W powszechnym mniemaniu rynki mogą jawić się jako zależne od hossy w sektorze technologicznym. Naprawdę jednak w ostatnich trzech miesiącach pojawiła się zmiana w postaci nie tyle poszerzenia hossy poza sektor technologiczny, co czytelnie lepszej postawy szerokiego rynku.
Poniższy wykres pokazuje alternatywne spojrzenie na rynek amerykański przez pryzmat ETF-u Invesco S&P 500 Equal Weight (symbol RSP), który powiela ruchu indeksu S&P500 z nadanymi równymi rangami poszczególnym spółkom. Porównanie RSP z wykresem ETF-u Vanguarda S&P 500 (symbol VOO) i kontraktem na S&P500 pokazuje, iż w ostatnich trzech miesiącach alternatywny S&P500 nie tylko nie był zależny od spółek technologicznych, ale rósł nawet, jeśli sektor nie miał tak dominującego udziału w indeksie, jak ma w swojej klasycznej i najuważniej śledzonej wersji.
Hossa na amerykańskim rynku akcji została poszerzona poza sektora technologiczny, co jest pokazem siły popytu operującego poza sektorami AI i półprzewodników. Z drugiej strony, staje się ostrzeżeniem, iż optymizm rynku jest już na tyle szeroki, iż wiara w kontynuację hossy staje się powszechna. W istocie, porównywanie obecnego rynku byka z bańką dotcom’ów przypomina, iż w końcówce ówczesnej hossy też doszło do poszerzenia optymizmu na szeroki rynek. Dla równowagi powiedzmy jednak, iż podobne ostrzeżenie pojawiło się już na przełomie 2025 i 2026 roku, a jednak Wall Street ciągle szybuje na ATH.
Wykres za: stooq.pl




Dodaj komentarz