Manipulacje obejmują wiele innych działań niż tylko najczęściej z nimi utożsamiane dziwne zmian cen na wykresach. Jednak nawet owe podejrzane zmiany cen mogą mieć całkiem legalny charakter. Poniżej krótki poradnik jak to wszystko ogarnąć.
W poprzedniej części podałem jednozdaniową definicję manipulacji, jednak na to, co nią jest w całej rozciągłości, składa się wiele elementów.
W sposób formalny zostało to zadeklarowane w Artykule 39 Ustawy o obrocie instrumentami finansowymi. Istnieje jednak rozporządzenie ogólne, działające na terenie całej UE, zwane MAR i Artykuł 12 w nim, stanowiący nieco szerszą definicję. Zamiast jednak zajmowania się urzędniczą mową, zrobiłem krótką wersję pełnej definicji w przystępnym języku.
Oto szczegółowa lista działań uznawanych za manipulację:
1. Składanie zleceń lub zawieranie transakcji na jednym lub wielu instrumentach jednocześnie, które to:
a/ dają fałszywy obraz rzeczywistego kupna lub podaży, albo wprowadzają w błąd, co do rzeczywistej ceny.
b/ sprawiają, że cena zostaje ustalona na sztucznym, nienaturalnym poziomie.
Przykład: Inwestor wystawia wiele zleceń kupna akcji, których wcale nie chce kupić. Robi to tylko po to, aby inni myśleli, że jest ogromny popyt i sami zaczęli kupować, podbijając cenę.
W tym miejscu pojawia się od razu pewien wyjątek: nie będzie manipulacji, gdy składający zlecenie udowodni, że zlecenia czy transakcje (lub inne działania) są zgodne z praktykami rynkowymi (ich katalog także znajduje się w Ustawie).
2. Rozsiewanie fake newsów i plotek w mediach, w tym internetowych. Mają one na celu to samo, co w punkcie 1, czyli wprowadzić w błąd, co do ceny, albo realnej podaży lub popytu.
W polskiej ustawie osobno wymienia się w tym kontekście dziennikarzy, a osobno inne osoby. I tu ciekawostka – winnym jest nie tylko ktoś, kto wie, że informacja jest fałszywa, ale także ktoś, kto ma podejrzenia i mógł je łatwo potwierdzić, ale nie zrobił tego i mimo to puścił ją w świat.
3. Podawanie fałszywych danych do obliczania ważnych wskaźników rynkowych (tzw. benchmarków) lub jakiekolwiek inne oszustwa przy ich wyliczaniu.
4. Wykorzystywanie błędów innych inwestorów co do ceny.
5. Wykorzystywanie „siły przebicia” (pozycji dominującej), gdy jedna osoba lub grupa kontroluje rynek na tyle mocno, że może wymuszać na innych nieuczciwe ceny kupna lub sprzedaży.
6. Manipulacje na otwarciu lub zamknięciu sesji, czyli taki handel w kluczowych momentach dnia, aby zmylić inwestorów, którzy podejmują decyzje na podstawie oficjalnych cen kursu dnia.
7. Manipulacje komputerowe i algorytmiczne. To używanie szybkich programów do handlu tak, aby:
– zakłócać lub spowalniać systemy giełdowe,
– zalewać arkusz zleceń śmieciowymi ofertami, by realni inwestorzy nie mogli zorientować się w sytuacji,
– tworzyć sztuczne trendy poprzez szybkie składanie i usuwanie zleceń., zachęcając innych do kupna lub sprzedaży.
8. Wygłaszanie opinii o akcjach i innych papierach wartościowych w mediach tradycyjnych lub internecie, mając już wcześniej kupione te same akcje/papiery, aby zarobić na wzroście ceny wywołanym własną wypowiedzią. Jest to zakazane, jeśli nie powie się otwarcie o konflikcie interesów.
9. Manipulacje przy aukcjach uprawnień do emisji. To sztuczne ustawianie cen na rynku wtórnym przed aukcjami, aby wpłynąć na to, ile trzeba będzie zapłacić podczas samej aukcji.
Tyle definicja. W kolejnym odcinku pokażę konkretne typy manipulacji.
Wspomniałem o wyjątkach. To one w wielu przypadkach decydują o tym, czy podejrzane ruchy są rzeczywiście manipulacją, czy jednak dozwolonym działaniem z określonych powodów. To właśnie może powodować, że czasami mylnie uznać możemy jakieś zdarzenie za manipulację, bo na taką może wyglądać.
Te wyjątki to tzw. praktyki rynkowe. W Polsce opracowuje je w specjalnej procedurze KNF. Najważniejsze z tych wyjątków, powodujące, że nie ma mowy o manipulacji to:
1/ Skup akcji własnych przez spółkę
2/ Transakcje wykonywane przez instytucje państwowe, przede wszystkim NBP.
3/ Stabilizacja cen, np. przez animatora rynku.
O manipulacji przesądza KNF, do którego można zgłaszać skargi na na adres e-mail knf@knf.gov.pl lub specjalnym formularzu, dostępnym tutaj:
Niestety nie są przyjmowane skargi typu: X rozpowszechnia na forum Y fałszywe informacje o spółce Z. KNF potrzebuje jakichś dowodów.
Na koniec tej części jeszcze raz podkreślę: manipulacja to coś innego niż inside, czyli wykorzystanie informacji poufnych, także karalne.
Poniżej statystyka pokazująca sprawy wniesione do sądów w zakresie manipulacji i inside z 20 lat:

Źródło: DWIE DEKADY NADUŻYĆ NA RYNKU W POLSCE MANIPULACJE INSTRUMENTAMI FINANSOWYMI ORAZ UJAWNIANIE I WYKORZYSTYWANIE INFORMACJI POUFNYCH W LATACH 2002–2022 Czesław Bartłomiej Martysz, Joanna Skrodzka.
Manipulacji było 217 i z tego 46% skończyło się skazaniem.
CDN
—kat—

Niezależnie, DM BOŚ S.A. zwraca uwagę, że inwestowanie w instrumenty finansowe wiąże się z ryzykiem utraty części lub całości zainwestowanych środków. Podjęcie decyzji inwestycyjnej powinno nastąpić po pełnym zrozumieniu potencjalnych ryzyk i korzyści związanych z danym instrumentem finansowym oraz rodzajem transakcji. Indywidualna stopa zwrotu klienta nie jest tożsama z wynikiem inwestycyjnym danego instrumentu finansowego i jest uzależniona od dnia nabycia i sprzedaży konkretnego instrumentu finansowego oraz od poziomu pobranych opłat i poniesionych kosztów. Opodatkowanie dochodów z inwestycji zależy od indywidualnej sytuacji każdego klienta i może ulec zmianie w przyszłości. W przypadku gdy materiał zawiera wyniki osiągnięte w przeszłości, to nie należy ich traktować jako pewnego wskaźnika na przyszłość. W przypadku gdy materiał zawiera wzmiankę lub odniesienie do symulacji wyników osiągniętych w przeszłości, to nie należy ich traktować jako pewnego wskaźnika przyszłych wyników. Więcej informacji o instrumentach finansowych i ryzyku z nimi związanym znajduje się w serwisie bossa.pl w części MIFID: Materiały informacyjne MiFID -> Ogólny opis istoty instrumentów finansowych oraz ryzyka związanego z inwestowaniem w instrumenty finansowe.