Zgoda na recesję

Wczorajsze protokoły z posiedzenia FOMC nie pozostawiają wątpliwości – Fed przesunął się na pozycje walki z inflacją i godzi się na osłabienie rynku pracy. Pochodną jest również zgoda na rzucenie gospodarki w recesję. Nie dlatego, że nie da się inaczej. Dlatego, iż historia pokazuje jednoznacznie – Fed tylko czasami miał szczęście doprowadzić do miękkiego lądowania gospodarki.


W ostatnim czasie w komentarzach rynkowych pojawiło się dużo odniesień do krótkiego dokumentu, w którym przeanalizowano politykę FOMC przez pryzmat neutralnych stóp procentowych i efektów takich działań. W praktyce chodzi główne o to, iż w gospodarce mamy do czynienia z sytuacją, w której Fed musi gonić stopami procentowymi za inflacją i jak już dogoni – czytaj sprowadzi stopy procentowe do poziomu neutralnego – to najczęściej ceną za ten sukces jest pchnięcie gospodarki w recesję.

Wedle danych – link do dokumentu na końcu notki – historycznie rzecz biorąc na 11 przeanalizowanych przypadków zaostrzenia polityki monetarnej przez Fed aż 8 razy kończyło się recesją. Pozostałe przypadki były dyskusyjne, bo tylko jeden wypełnił definicję miękkiego lądowania i zacieśnienia w polityce monetarnej bez pchnięcia gospodarki amerykańskiej w recesję. Prawdopodobieństwo recesji przy agresywnej polityce Rezerwy Federalnej jest zatem bardzo wysokie i warto mieć na radarze perspektywę, w której USA znajdą się w recesji wymuszonej przez przesunięcie akcentu przez Fed.

Pozytywnym elementem tej sytuacji jest fakt – kolejny wniosek z dokumentu – iż cykl zacieśnienia w polityce monetarnej startuje z historycznie niskiego poziomu. W efekcie nadzieje członków FOMC na sprowadzenie ceny kredytu do średniej znanej z historii jawią się jako fantazje. Wysoce prawdopodobne jest, iż cykl zacieśnienia skończy się wcześniej niż chce dziś Fed i już w przyszłym roku będziemy rozmawiali o pierwszych obniżkach ceny kredytu w USA. W praktyce warto liczyć się zatem ze scenariuszem, w którym po krótkim epizodzie giełdy znów wrócą do operowania w środowisku historycznie niskich stóp procentowych.

W tym kontekście warto też pamiętać o ostatnim przesunięciu w polityce monetarnej RPP. Agresja, z jaką RPP podeszła do walki z inflacją niesie ryzyka dla gospodarki. Polska polityka monetarna jest teraz w chaosie, bez synchronizacji między walką z inflacją przez RPP i tym, co robi rząd wprowadzając tarcze antyinflacyjne. Próbuje nam się wmawiać, że ten proces jest do kontrolowania, ale przypadek FOMC pokazuje, iż operujemy w świecie marzeń. Inflację zbija się przez osłabienie konsumpcji, a to zwykle robi się przez osłabienie rynku pracy. Miło będzie za jakiś czas posłuchać tych wszystkich komentatorów, którzy twierdzili, że można inaczej.

https://piper2.bluematrix.com/sellside/EmailDocViewer?encrypt=10a3d02e-a460-44aa-bf57-2be5effc5c54&mime=pdf&co=Piper&id=dwessel@brookings.edu&source=mail

Podziel się tym artykułem:

Polecamy

Autorzy

Najnowsze komentarze

  1. @ Czytelnik To są interesujące pytania ale wymagają dobrej, "długiej", bazy danych z notowaniami amerykańskich spółek.

  2. 1. Czy takie same zależności/zachowania kursów można zaobserwować w przypadku pojedynczych akcji? Mam tutaj wątpliwości. 2. Kiedy po kilkuletnim boomie…

  3. To jest bardzo ciekawy komentarz, dziękuję. Zastanawiam się teraz, skoro taki spadek oczekiwanych zysków (do 3% w IIQ-2027) jest spodziewany,…

  4. Tak. 12345678901234567890 (te cyferki są tylko dlatego, że tak krótki komentarz nie był akceptowany) 🙂

Tagi

Najnowsze wpisy

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *