„A teraz pokaż Nikkei!”

Wszyscy komentatorzy sceptycznie nastawieni do rynku akcji powinni co roku wysyłać indeksowi Nikkei butelkę dobrej sake.

19-letnia bessa z maksymalnym obsunięciem na poziomie 82% i 15-letnim powrotem do poprzedniego szczytu – łącznie 34 lata pod wodą! – stawia na głowie to, czego o długoterminowym inwestowaniu możemy się nauczyć z historii S&P 500.

Cena zysków na „najlepszym rynku świata” powinna wzbudzać szacunek, ale nie przerażenie.

W hipotetycznym, 40-letnim okresie oszczędzania emerytalnego, w takim przeliczeniu inwestor spędziłby 26 lat w okolicach szczytu, 6,5 roku w bessie, a przez 2 lata patrzyłby na portfel ponad 30% poniżej maksimum. Dla mnie to bardzo dobry „deal”.

Może być gorzej

Są rynki, które pokazują, że rachunek za długoterminowe stopy zwrotu z rynku akcji może być wyższy. Takie scenariusze nie są gwarantowane, ale są realne.

Nikkei osiągnął szczyt w grudniu 1989 roku. Dołek bessy miał miejsce w marcu 2009 roku. Sam spadek trwał dłużej niż niejedna kariera inwestycyjna. Powrót do poprzedniego szczytu zajął kolejne 15 lat.

Najgłębsze i najdłuższe bessy indeksów S&P 500, od 1950 roku, i DAX, od 1960 roku – rekordy bólu dla amerykańskich i niemieckich inwestorów – mieszczą się w lewym rogu wykresu.

Należy podkreślić, że początek bessy to moment ekstremalnej bańki spekulacyjnej na rynku nieruchomości i koniec wieloletniego trendu wzrostowego na giełdzie. Ponadto spadek indeksu został „złagodzony” przez deflację. W ujęciu realnym nie był tak ekstremalny.

Patrząc na ten wykres, trudno w to uwierzyć, ale w latach 1950-2026 cenowy indeks Nikkei osiągnął CAGR zbliżony do S&P 500. Obliczenia nie uwzględniają dywidend.

Japonia nie jest jedyna

Nikkei nie jest jedynym argumentem rynkowych sceptyków. Historia rynków finansowych dostarcza ich więcej.

Amerykański Nasdaq i szwedzki OMXS30 mają w swojej historii 15-letnie okresy pod wodą. Obydwa miały miejsce po pęknięciu bańki internetowej. Nasdaq był jej epicentrum. Szwecja miała w niej swojego przedstawiciela – Ericssona – z dużym udziałem w indeksie.

DAX spędził aż 13,5 roku pod wodą w czasie kryzysu inflacyjnego.

Także maksymalne obsunięcie Nikkei na poziomie 82% w czasie „bessy stulecia” nie jest rekordem wśród „poważnych” rynków akcyjnych. Hang Seng stracił ponad 90% w czasie bessy w latach 1973-1974.

Bywają też rynki łagodniejsze dla długoterminowego inwestora. Największe obsunięcie indeksu FTSE 250, od 1986 roku, to tylko 55%. Najdłuższy okres pod wodą trwał 5,5 roku. To ten sam epizod z czasów globalnego kryzysu finansowego.

Który rynek wylosujesz?

Przekształciłem historię wspomnianych rynków akcji – praktycznie „wylosowanych” z bazy indeksów zagranicznych Stooq – w obraz hipotetycznego, 40-letniego inwestowania emerytalnego po jednorazowej wpłacie.

Nie jest to konkretny 40-letni okres ani średnia z wielu 40-letnich okien, lecz proporcjonalne przeniesienie udziału czasu z całej dostępnej historii każdego indeksu na okres 40 lat.

Jak widać, S&P 500 jest rynkiem wyjątkowo łagodnym dla inwestycyjnej cierpliwości. W takim przeliczeniu inwestor spędziłby w „zanurzeniu o 20% i więcej” zaledwie 6,5 roku.

W przypadku Nikkei byłoby to 21 lat, a w przypadku Hang Seng aż 26,5 roku. Niemal 2/3 czasu pod wodą o co najmniej 20%.

Myślę, że dla wielu czytelników najbardziej szokującą informacją będzie fakt, że wszystkie pokazane rynki zakończyły badany okres atrakcyjnymi, dodatnimi stopami zwrotu. CAGR indeksów cenowych wahał się od 7,2% dla FTSE 250 do 10,7% dla Nasdaq. Z pokazanych indeksów wszystkie, z wyjątkiem DAX, są indeksami cenowymi i nie uwzględniają dywidend.

Inwestor nigdy nie wie, na którym jest rynku – tym, który łagodnie obchodzi się z inwestorami, czy tym, który zbudował dla nich tor przeszkód.

Żaden z powyższych przykładów nie uczy, że rynek akcji nie płaci. Uczy raczej, że czasami trzeba się sporo namęczyć, by odebrać tę wypłatę.

Istnieje jednak jeden prosty sposób, by ułatwić sobie życie: dywersyfikacja poza lokalny rynek.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A. w celu: zapewnienia najwyższej jakości naszych usług oraz dla zabezpieczenia roszczeń. Masz prawo dostępu do treści swoich danych osobowych oraz ich sprostowania, a jeżeli prawo na to pozwala także żądania ich usunięcia lub ograniczenia przetwarzania oraz wniesienia sprzeciwu wobec ich przetwarzania. Masz także prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Więcej informacji w sekcji "Blogi: osoby komentujące i zostawiające opinie we wpisach" w zakładce
"Dane osobowe".

Proszę podać wartość CAPTCHA: *

Opinie, założenia i przewidywania wyrażone w materiale należą do autora publikacji i nie muszą reprezentować poglądów DM BOŚ S.A. Informacje i dane zawarte w niniejszym materiale są udostępniane wyłącznie w celach informacyjnych i edukacyjnych oraz nie mogą stanowić podstawy do podjęcia decyzji inwestycyjnej. Nie należy traktować ich jako rekomendacji inwestowania w jakiekolwiek instrumenty finansowe lub formy doradztwa inwestycyjnego. DM BOŚ S.A. nie udziela gwarancji dokładności, aktualności oraz kompletności niniejszych informacji. Zaleca się przeprowadzenie we własnym zakresie niezależnego przeglądu informacji z niniejszego materiału.

Niezależnie, DM BOŚ S.A. zwraca uwagę, że inwestowanie w instrumenty finansowe wiąże się z ryzykiem utraty części lub całości zainwestowanych środków. Podjęcie decyzji inwestycyjnej powinno nastąpić po pełnym zrozumieniu potencjalnych ryzyk i korzyści związanych z danym instrumentem finansowym oraz rodzajem transakcji. Indywidualna stopa zwrotu klienta nie jest tożsama z wynikiem inwestycyjnym danego instrumentu finansowego i jest uzależniona od dnia nabycia i sprzedaży konkretnego instrumentu finansowego oraz od poziomu pobranych opłat i poniesionych kosztów. Opodatkowanie dochodów z inwestycji zależy od indywidualnej sytuacji każdego klienta i może ulec zmianie w przyszłości. W przypadku gdy materiał zawiera wyniki osiągnięte w przeszłości, to nie należy ich traktować jako pewnego wskaźnika na przyszłość. W przypadku gdy materiał zawiera wzmiankę lub odniesienie do symulacji wyników osiągniętych w przeszłości, to nie należy ich traktować jako pewnego wskaźnika przyszłych wyników. Więcej informacji o instrumentach finansowych i ryzyku z nimi związanym znajduje się w serwisie bossa.pl w części MIFID: Materiały informacyjne MiFID -> Ogólny opis istoty instrumentów finansowych oraz ryzyka związanego z inwestowaniem w instrumenty finansowe.