konkretnej decyzji KNF o jej ewentualnej zgodności z Konstytucją wypowiedziałby się zresztą NSA”
    Tak, w ramach badania legalności działania organów administracji publicznej (czyli zgodności z prawem, czyli również z Konstytucją).

  35. Awatar mbielecki
    mbielecki

    @ Wszyscy

    A tak na deser, jak sądzicie? Plichta dał już nogę i tylko sobie kupuje czas?

    Czy kombinuje teraz tak, żeby nie można mu było postawić zarzutów? Jeżeli zostanie w Polsce, to na dzień dzisiejszy widzę tylko możliwość udowodnienia mu prowadzenia parabanku na linii 12% lokaty – Provident, oraz nieinformowanie o rzeczywistym przeznaczeniu środków – dostanie karę max kilku lat i wyjdzie wcześniej za dobre sprawowanie. OLT zostanie „nieudanym przedsięwzięciem biznesowym”, które uwalił „układ”. Według mnie jeszcze pana Plichtę zobaczymy, i w biznesie, i w polityce.

  36. Awatar misiek
    misiek

    Bawi mnie powyższa dyskusja, gdyż właściwie wszyscy jej uczestnicy w mniejszym lub większym stopniu traktują jako prawdziwe lub częściowo prawdziwe wszystkie lub niektóre oświadczenia Amber Gold, jej prezesa lub innych osób w jej imieniu się wypowiadających. Jest to proszę Państwa dowód Waszej wielkiej naiwności, bo tak postępując jesteście tylko trochę mniej naiwni od klientów Amber Gold, choć wydaje się Wam, że jesteście od nich o wiele mądrzejsi.
    Moim zdaniem ani jednego zdania wypowiadanego przez Amber Gold nie można traktować jako choćby częściowo prawdziwego. Osobom z AG nie uwierzyłbym nawet w odpowiedź na pytanie o godzinę.
    Proponuję inny sposób analizowania oświadczeń AG, który pokaże Państwu ich prawdziwe mistrzostwo: czy potrafilibyście w kolejnych momentach rozwoju wydarzeń wymyślić lepsze kłamstwa niż oni?

    1. Awatar trystero
      trystero

      @ misiek

      Problem w tym, że założenie, że to co mówi AG jest prawdziwe niewiele się różni od założenia, że wszystko to co mówi AG jest fałszywe. Wszystko co tu piszemy na AG musimy pisać z założeniem, że nie wiemy kto mówi prawdę. Za każdym razem trzeba sprawdzać.

      Na dobrą sprawę nie jest jeszcze jasne czy to jest piramida finansowa. Ja, poza wieloma poszlakami, żadnego dowodu jeszcze nie widziałem. Nie poszedłbym dziś do TV i nie powiedziałbym – to jest piramida. Nie wiem. Jest wiele czynników ostrzegawczych ale nie ma pewności. Wszyscy tutaj musimy być bardzo ostrożni jeśli chcemy zachować uczciwość i wysokie standardy pisania. Czasem to może wyglądać na naiwność, czasem na tchórzostwo. Cóż, weź pod uwagę, że są ludzi co będą zarzucać nam nagonkę na AG.

  37. Awatar Chlorofil
    Chlorofil

    @Trystero 15:05: Jeśli zgadzamy się nareszcie, że od interpretacji zgodności działań z prawem są sądy (a nie: Trystero, Chlorofil czy UKNF), to Twoja interpretacja jest również zabawna (nie jesteś sądem). Na Twoje i moje usprawiedliwienie dodam jednak, że my tu sobie możemy wyrażać różne przypuszczenia na blogu w ramach wolności wypowiedzi w przeciwieństwie do Urzędu, któremu przekraczać swoich kompetencji nie wolno. Miłego popołudnia wzajemnie 🙂

  38. Awatar mbielecki
    mbielecki

    @ misiek

    Otóż to! Ja się teraz zastanawiam, czy Plichta będzie prowadził jakieś kursy NLP, manipulacji, czy czegoś w tym stylu. Facet ma niebywałe doświadczenie, a i wyobraźni mu można pozazdrościć.

  39. Awatar Chlorofil
    Chlorofil

    @misiek: jeśli z założenia będziesz oceniać, że wszystko co podaje AG jest fałszywe, to możesz bardzo szybko stracić wiarygodność, jeśli choć jedno z twierdzeń się potwierdzi.

    Prywatnie, ostrzegłem wielu znajomych przed skorzystaniem z usług AG. Na czym polega dokładnie mechanizm ich działania, było kwestią drugorzędną.

    Wolałbym tylko, żeby rozpracowanie tego mechanizmu odbyło się w maksymalnie jasny, przejrzysty i nie budzący żadnych zastrzeżeń sposób ze strony organów prawa. Jeśli będzie inaczej, tj. wyjdzie na to, że „ok AG nie wywiązało się z umów, ale KNF też nie był w porządku, bo wysyłał jakieś pisma do banków”, to może będzie to satysfakcjonujące zakończenie, a może i niepotrzebna okoliczność łagodząca.

  40. Awatar Chlorofil
    Chlorofil

    Gwiazdowski najsensowniej wg mnie to skomentował:
    http://blog.gwiazdowski.pl/index.php?subcontent=1&id=1132

  41. Awatar misiek
    misiek

    @trystero

    „założenie, że to co mówi AG jest prawdziwe niewiele się różni od założenia, że wszystko to co mówi AG jest fałszywe”

    Taką postawę chyba można nazwać postmodernistycznym relatywizmem poznawczym. Jeśli to, co mówi AG może być równie dobrze fałszem, jak prawdą, to czy mamy prawo takie podejście stosować tylko do tej instytucji? Czym nam ona zawiniła, bo przecież nic nie zostało udowodnione (w razie wątpliwości rozumiem, że zwykły wyrok nie wystarczy, musi być jeszcze prawomocny)? Jeśli nie mamy prawa piętnować z góry AG naszą postawą poznawczą, to powinniśmy ją konsekwentnie stosować i do innych podmiotów. Tak więc idąc tym tropem będziemy zakładali, że to, co mówią NBP, KNF, rząd itd. może być równie dobrze prawdziwe jak fałszywe. Współczuję, bo z takim podejściem musi być trudno choćby podróżować pociągiem czy samolotem.
    A jak mogę jako poznawczy troglodyta napisać, że AG śmierdzi mi na kilometr i od początku oszustwem.

    @chlorofil

    W trosce o swoją wiarygodność sformułuję to tak: nie mogę wykluczyć, że pewne wypowiedzi AG są częściowo lub nawet całkowicie prawdziwe, ale po pierwsze nie wiem które, a po drugie i tak wydaje mi się to niezwykle mało prawdopodobne. Teraz lepiej?

  42. Awatar GZalewski
    GZalewski

    czyli konfernecji jednak nie ma dzis. Bedzie w poniedzialek. a moze nie bedzie. A moze nie konferencja. Ale do weenekdu przjechali w pieknym stylu

  43. Awatar mbielecki
    mbielecki

    OŚWIADCZENIE ZARZĄDU SPÓŁKI
    2012-08-03

    W dniu dzisiejszym spółka Amber Gold złożyła o godzinie 14:50 do Prokuratury Okręgowej w Gdańsku zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu przestępstwa przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych.

    Wg ustaleń poczynionych przez spółkę i w toku rozmów z podmiotami współpracującymi możemy stanowczo stwierdzić, że rzecznik prasowy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Pani ppłk Katarzyna Koniecpolska-Wróblewska skłamała podając, jakoby ABW prowadziła jakiekolwiek czynności dopiero od lipca 2012 r. i to pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. Już na początku czerwca 2012 roku agenci ABW „odwiedzali” kontrahentów Amber Gold dopytując się o warunki współpracy, m.in. w jaki sposób były zawierane umowy najmu w spółce, jak się współpracuje z Amber Gold czyli rozpoczęcie akcji pod kryptonimem „IKAR” było dużo wcześniej i było prowadzone przez zupełnie inną delegaturę niż gdańską. Sytuację, którą dzisiaj komentowała Pani rzecznik pojawia się także kolejna nieścisłość, gdyż dopóki dokument nie zostanie odtajniony żaden z funkcjonariuszy ABW nie może potwierdzić jego istnienia, gdyż złamałby klauzulę tajności. Tak więc Pani rzecznik świadomie może wprowadzać w błąd opinię publiczną o stanie faktycznym istnienia takiej notatki.

    W poniedziałek o godzinie 10.00 w siedzibie spółki Amber Gold w Gdańsku odbędzie się konferencja prasowa, na której przekażemy zainteresowanym dziennikarzom materiały zgromadzone przez spółkę odnośnie akcji o kryptonimie „IKAR”, które chcielibyśmy abyście Państwo zweryfikowali jako dziennikarze.Dodatkowo przekażemy dokumenty odnośnie Przekażemy także Państwu przyjętą strategię spółki odnośnie jej najbliższej przyszłości. Celem konferencji jest osobiste przedstawienie stanowiska spółki i dalsze otwarcie na media. Zapraszamy wszystkich zainteresowanych dziennikarzy na organizowaną konferencję prasową. Prosimy o potwierdzenie przybycia Pani Lucynie Góreckiej lucyna.gorecka@ambergold.com

    Marcin Plichta
    Prezes Zarządu
    Amber Gold Sp. z o

    Ktoś chce się założyć, ile z powyższego jest prawdą? Ja obstawiam zupełne zero – co najwyżej jakiś pan(i) X przyjdzie o 10 oznajmić, że budka się zamknęła i pieniędzy nie będzie.

  44. Awatar Chlorofil
    Chlorofil

    @misiek: No, teraz lepiej, choć chyba przesada tym razem w drugą stronę. 🙂

  45. Awatar mbielecki
    mbielecki

    @ GZalewski

    Pamiętasz może, Grzegorzu, jak było z OLT? Też się jakoś przeciupciali do piątku a w poniedziałek ogłoszono klapę. No cóż, ktoś musi zgasić światło.

  46. Awatar GZalewski
    GZalewski

    no i dlatego podziwiam. Bo wszystko jest potwornie schematyczne – sprawozdania, ktore nie sa sprawozdaniami, prezes, ktorego nikt nie widzial itp.

    swoja droga w radio jakis starszy czlowiek mowi „ze przyszedl do banku i wszystko zamkniete”. CO pokazuje, jak to bylo traktowane.
    W innej stacji slyszalem o szacowanych stratach 4 mln. Skąd oni to wzieli. Dla 4 milionow to by sie nie oplacalo tych wszystkich oddzialow otwierac

  47. Awatar mbielecki
    mbielecki

    Acha, jeszcze jedna sprawa. Zauważyliście, że w tym mailu od Plichty ani razu nie jest użyte słowo „ja”? Za to jest dużo „my”: przekażemy, chcielibyśmy, itd. Wniosek: Plichty nie będzie na 100%, a jeżeli będzie ktokolwiek z zarządu, to będę szczerze zaskoczony.

    Zostawiam tu zresztą dla potomnych kopię strony z członkami zarządu AG (na stronach amber goldu już jej oczywiście nie ma) http://webcache.googleusercontent.com/search?hl=pl&rlz=1C1DVCO_enPL388PL388&output=search&sclient=psy-ab&q=cache%3Ahttp%3A%2F%2Fwww.ambergold.com.pl%2Fpl%2Fdokumenty%2Fkadra_zarzadzajaca&oq=&gs_l=&pbx=1&bav=on.2,or.r_gc.r_pw.r_qf.&fp=d4e3212422a8722f&biw=1280&bih=666 A nuż się przyda 😉

  48. Awatar GZalewski
    GZalewski

    Ci ludzie z Zarządu to tez ciekawy wątek. Zwlaszcza ci państwo doktorzy. Troche wizerunkowo kicha

  49. Awatar Chlorofil
    Chlorofil

    @mbielecki

    Zakład o to, że AG mówi prawdę byłby nierozsądny.

    Jednak skoro bawimy się w dywagację, operacje ABW są bardzo prawdopodobne, jeśli się trochę interesujemy w jaki sposób działają polskie służby.

    Mogło być tak, że AG działało by sobie spokojnie jako piramidka przez jeszcze jakiś czas. Wpadli jednak w międzyczasie na pomysł, żeby zainwestować pieniądze z lokat w OLT, licząc że inwestycja w biznes lotniczy wypali (a jeśli nie – to i tak nic się nie stanie, bo i tak prędzej czy później piramidy się walą). Nie przewidzieli, że dotknie to LOT, który nie wykaże zysku. To z kolei dotknie uwłaszczonych na różnych stołkach, którzy nie wypłacą odpowiednich premii. Więc można być uruchomić ABW aby kontrahenci nagle podnieśli im stawki, bo zburzyło ich płynność już teraz. A skoro mleko już się wylało, to i AG trzeba było dokończyć teraz zanim skończyło by się samo.

    Skoro snujemy tu różne domniemanie, to osobiście snuję takie, jednak nie zamierzam się o nie zakładać nawet o złotówkę.

  50. Awatar mbielecki
    mbielecki

    @ Grzegorz

    Też nie wiem, skąd te 4 miliony. Natomiast wyczytałem, że na chwilę obecną w Sezamie Alibaby jest „zaksięgowanych” 80 milionów złotych (co wygląda realistycznie w porównaniu z 400 milionami przepuszczonymi przez AG w trakcie jego życia). Po Grobelnym ludzie dostali bodajże trochę ponad jeden procent swoich należności – jeżeli Amber będzie miał choć te 8 milionów, będę szczerze zaskoczony. Sam Amber bowiem nie miał nic – wszystkie biura wydzierżawione, pojazdy z leasingu, może nawet i komputery miał wyleasingowane. Pracownicy nie mają zapłacony za cały lipiec – a to oni będą pierwsi w kolejce po masie upadłościowej. Oczywiście w takie kosmosy jak 100 kilo złota (fizycznego) w jakimś tajnym skarbcu AG nie wierzę ani krztynę. Jedyna nadzieja w tych, którzy od Amberu pożyczyli kasę na lichwiarski procent, może od nich syndyk choć trochę ściągnie.

    Miłego weekendu wszystkim!
    I na koniec mała piosenka:
    http://www.youtube.com/watch?v=GkkhEMawVwo&feature=player_embedded

  51. Awatar GZalewski
    GZalewski

    „Nie przewidzieli, że dotknie to LOT, który nie wykaże zysku. To z kolei dotknie uwłaszczonych na różnych stołkach, którzy nie wypłacą odpowiednich premii. Więc można być uruchomić ABW aby kontrahenci nagle podnieśli im stawki, bo zburzyło ich płynność już teraz”

    troche Ci sie to kupy nie trzyma.
    A gdzie kasa z faktur (OLT sie zwija wlasnie po 90 dniach – czyli standardowym terminie płatnosci), gdzie pensje dla pilotów, rozliczenia, sprawozdanie finansowe.
    Juz nie przesadzajmy z tym, ze LOT sie uwziął
    Koles klamie niemal o wszystkim

  52. Awatar Chlorofil
    Chlorofil

    @GZalewski

    Jeśli chodzi o Trójkę, to wzięli to zapewne z kancelarii Piotra Śliwińskiego, który się w tym radiu wypowiadał. Na blogu zbiera dane poszkodowanych i kwoty, robiąc bazę na proces zbiorowy. Więc to jest jakiś ułamek pewnie. 🙂

  53. Awatar mbielecki
    mbielecki

    @ Chlorofil

    To, że ABW monitoruje firmę, która ni z gruchy ni z pietruchy kupuje sieć lotniczą i zaczyna wozić ludzi po kraju i nie tylko, to rzecz normalna.

    Jednak wyczuwać jakiś spisek na podstawie świstka zasłoniętego Vifonem, to coś zupełnie innego. Choć nie wątpię, że Plichta wykorzysta wszystko, aby usnuć choćby najbardziej absurdalne kłamstwo.

    Zresztą, jak ktoś ma czas, niech prześledzi http://www.blog.ambergold.com.pl/ Nie wiem, czy są tam jeszcze najstarsze wpisy, mogą być już skasowane.

    Pamiętam, jak Plichta miał jakoby donosić do prokuratury o popełnienie przestępstwa przez Min. Gospodarki. Mało kto pamięta, ale AG na początku był „domem składowym”, MG go prześwietliło i cofnęło wszelkie zezwolenia. Czy coś z tego procesowania wyszło? Podpowiadam: guzik z pętelką.

    I, jak już wspominałem, Plichta ma chyba strasznie dokładnych audytorów, skoro ponad 2 lata składa jakiekolwiek sprawozdanie. A ile się w swoim czasie opisał, jak to „lada dzień” zaprezentuje sprawozdania z tak kosmicznymi wynikami, że wszystkim czapki pospadają. Na razie spadła mi, ze śmiechu.

  54. Awatar GZalewski
    GZalewski

    niesłychanie profetyczny tekst

    Kiedy już trzeba będzie powiedzieć cześć,
    Kiedy już lato pęknie i spadnie deszcz,
    Co Ci dać przyjacielu mych słonecznych dni,
    Żeby czas nie zamazał tych wspólnych chwil.

    Bursztynek, bursztynek znalazłam go na plaży,
    Słoneczna kropelka, kropelka złotych marzeń,
    Bursztynek, bursztynek położę Ci na dłoni,
    Gdy spojrzysz przez niego mój uśmiech Cię dogoni…

    Kiedy znów się spotkamy za wieków sześć,
    Kiedy znów powiesz do mnie po prostu cześć.
    Może nawet nie poznam przez chwilę Cię,
    Ale ty wtedy prędko pokażesz ten.

    Bursztynek, bursztynek znalazłam go na plaży,
    Słoneczna kropelka, kropelka złotych marzeń,
    Bursztynek, bursztynek położę go na dłoni,
    Gdy spojrzysz przez niego mój uśmiech Cię dogoni…

    Bursztynek, bursztynek znalazłaś go na plaży,
    Słoneczna kropelka, kropelka złotych marzeń,
    Bursztynek, bursztynek położę go na dłoni,
    Gdy spojrzysz przez niego mój uśmiech Cię dogoni…

  55. Awatar Chlorofil
    Chlorofil

    @GZalewski, mbielecki

    No to jest teoria wymyślona z palca na poczekaniu, więc może mieć braki. 🙂
    Też podejrzewam, że koleś prawie we wszystkim kłamie.

    Jednak te listy KNF-u do banków są dosyć ciekawe. Świadczą albo o amatorce urzędu albo przy okazji komuś się nie spodobały bursztynowe interesy.

    A odnośnie licencji na dom składowy, usunęli informację, że nim są wkrótce po utracie zezwolenia. A co ciekawe, z tego co kojarzę w 2011 r. działalność domu składowego przestała być koncesjonowana.

  56. Awatar GZalewski
    GZalewski

    znalezione na tym forum:
    http://ambergold.parabanki.info/viewtopic.php?f=4&t=71&start=30#p1607

    jedna z najciekawszych koncepcji.
    POdoba mi sie zwlaszcza koniec. Czyli ze został sam na polu bitwy i dlatego teraz robi głupoty w stylu fałszowania pism ABW

    ***
    To nie jest taki prosty wałek „na bezczelnego”.
    Plichta jest (moim zdaniem) tylko słupem do odstrzału.
    Już wyjaśniam dla czego tak uważam:
    Plichta w 2008 po wałku z multikasą był pusty jak bęben i do tego miał na głowie kłopot związany z możliwością odwieszenia wyroku jeśli nie zapłaci grzywny i ewentualnie nie naprawi szkody.
    Wtedy zgłosił się do niego „KTOŚ” i zaproponował, że zmontują wałek stulecia, z tym że nasz Marcin będzie to firmował.
    Za to zgarnie kilka baniek plus bonusy (apartemencik, fury, itd) co tylko zdoła „przytulić”.
    Tenże ktoś wpompwał kilkaset tyś. w rozkręcenie biznesu.
    Poszły reklamy, standy, wyspy, oddziały.
    „Frajerzy” zaczęli wpłacać szerokim strumieniem.
    Kiedy nadeszła godzina ZERO, ów ktoś powiedział : „OK Marcinku wygarneliśmy kupę szmalcu, dla ciebie (np) 20 baniek, a ja spadam”
    Wtedy Marcin zaczął realizować scenariusz „końcowy”.
    Jak najdłużej „walczyć”, jak najwięcej jeszcze „przytulić”.. bo to już na jego konto.
    Na dodatek mieszanie w kwitach i różne, przedziwne akcje, które zawikłają tę sprawę do kosmicznego stopnia.
    Marcin wie, że nie może uciec. Musi, zgodnie z ustaleniami zostać i być do dyspozycji, kiedy prok. się po niego zgłosi.
    W najgorszym wypadku (co nie jest takie pewne) ewentualną odsiadkę ma wkalkulowaną w „koszta”.
    No bo ile może dostać 5? 8?
    Tak czy owak, po max 4 latach (załatwionej) lekkiej odsiadki (z przepustkami) wychodzi i ma 20-30 baniek.
    I co? Wszyscy zadowoleni! Media , prokurator, ludzie .. złapali złodzieja i poszedł siedzieć.
    A „ktoś” od miesiąca już śmiga na swoim jachcie po zatoczkach Montecarlo i szuka odpowiedniego domu

    PS. Zdaje się, że Marcin będzie musiał wszystkim „wierzącym” wysłać osobistego maila o treści :
    „Walnąłem was na ostrą kasę. Dziękuję”
    Bo jak inaczej to wytłumaczyć:

    „Słuchajcie, mowię Wam, czekajmy cierpliwie na wyniku audytu przeprowadzonego przez niezależnego audytora, ktory potwierdzi wysokie notowania spółki. Pieniądze na pewno będą na koncie w porannej sesji, bądź do godziny 16. Musicie mieć więcej wiary, ja ufam, że wszystko skończy się dobrze.”

    ***

  57. Awatar Chlorofil
    Chlorofil

    @GZalewski

    No to się wydaje całkiem prawdopodobne. Nie była to przecież amatorka jak Finroyal. A różne służby też muszą z czegoś żyć. To by też tłumaczyło wyrok za Multikasę w zawieszeniu 🙂

    1. Awatar trystero
      trystero

      # a nie mówiłem

      Pan Plichta był ciężko pracującym biznesmenem, który chciał jedynie by Polacy, których tak bardzo kocha, mogli tanio latać po Polsce. To oczywiście nie spodobało się Układowi uwłaszczonemu na LOT i jego spółkach. Tej wersji się trzymamy a na jej potwierdzenie mamy słowa Pana Plichty. A kto by mu nie wierzył, poza setkami klientów Multikasy, których pieniądze sobie przywłaszczył kilka lat temu.

  58. Awatar Chlorofil
    Chlorofil

    Ciekawe jest też, że na tym blogu są publikowane już teraz negatywne komentarze. Do niedawna pytania o konkrety lub wątpiące wpisy nie były zamieszczane.

  59. Awatar Chlorofil
    Chlorofil

    Chodzi mi rzecz jasna o blog AG. 🙂

  60. Awatar mbielecki
    mbielecki

    Być może jest to jedyne nagranie, pokazujące Marcina Plichtę:
    http://www.ambergold.com.pl/pl/nowosci/aktualnosci/pierwsza_placowka_Amber_Gold

    Trzeba zjechać na dół strony, tam jest filmik z otwarcia pierwszej placówki AG. Co ciekawe, było to już po cofnięciu przez MG licencji na dom składowy, czyli od narodzin obsługi bezpośredniej AG był nielegalny aż miło. Pewnie wtedy po raz ostatni ludzie widzieli jakiekolwiek złoto.

    Anyways, w 40 sekundzie pewien pan w brunatnym garniturze przecina wstęgę; być może jest to sam Plichta. Jeżeli ktoś wie, jak to nagranie ściągnąć na dysk, niech to zrobi, jutro zawartość może być niedostępna.

    @ Grzegorz
    O czymś takim myślałem mówiąc o scenariuszu „B” i Plichcie robiącym deal życia z większym mocodawcą za plecami. Muszę jednak przyznać, że ta osoba znacznie lepiej wymyśliła i zwizualizowała całą operację.

  61. Awatar Chlorofil
    Chlorofil

    Cóż, jedno drugiemu nie zaprzecza. Najciekawsze kwiatki wychodzą na jaw, gdy gangi biją się między sobą. 🙂

    Ostatecznie zwolennikom prostych wyjaśnień zawsze można wytłumaczyć, że Elewar to prowokacja, na cmentarzu w nocy rozmawiało się tylko o zmarłych a złodziej luksusowych samochodów zabija przypadkowo szefa KGP bo chciał mu ukraść starego peżota. Układy nie istnieją. Świat jest prosty 😉

    1. Awatar trystero
      trystero

      @ Chlorofil

      Układy istnieją. Tak długo jak pozwoli im istnieć Brzytwa Ockhama.

      A w przypadku OLT Brzytwa Ockhama jest ostra jak Oleksy 🙂 Amber Gold z pewnych powodów postanowił zainwestować w biznes lotniczy. To bardzo kapitałochłonny biznes. Mało tego, to biznes od kilku dekad praktycznie na całym świecie borykający się z fatalną rentownością i dużym ryzykiem.

      Postanowili latać za 99 zł. Wszyscy ludzie z branży lotniczej twierdzą, że nie można rentownie latać w Polsce za tę cenę. Nawet z pełnymi samolotami. Nie mówiąc o pustych.

      Były więc spore wydatki na start i potem systematyczne finansowanie przynoszącego straty OLT przez Amber Gold (a może klientów Amber Gold). Ten biznes lotniczy mógł istnieć tak długo jak z Amber Gold płynęły pieniądze.

      Gdy pieniądze przestały płynąć szerokim strumieniem do Amber Gold, to musiał wyschnąć strumień pieniędzy do OLT. Próbowali walczyć. W maju Kraków był obwieszony reklamami Amber Gold. Ale sprawą zajęły się media. Ludzie stali się ostrożni. Amber Gold nie mogło dłużej finansować OLT i to był koniec. Prosta historia. Naprawdę.

      Spisek to możesz tworzyć zastanawiając się dlaczego Plichta zainwestował akurat w linie lotnicze…

  62. Awatar Chlorofil
    Chlorofil

    @Trystero

    Spisków nie tworzę, jestem przeciwny spiskowaniu.:)
    Można było spekulować na wycofanie LOT-u z rynku krajowego i będąc już monopolistą podnieść ceny na 199 (Eurolot liczy sobie teraz po trzy stówy). Nie wykluczam, że masz rację. Może to było szukanie pretekstu, uzasadnienia. W końcu maszyny były leasingowane. Być może dowiemy się wkrótce, jak było naprawdę.

  63. Awatar mbielecki
    mbielecki

    @ trystero

    Mniejsza o to, w jaką spółkę zainwestował. Podobno pilotom OLT zaoferował 2 x więcej niż konkurencja – od ręki! Problem w tym, że tej pensji i tak nikt na oczy nie widział 😉 Za to na papierze potopili kosztów aż miło.

    @ Chlorofil
    Myślałem, że rozmawiamy o AG, a nie o polityce. Widocznie się pomyliłem.

  64. Awatar mbielecki
    mbielecki

    Dla rozluźnienia atmosfery – kuzyni AG. Ciekawe, czy za nimi też stoją mafie? 😀 Uwaga! Lektura dla ludzi o mocnych nerwach. Jeżeli komuś na widok „zwrotu” rzędu 75% p.a. zachciewa się „inwestycji”, niech nie wchodzi:

    http://ambergold.parabanki.info/viewtopic.php?f=4&t=146

  65. Awatar Chlorofil
    Chlorofil

    @mbielecki

    W spółkach skarbu państwa (LOT) czy urzędach (KNF) od polityki nie uciekniesz.

  66. Awatar Chlorofil
    Chlorofil

    @mbielecki 19:13

    Chodzi o tego gościa z bródką i wąsami? To Plichta?

    Plan strategiczny 100 000 klientów zapewne zrealizowali. Skuteczni. 😉

  67. Awatar GZalewski
    GZalewski

    wlasnie w TVN CNBC jest rozmowa z prokuratorem
    przesluchano 9 osob, zawiadomienie jest od 14 (bo ci, ktorzy zerwali lokaty zrobili to zgodnie z regulaminem).

    🙂

    (juz wiem skąd wziely sie 4 miliony, TVN Uwaga podalo, ze 4 mln od 27 osob)

  68. Awatar mbielecki
    mbielecki

    @ Chlorofil

    Nie do końca – mieli w sumie 50 tys. klientów. Jeżeli jednak okaże się, że to była piramida, to im wiele nie zabrakło. W takim rozpędzonym schemacie podwojenie się liczby „uczestników” to kwestia kilku miesięcy.

    Czy ten facet na filmie to Plichta – nie mam zielonego pojęcia; wiem, że inny eksponowany facet na filmie to członek rady nadzorczej Michał Forc. Logiczne by było, że prowodyr schematu otwiera pierwszą placówkę, jednak z Plichtą nigdy nic nie wiadomo.

    I nie wiem też, na ile podjęte przez KNF działania miały wspólnego z polityką, a na ile z normalnym działaniem organów nadzoru. Dlatego też dopóki nikt z nas tego nie wie, zaostawiłbym wszelkie Elewary czy zagadkowe samobójstwa na boku.

  69. Awatar Chlorofil
    Chlorofil

    Ja tylko piszę, że nie należy tego wykluczać. 🙂

    PS. A poza tym 😉
    http://imgs.xkcd.com/comics/duty_calls.png

  70. Awatar Chlorofil
    Chlorofil

    „- Co, jeśli rachunki nie zaczną działać?

    – Będziemy wiedzieć, kiedy rachunki zaczną działać w poniedziałek, późnym popołudniem wydamy stosowne oświadczenie. Jeżeli nie zaczną działać, to mamy plan awaryjny, czyli otworzenie rachunku w zagranicznym banku i dokonywanie przelewów z niego.

    – Do kiedy dają sobie Państwo czas na ewentualne wdrożenie planu B?

    – Do mniej więcej środy, nie dłużej.

    – Co chciałby Pan powiedzieć pracownikom zarówno Amber Gold, jak i OLT Express, którzy nie dostali jeszcze wynagrodzenia za lipiec?

    – Po pierwsze, zgodnie z kodeksem pracy, wynagrodzenia są płatne do 10 sierpnia, a 10 sierpnia jest dopiero za 7 dni. To, ze zawsze otrzymywali wynagrodzenie do 31 dnia miesiąca nie znaczy, że zawsze będą tak otrzymywać. Z tego co wiem, wszyscy pracownicy Amber Gold otrzymali już wynagrodzenie. ”

    http://biznes.onet.pl/marcin-plichta-to-nie-jest-wina-amber-gold,49674,5208383,1,news-detal

  71. Awatar Chlorofil
    Chlorofil

    zatem w poniedziałek zaczną wdrażać plan B, którego wdrożenie potrwa do środy 🙂

  72. Awatar mbielecki
    mbielecki

    To żaden plan B, to przedłużona agonia. Ale zaraz, zaraz:
    „Z tego co wiem, wszyscy pracownicy Amber Gold otrzymali już wynagrodzenie.”

    To mają możliwości operacji na kontach, czy ich nie mają?

    W ten cudowny sposób nasz wątek możemy zamknąć piękną klamrą narracyjną – Trystero rozpoczął dokładnie tym samym wnioskiem – AG musi popracować nad spójnością swoich kłamstw.
    Wnoszę o zamknięcie tematu przez aklamację 🙂

  73. Awatar Chlorofil
    Chlorofil

    Mógł być teoretycznie inny rachunek do obsługi pracowników (jeszcze nie zablokowany), inne dla klientów – zablokowane wcześniej. Łatwo można wymyślić wytłumaczenie.

    Nie byłoby aż takiego cyrku, gdyby nie to nic nie dające (oprócz pretekstu do dalszych teorii) blokowanie rachunków.

  74. Awatar darkh

    Naprawde myslicie ze prezes Plichta dostanie jakikolwiek wyrok ? przeciez wyastarczylo brac kredyty pod lokaty klientow (par 5.3 umowy IMO daje taka mozliwosc) i roztrzaskac kase pod zwykle ryzyko dzialalnosci gospodarczej ;]

  75. Awatar Chlorofil
    Chlorofil

    Rzeczowy wpis Samcika. Zgadzam się w zupełności.

  76. Awatar mbielecki
    mbielecki

    @ darkh

    To akurat największa nadzieja na skazanie:

    Przepis karny – art. 171 ust. 1 ustawy Prawo bankowe
    „Kto bez zezwolenia prowadzi działalność polegającą na gromadzeniu środków pieniężnych innych osób fizycznych, prawnych lub jednostek organizacyjnych niemających osobowości prawnej, w celu udzielania kredytów, pożyczek pieniężnych lub obciążania ryzykiem tych środków w inny sposób, podlega grzywnie do 5.000.000 złotych i karze pozbawienia wolności do lat 3.”

    Akurat bardzo bym się ucieszył, gdyby Plichcie postawiono właśnie taki zarzut, bo to jest jedyny paragraf, który daje szansę na wymierzenie mu dotkliwej kary finansowej. Ten człowiek zapewne już ma wyczesane na to, czy pójdzie za kratki, ale solidny uszczerbek na majątku może go czegoś w końcu nauczy. (Że takie lody to najlepiej się w polityce robi 😉 )

  77. Awatar darkh

    @mbielecki

    par 5.3
    „Amber Gold może korzystać z całego lub z części towaru niealokowanego niesortowalnego Posiadacza, przechowywanego w łącznej puli towarów, na własny rachunek, tak jakby był Właścicielem.”

    ar ju siur 😉 ?

  78. Awatar mbielecki
    mbielecki

    Odnosnie artykułu Samcika.

    Tekst jest bardzo dobry, ale. Postawcie się w pozycji regulatora. Macie na oku spółkę, która jest albo piramidą, albo parabankiem. Spółka ta doznaje duzgoczącego ciosu wizerunkowego (OLT). Macie teraz do wyboru:

    a) Nicnierobienie. W końcu spółka i tak padnie. Korzyści? Nikt nie będzie się was czepiał, że się mieszaliście do upadku spółki (jak teraz). Wady rozwiązania? Będą się czepiać, że nie reagowaliście. Dodatkowo dochodzi świadomość, że potencjalnie im więcej czasu upłynie, tym większe straty poniosą na koniec „klienci”.

    b) Działanie w wersji hard. Przymknąć faceta i rozgonić interes. Wadą jest oczywiście multum teorii spiskowych, jakie by się pojawiły. Jest też ryzyko, że facet ma taki burdel w księgach (ale wszystko już ładnie pochowane gdzie trzeba), że oskarży się go najwyżej o nienależyte prowadzenie ksiąg i delikwent wychodzi na drugiego Kluskę i Mesjasza Polski.

    c) Działanie w wersji soft. Nieformalne oddziaływanie na banki tak, żeby facet stracił szybko możliwość manewru. Wśród nas, maluczkich, nazywa się to bojkotem. Oczywiście powstaną Wielkie Teorie Spiskowe, ale przynajmniej facet nigdzie z kasą już nie zwieje, a sam biznes splajtuje i pozostawi dużego, krowiego placka na reputacji firmy.

    Ja bym osobiście wybrał wariant c). Wydaje się być najbardziej etyczny, niezależnie od wyznawanego poglądu gospodarczego.

  79. Awatar mbielecki
    mbielecki

    @ darkh

    Nie wszystko to, co ktoś zapisze sobie w umowie jest ok wobec prawa. Jest to prowadzenie działalności bankowej bez zezwolenia, niezależnie od tego, czy strony umowy się na taką sytuację godzą, czy nie. Na to jest właśnie przytoczony paragraf.

  80. Awatar mbielecki
    mbielecki

    Poza tym chyba nikt nie ma wątpliwości, jakoby AG miał obracać jakimkolwiek złotem. Te kredyty konsolidacyjne to w złocie udzielał? 😉

  81. Awatar Chlorofil
    Chlorofil

    Wariant c daje przyzwolenie na wykończenie każdej, uczciwie i legalnie działającej firmy.

    Widzę, że wariant d (prokuratura, sąd), czyli działania etycznego w granicach prawa – nie wchodzi w rachubę.

    Skoro tak się podobają samosądy, to niepotrzebne jest sądownictwo, mogłaby policja wymierzać „sprawiedliwość” na komendach wobec podejrzanych delikwentów.

  82. Awatar darkh

    @ mbielecki

    ok tylko zwracam uwage jak ja bym to zrobil..

    klient > AG > zakup zlota > zadluzenie AG (pod aktywa, AG dysponuje zlotem klientow) > inwestycje (OLT) > wyprowadzenie kasy (zadluzenie OLT, FR?) > upadlosc

    i teraz niech sie sady glowia ;]

  83. Awatar darkh

    haha czy ja napisalem ze bym to zrobil 😉

  84. Awatar mbielecki
    mbielecki

    @ darkh
    Tu masz rację, dopóki chodzi o OLT to mają tyłek chroniony. Jednak OLT to 3-miesięczny epizod w ponadtrzyletniej działalności. Na czym zarabiali wcześniej? Czyżby nie na pożyczkach?

    @ Chlorofil
    Chyba raczysz żartować. Po pierwsze, KNF walczyła z AG od początku, założyli im co najmniej 3 sprawy na prokuraturze, wszystkie umorzone.

    Po drugie, jest multum możliwości działania nawet w sytuacji wymówienia prowadzenia kont przez wszystkie banki podlegające KNF. Przypominam, że np. banki działające w Polsce mające główną siedzibę w innym państwie UE nie podlegają pod KNF i tam zawsze można spokojnie założyć sobie konto. Więc nie ma mowy o uwalaniu dowolnej firmy, tylko jak zwykle padłeś ofiarą mataczenia Plichty.

    Natomiast sprawa, czy KNF ma odpowiednie uprawnienia, to kwestia na inną dyskusję, podobnie jak fakt, że za multimilionową piramidę odpowiada się jak za zwykłe oszustwo finansowe.

  85. Awatar mbielecki
    mbielecki

    A na poprawę humoru: Zieliński i Majewski zdobyli właśnie w Londynie po złotym medalu. Gratulacje!

  86. Awatar mbielecki
    mbielecki

    @ Chlorofil
    Tu masz historię batalii via Prokuratura Gdańska pomiędzy KNF a AG. Oczywiście słowami Plichty, który wygina, jak tylko może http://www.blog.ambergold.com.pl/amber-gold/amber-gold-pozywa-knf

    W samym tym tekście widać, że w przeciągu pół roku aż 2 razy KNF chodziło do Prokuratury o postawienie zarzutu prowadzenia nierejestrowanej działalności o charakterze bankowym. To się działo ponad 2 lata temu! I co? I kiszka, prokuratura umarzała sprawy. Na jakiej podstawie? Osobiście od tego punktu zacząłbym snucie mojej prywatnej teorii spiskowej, a nie od KNF czy ABW.

  87. Awatar Chlorofil
    Chlorofil

    @mbielecki:

    To, że urząd jest zobowiązany działać w granicach prawa i z zachowaniem zasad etyki ma być żartem?

    Nawet jeśli można wybrnąć z takiej pułapki, to samo to ograniczenie wyboru do minimum jest wystarczającym utrudnieniem. Równie dobrze UKE mógłby nakazać odłączyć im telefony. Absurd.

    Przekroczenie uprawnień przez KNF o którym piszesz jest właśnie kluczowe.

    To do czego KNF była akurat upoważniona, działalność edukacyjna , ostrzeżenia przed parabankami, było realizowane po łebkach.

    Od wymierzenia sprawiedliwości jest sąd i prokuratura. Skoro prokuratura umorzyła śledztwo to albo ktoś w prokuratorze dał ciała albo działalność była legalna (do czasu braku wypłat). Innej możliwości nie ma.

    PS. „Odnosząc się do oskarżeń Amber Gold, że KNF przekracza swoje uprawnienia i ponosi winę za powstałe problemy spółki, Komisja poinformowała w piątek PAP, że skierowała ogólne pismo do podmiotów nadzorowanych z sektora bankowego. „Zwrócono w nim m.in. uwagę, że współpraca banków z podmiotami umieszczonymi w zakładce +Ostrzeżenia publiczne+ na stronie internetowej KNF może mieć wpływ na poziom ryzyka reputacyjnego banku. Zgodnie z przepisami bank ma obowiązek uwzględniania ryzyka reputacji w swojej działalności” – wyjaśniła KNF.”
    http://www.bankier.pl/wiadomosc/Amber-Gold-to-KNF-nas-zniszczyla-2608105.html

    To powinno rozwiać wątpliwości wątpiących, że KNF wysłała pismo do banków.

  88. Awatar Chlorofil
    Chlorofil

    @mbielecki

    No właśnie, zaczynasz wreszcie iść w dobrym kierunku.
    Notabene, dzięki temu pismu AG, KNF nieco poprawił opis strony o ostrzeżeniach.

  89. Awatar mbielecki
    mbielecki

    @ Chlorofil

    Widzę, że nie dojdziemy do porozumienia. Po pierwsze, nie wiadomo, kiedy KNF rozsyłał to pismo, i czy miało to jakikolwiek wpływ na upadek AG.

    Po drugie, nie wiadomo, czy takie działanie jest przekroczeniem uprawnień przez organ nadzorujący. Jestem jak najbardziej za zbadaniem tego wątku. Nie jestem za obarczaniem KNF winą za upadek Plichty, który był od dawna przesądzony, kwestią był tylko czas.

    Nie wierzę, że prokuratura tu była ok, skoro KNF wniosła podejrzenie o działalności parabankowej, która była ewidentna. Te pożyczki i kredyty konsolidacyjne znikąd się nie brały.

    W tej konkretnej sytuacji uważam, że duch prawa jest ważniejszy niż jego literalne stosowanie. est to tylko i wyłącznie moja prywatna opinia. Jeśli dzięki temu działaniu KNF uda się odratować choć kilka tysięcy złotych, będę z takiego obrotu sprawy zadowolony.

  90. Awatar Chlorofil
    Chlorofil

    A wg mnie – choć upadek AG był tylko kwestią czasu – KNF dała doskonały pretekst aby obarczyć ją samą za jego kłopoty.

    I pozostaję przy swoim zdaniu, że instytucje państwowe powinny działać wyłącznie praworządnie – a nie po gangstersku -, inaczej bardzo szybko przyniesie to opłakane skutki dla wielu uczciwych osób.
    (Jeśli nie potrafią legalnie, to trzeba je wymienić na takie co potrafią).

    Dobranoc!

  91. Awatar lesserwisser
    lesserwisser

    No proszę, człowiek na chwilę zajmie się czymś innym a tu już ponad sto wpisów. I to beze mnie!

    No to i ja się dołączę. Prezes Plichta i inni przedstawiciele Amber Gold jeszcze niedawno zapowiadali, że Amber ma w planach wejście na giełdę, do końca przyszłego roku, bo im biznes tak dobrze żre.

    Jeśli pan prezes zechce dotrzymać słowa, to w obecnej sytuacji, będzie mógł wejść na giełę staroci (w Gdańsku lub na Kole w Warszawie).

    Oczywiście jeśli tylko dostanie zwolnienie warunkowe! 🙂

  92. Awatar GZalewski
    GZalewski

    less, przy wpisie Trystero o piramidach jest quiz dla Ciebie 😉

  93. Awatar _dorota
    _dorota

    Otwierali nowe placówki jeszcze bardzo niedawno – np. w bytomskim Realu otwarta 2-3 tygodnie temu, dzisiaj zamknięta na głucho.

  94. Awatar wrozka_metylia
    wrozka_metylia

    Radość moją niezmierną wzbudza informacja, że Plichta kupił ten śmieszny dokument „z ABW” (rly, lepsze dokumenty preparowali oszuści nigeryjscy jak się z nimi 10 lat temu bawiłem) od znanego skądinąd oszusta: http://www.wprost.pl/ar/337370/Wiemy-kto-poinformowal-zarzad-Amber-Gold-o-akcji-ABW/ i tylko trochę w sercu żal, że nie od Gasińskiego.

    Swoją drogą ciekawe ile za niego zapłacił.

  95. Awatar kathay
    kathay

    Bez dostępu do wszystkich faktów dyskutujemy jedynie o domysłach. Przyjemne emocjonalnie, ale kompletnie nie rozstrzygające. Nie wiemy gdzie znajdują się wszystkie pieniądze wpłacone do AG, nie znamy wszystkich działań instytucji państwowych. Czy ktokolwiek mógłby potwierdzić, że wypowiada się naprawdę rzetelnie i obiektywnie?

  96. Awatar GZalewski
    GZalewski

    „Czy ktokolwiek mógłby potwierdzić, że wypowiada się naprawdę rzetelnie i obiektywnie?”

    Kathay – Duda kilka lat temu mówiący – nie zainwestowaliśmy w opcje walutowe
    Elektrim – zarzakający się, że istnieje tajna umowa
    i setki innych przykladów to fakty. Jesli podejdziemy tak jak mowisz. Ale oprocz tego jest jeszcze analityka (witaj logiko i umiejętności wnioskowania) na podstawie której mozna zastanawiac sie co ze słow przedstawiciela dowolnej firmy moze byc nieprawdą.
    I tak spojne ulozenie klockow, zeby oszust nie mial wyjscia i powiedzial prawde

  97. Awatar kasztan
    kasztan

    Niech ktoś mi powie, o co chodzi prezesowi.
    Jak oni zarabiają na tym złocie? O jakiej marży mówi Marcin P.?
    Co za nędzny dziennikarz, że przyjmuje mętną odpowiedź.

    http://www.wprost.pl/ar/337655/Prezes-Amber-Gold-nie-jestesmy-piramida/

    „A skąd bierze się „gwarantowane 14 proc. zysku” dla klienta?

    Z różnic kursowych i marży, jaką Amber Gold uzyskuje na sprzedaży metali szlachetnych. To zawsze jest dużo więcej niż te 14 proc. zysku klienta.”

    1. Awatar trystero
      trystero

      # chyba wiem jak zarabia Amber Gold!

      Chyba rozgryzłem Plichtę i Amber Gold. Plichta twierdzi, że AG zarabia na różnicach kursowych i marży na sprzedaży metali szlachetnych. Nikt tego nie rozumie bo nikt nie wie kto jest po drugiej stronie transakcji. Jak to możliwe, że na konkurencyjnym rynku AG zarabia kilkanaście procent na spreadzie i marży?

      Otóż, Plichta najprawdopodobniej mówi o zarabiania na marży i spreadzie w transakcjach ze swoimi klientami. Każda umowa lokaty w AG wygląda tak, że klienta wpłaca pieniądze i kupuje za nie złoto po kursie sprzedaży AG. Ten kurs ma olbrzymi spread względem rynkowej ceny złota. W tej kurs sprzedaży jest na 190, kurs kupna na 150 a średni na 170. Więc w tym momencie AG może sobie zaksięgować zysk. Teoretycznie sprzedała złoto warte 170 po 190. To jest najprawdopodobniej spread, o którym mówił Plichta.

      Za każdym razem z wyjątkiem przewidzianego w umowie terminu zakończenia lokaty klient sprzedaje złoto po kursie sprzedaży, zaniżonym względem rynkowej ceny złota. Jeśli lokata kończy się w przewidzianym terminie to AG wypłaca wpłacony kapitał wraz z zyskiem klienta, który oczywiście zamienia zaksięgowany wcześniej zysk Amber Gold w stratę. Rzecz, w tym, że tak długo jak Amber Gold się rozwija, klientów przybywa i zwiększają się depozyty te rachunkowe zyski ze spreadu są większe niż realne straty z zakończonych lokat i Amber Gold raportuje zyski.

      Tak więc nawet jeśli AG nie jest w stanie zarabiać na inwestowaniu pieniędzy klientów (w 2010 i 2011 mogła zarabiać jeśli rzeczywiście inwestowała je w złoto) to jest w stanie generować księgowe zyski.

  98. Awatar s_zadora
    s_zadora

    Grzegorz nie sądzisz że analiza regulaminów w celu sprawdzenia jakie AG ma gwarancje i ile czasu na wypłatę środków klientom w sytuacji w której prawdopodobnie trwa transfer tych pieniędzy w jakieś bezpieczne miejsce to jest groteska? Właśnie dlatego uważam że urzędy poza publicznym ostrzeżeniem nie powinny nic robić w trosce o swój wizerunek. Bo po prostu nic więcej zrobić się nie da. Nie dotyczy to oczywiście służb specjalnych, bo tylko one są godnym przeciwnikiem takich innowatorów jak Plichta. I wbrew temu co piszą tu niektórzy ja będę kontent jeśli kiedyś w przyszłości dowiem się że AG udało się wykończyć (a może uratować część pieniędzy klientów) dzięki wspólnie opłacanej przez nas służbie pt. ABW.

  99. Awatar GZalewski
    GZalewski

    @s_zadora
    http://uokik.gov.pl/rejestr_klauzul_niedozwolonych2.php

    czemu uokik sie zajmuej tym dopiero teraz. Czy KNF nie powinien w ramach ostrzezen wspolpracowac z innymi urzędami? Moim zdaniem powinien, ale tak tak wiem, to nie należy do obowiazków bleblble.

    Ja jestem ciekaw, czy cokolwiek sie zmieni teraz. We wspoldzialaniu urzędów, organów itp. Jesli nie to zapraszam kolejną piramide. O prosze np ten „system”
    http://www.mmm-polska.pl/

    a przy okazji, po co skladac sprawozdania roczne, skoro grzywna to 1000 zł.

  100. Awatar Chlorofil
    Chlorofil

    @s_zadora

    Jeśli zgadzasz się na działania gangsterskie wobec AG, czyli pozasądowe „wykończenie AG przez ABW”, to zgadzasz się też wykończenie przez ABW swojej firmy (wykańczanie uczciwych firm już jest zresztą praktykowane przez US-y i służby), jeśli np. nie dasz łapówki albo aby policja pobiła Cię na komendzie, jeśli nie zechcesz przyjąć mandatu.

    Jeśli instytucje nie potrafią legalnie doprowadzić do postawienia zarzutów i skazania przez sąd twórców prawdopodobnej piramidy, to wolę żeby nic nie robiły niż abyśmy mieli niekontrolowane przez nikogo państwo wszechwładzy policyjnej, w którym wykończyć można każdego.

    A poza tym to Art. 286. kk „§ 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8” jest dosyć jasny, więc silenie się dowody, czy AG powinien mieć licencję bankową czy nie, jest w tym przypadku bezcelowe.

  101. Awatar mbielecki
    mbielecki

    @ Chlorofil

    Do tej pory klienci AG dostawali swoje pieniądze z powrotem z kilkunastoprocentowymi odsetkami. Jak na tej podstawie wyobrażasz sobie oskarżenie AG o „niekorzystne rozporządzenie mieniem”? Dopóki nie było poszkodowanych, nie można było postawić AG zarzutu. Dlatego też KNF wnosił o oskarżenie AG o wykonywanie czynności bankowych bez licencji, bo z tego paragrafu mogli go ugryźć.

    Powiedz tylko, czemu wciąż uważasz, że ABW choćby kiwnęło palcem w sprawie AG. Jedynym na to „dowodem” była ta nieszczęsna, sfałszowana notatka służbowa. Naprawdę szczerze radzę nie wierzyć w to, co Plichta mówi.

    @ GZalewski

    Do MMM-u się nie dobiorą, bo jest to piramida jawna, czyli nie podpada pod oszustwo i jest w pełni legalna.

    UOKiK mnie rozbawił, faktycznie mają refleks szachisty w tej sprawie.

  102. Awatar Chlorofil
    Chlorofil

    @mbielecki

    Twoje pytanie dot. ABW zawiera założenie, które jest fałszywe. Przeczytaj wpis s_zadory, do którego się odnosiłem.

    A „niekorzystne rozporządzenie mieniem” nastąpiło choćby wówczas, jeśli za pieniądze z lokaty nie zostało zakupione złoto, jak przewiduje umowa. Oskarżenie o wykonywanie czynności bankowych jest karkołomne. Konstrukcja umów AG jest przemyślana pod tym kątem.

  103. Awatar mbielecki
    mbielecki

    @ Chlorofil

    Nie widzę, jakie fałszywe założenie jest w moim komentarzu. Stwierdziłem jedynie, że nie ma żadnych dowodów na udział w tej sprawie ABW. S_zadora stwierdził jedynie, że ucieszyłby się, gdyby ABW rzeczywiście doprowadziła do upadku AG.

    Już któryś raz powtarzam, że przestępstwo oszustwa NIE jest ścigane z urzędu, innymi słowy, musi się zgłosić poszkodowany. Do tej pory nikt się nie zgłosił.

    Oskarżenie o wykonywanie czynności bankowych jest banalne, jeżeli się dysponuje jakimikolwiek danymi o finansach AG. Gdy suma udzielonych kredytów przewyższa kapitały własne spółki, to prowadzi ona czynności parabankowe – tyle chyba jest jasne?

    Oczywiście trzeba mieć te dane, chociażby w postaci sprawozdań finansowych, i tutaj należy mieć pretensje do KRS o niedopilnowanie sprawy w sytuacji, gdy środki przymusu wobec AG nie zostały wyczerpane. Podejrzewam jednak, że spółek nieskładających sprawozdań jest na tyle dużo, że rezygnuje się ze stosowania kar innych niż grzywna, którą się łatwo zasądza i egzekwuje.

  104. Awatar mbielecki
    mbielecki

    Jeszcze w temacie legalnych piramid – prawdziwy majstersztyk. Nazywa się Just Been Paid i ma wbudowany mechanizm „resetu”. Na czym to polega?

    Otóż kupujemy „udział” za kwotę 10 dolców, który generuje 2% zysku dziennie (sic!). Udziałów można kupić prawie tak wiele, jak się chce – do 500 dziennie. Oczywiście, aby cyrk się kręcił, muszą wpływać nowe środki, więc system przewiduje różne bonusy dla naganiaczy. W momencie, kiedy kasa przestaje płynąć, system jest resetowany, czyli posiadacze najnowszych udziałów dostają figę z makiem. A potem cyrk kręci się od nowa.

    Piękny jest następujący cytat ze strony:
    „WELCOME TO JBP’S LEGALLY COMPLIANT & PATENTED SYSTEM. OUR WORLD RENOWNED LAW FIRM MAKES SURE WE ARE LEGALLY COMPLIANT UTILIZING OUR PATENTED SYSTEM.”

  105. Awatar s_zadora
    s_zadora

    Chlorofil wszystko można obrócić w skrajność (albo poza temat) i udowodnić że to bezsens. Masz jakieś przykłady działań gangsterskich ABW wobec AG? Nawet zakładając absurdalny scenariusz prawdziwości notatki pokazanej przez Plichtę, to pomijając „operacyjny bełkot” który nie wiem na ile udało się odwzorować (nie wiem jak takie notatki rzeczywiście wyglądają) nie widzę tam działań gangsterskich. To odnośnie obracania w skrajność.
    Bicie przez Policję itd. – to z kolei rozmowa poza tematem, bo to nie służba specjalna.
    Wiem na co się zgadzam i uważam że odkrycie sposobu działania, struktury właścicielskiej, źródeł kapitału itp. korporacji pt. AG w trakcie ich działania to zadanie właśnie dla takiej służby – ja tak rozumiem ich czynności operacyjne – mają dostarczać informacji innym organom państwowym. Bo na fasadzie przecież wszystko jest zgodnie z prawem – może poza brakiem sprawozdań finansowych za co grozi jak już wiemy 1000 PLN grzywny.

    Grzegorz – co do czasu reakcji to pełna zgoda, przecież można to było całkiem spokojnie zrobić w ciągu ostatnich 2 lat. Ale jeśli Pani Tomkiel w tym momencie pozostałaby poza sprawą, byłoby dużo lepiej dla jej urzędu. Po prostu nikt by nie zwrócił uwagi że UOKiK też nawalił. Od ostatecznego zakończenia sprawy AG dzielą nas dosłownie dni, a urzędom niestety puszczają nerwy…

  106. Awatar Chlorofil
    Chlorofil

    @mbielecki:

    Pytanie „czemu wciąż uważasz, że ABW choćby kiwnęło palcem w sprawie AG” zawiera ukryte fałszywe że tak uważam i to „wciąż”. s_zadora napisał, że jest za tym aby kiwnęło, a ja że przeciwko.

    W kwestii oszustwa, nic nie stało na przeszkodzie, aby dziennikarz śledczy założył na 1000 PLN taką lokatę założył, wystąpił o informację, gdzie jest złoto a gdyby jej nie dostał, złożył takie zawiadomienie, jeśli jest to w interesie społecznym. Przed faktem karać oczywiście nie wolno i słusznie.

    Znajdziesz wiele spółek z różnych branż, zadłużonych na więcej niż ich kapitał własny. Twierdzenie, że na tej podstawie prowadzą działalność bankową jest oczywiście fałszywe.

  107. Awatar Chlorofil
    Chlorofil

    @s_zadora:

    Mi chodzi o to, że są tylko dwie możliwości:
    a) AG łamie prawo – i wtedy można to sądowo, przejrzyście udowodnić i odpowiednio skazać,
    b) AG działa w pełnie legalnie – to wtedy nikt się nie powinien czepiać o nic.

    Trzeciej drogi nie widzę.

    PS. Kara 1000 PLN jest za trzecie upomnienie. Za czwarte i kolejne jest już nie ograniczona. Pytanie ile ich do tej pory bylo?

  108. Awatar mbielecki
    mbielecki

    @ Chlorofil

    Chyba jest różnica pomiędzy zobowiązaniami spółki, a aktywami, jakimi są kredyty, nie?

    Przeczytaj też może jakąkolwiek umowę z AG, to się dowiesz, że tam może w ogóle nie być żadnego złota. Umowa jest skonstruowana tak, że wpłacasz AG kasę i pewna ilość złota do ciebie „należy”, choć jego właścicielem jest nadal AG. Na tej zasadzie AG może mieć jeden kilogram złota i na tej podstawie obsłużyć nieskończoną ilość 100 000 złotowych „lokat”. AG z twoją kasą może zrobić co mu się tylko podoba. Na tym etapie jest to sprawa do UOKiKu, ale nie jest to oszustwo, bo umowa zezwala na prawie wszystko.

    OK, przyznaję się, że źle zrozumiałem twoje ostatnie komentarze dot. ABW. Tyle, że trudno jest dyskutować o tym, czy nam się podobają konkretne działania ABW, skoro nie wiemy, czy do nich w ogóle doszło i jakie dokładnie miałyby być te działania. To trochę jak dyskusja, czy nam się w niebie będzie nudziło grać przez wieczność na harfach.

  109. Awatar mbielecki
    mbielecki

    @ trystero

    Ciekawa koncepcja, choć strasznie nieoptymalna ze względów podatkowych, bo de facto tracisz dwa razy – na odsetkach i na podatku.

    Ja myślę jednak, że AG na początku mógł spokojnie zarabiać w ten sposób, że kupował za wpłaty klientów np. certyfikaty RCGLDAOPEN. Jeżeli do tego działał z dźwignią, to był to przez pewien okres niezły biznes. Tak też zresztą zaczyna wiele piramidek – kupują na lewarze dynamicznie rosnące aktywo, jednocześnie zyskując rzesze klientów. Kiedy trend na bazówce się odwraca, schemat się przekształca w pełną piramidę spłacającą stare zobowiązania nowymi wpływami.

  110. Awatar Chlorofil
    Chlorofil

    @mbielecki

    Z tego co z kolei ja kojarzę, ilość „posiadanego” złota wynika z umowy (= iloraz wartości lokaty przez ceny sprzedaży grama w dn. podpisania), więc jeśli taka jest konstrukcja (nie chce mi się sprawdzać teraz), to można wyliczyć ile faktycznie złota AG zobowiązany jest w danym momencie mieć.

  111. Awatar mbielecki
    mbielecki

    @ Chlorofil

    Konstrukcja umowy jest tak zrobiona, że AG nie musi mieć więcej złota, niż to odpowiada kontraktowi lokacyjnemu o najwyższej wartości, jaki zawarła z klientem.

    Czyli np. jak pan Ziutek założy lokatę za 50 000, pan Heniek za 40 000, a pan Franek za 100 000, to AG wystarczy, że ma złota o wartości 100 000, a nie 190 000. Wtedy każda lokata ma 100% pokrycia w złocie, co nie znaczy przecież, że suma lokat ma 100% pokrycie w złocie.

    AG tu działa dokładnie tak, jak banki z rachunkami a vista, do czego zresztą się otwarcie przyznaje – sam Plichta mówił, że na pokrycie 80 milionów złotych lokat ma 100 kg złota, czyli niecałe 20% całej kwoty.

  112. @ Trystero

    Chyba za bardzo kombinujecie z tym złotem – wydaje mi się że nie ma żadnego złota (może miało tak być dopóki byli domem składowym). Wg. mnie było tak.

    Plichta założył Multikasę i oszukał ludzi na grube pieniądze. Powinien był dostać niezły wyrok, ale znalazła się pewna grupa osób, która wyczuła interes i jak można wyciągnąć z ludzi grube pieniądze więc nie pozwoliła się zmarnować takiemu człowiekowi w więzieniu.

    Więc nie zamykali Plichty za kraty tylko zrobili z niego słupa i rozkręcili Multikasę na dużo większą skalę nazywając ją Amber Gold (Bursztynowe Złoto – śmieszne co nie:).

    Dodatkowo piramidy finansowe to oszustwo ale prowadzenie biznesu poniżej kosztów już nie jest. Nie jestem dokładnie pewien jak są skonstruowane umowy o „lokaty” w AG ale wydaje mi się, że sa zapiski w umowach, że to nie są „lokaty” tylko niskooprocentowane pożyczki dla ryzykownych firm (patrz OLT ). No a wypłacanie wysokich pensji zarządowi OLT nie jest przestępstwem. I w ten sposób mamy wyprane pieniądze. Wg. mnie nie ma żadnej piramidy ( najwyżej niegospodarność i prowadzenie działalności bankowej bez zezwolenia – ciekawe ile za to jest ??:) a w naszym kraju pewnie i za odpowiednie pieniądze są odpowiednio niskie kary )

    A Plichta albo jest geniuszem albo stoi za nim pewna grupa osób i trzeba tylko poczekać jak zostanie to rozegrane dalej ;).

  113. Awatar drauc

    Stara sprawa, ale warto o tym wspomnieć. Banki zareagowały z uwagi na problemy, jakie miały po upadku interbrok. Ciągnące się sprawy z BRE Bankiem – nie takie od czapy zresztą – podziałały pewnie motywująco.

  114. Awatar elania
    elania

    Ja uwazam że wszyscy poszkodowani powinni uderzyć w KNF aby wskazała -i dogadala sie z jakimś bankiem ktory umożliwil by wypłate AG naszych srodkow. Koty za ploty powinni mieć na uwadze nasze dobro-polakow poszkodowanych a nie toczyć wojnę miedzy sobą. Ale tych dwoch facetow nie chcą sie dogadać i pójść na kompromis. Nie wiem czy dobrze myśle