Bywają takie momenty na rynku, kiedy wszyscy piszący wpadają w pułapki nadinterpretacji wydarzeń, które mają stać za zmianami cen. Nie przeglądałem jeszcze dzisiejszej Gazety Wyborczej, ale na jej stronach widzę, iż pojawi się tekst pod tytułem Ropa tanieje, popłoch na giełdzie w Moskwie. Autor stawia tezę, iż wczorajszy spadek cen ropy był pochodną braku zmian w podaży ropy ze strony OPEC. Niestety stało się inaczej. OPEC wydobycie obniży a autor tekstu pomylił założenia rynku z rzeczywistością. Na dodatek nie sprawdził u źródła wieści, która miała stać za spadkiem cen ropy.
W istocie w dniu wczorajszym na rynku spekulowało się o możliwości pozostawienia wydobycia w grupie OPEC na obecnych poziomach, ale akurat wczorajsze posiedzenie ministrów OPEC w Wiedniu odbywało się w okresie świętego dla Muzułmanów miesiąca Ramadan i jego przebieg został zmieniony – obradowano w nocy zamiast w dzień a komunikat został wydany poza regularną sesją na giełdzie w Nowym Jorku. Kiedyś na blogu pisałem, iż każdy zainteresowany rynkiem surowcowym trader powinien zacząć naukę od powieszenia na ścianie mapy świata. Wpadka dziennikarza pokazuje, iż są takie surowce, które wymagają znajomości kultur ważnych dla danego towaru. Ochroni to przed błędnymi wnioskami i pozwoli nie bajać na temat wydarzeń, które zwyczajnie nie mają związku z rzeczywistością.

