Ostatnie sesje na Wall Street wzbudziły falę spekulacji na temat rozejścia się rynku i sektora technologicznego, z akcentem na spółki skupione w koszyku Magnificent Seven. W ciekawym położeniu znaleźli się gracze stosujący strategie indeksowe, dla których słabość DJIA i siła Nasdaqa sumują się w neutralność indeksu S&P500.
Patrząc na wykres trzech indeksów z serwisu stooq.pl – DJIA, S&P500 i Nasdaq Composite – w perspektywie 10 ostatnich sesji łatwo dostrzec rozejście się Nasdaqa Composite i DJIA. Od 5 grudnia indeksy poruszają się stabilnie w odmiennych kierunkach. DJIA kreśli serię spadkowych sesji, która dziś może zostać przedłużona na dziewiąte rozdanie, gdy Nasdaq Composite maszeruje na północ, łamiąc psychologiczną barierę 20000 pkt. i konsekwentnie powiększając poziom ATH.
Konsekwencją jest grudniowy spadek DJIA o 2,7 procent przy zwyżce Nasdaqa Composite o blisko 5 procent. Dla DJIA grudzień jest najgorszym miesiącem od kwietnia. W środku tej stawki mieści się S&P500, który w połowie miesiąca notuje zwyżkę o 0,7 procent. Doskonałym obrazem tego wypłaszczenia jest wykres o przebiegu klasycznej konsolidacji, która oglądana w perspektywie szerszej niż dwa tygodnie jest zapowiedzią kolejnej fali wzrostowej.
Patrząc na zachowanie Wall Street można odnotować, iż gracze operujących na rynku w oparciu o ETF dedykowany indeksowi S&P500 znaleźli się w położeniu, w którym zwyżki spółek wzrostowych stabilizują im portfel, gdy inwestujący w wartość muszą akceptować fazę czytelnej słabości ich strategii rynkowej. Komfort ma swoje granice, bo stabilizacja S&P500 opiera się o wzrost wąskiej grupy spółek, która ciągnie na północ Nasdaqa Composite, ale ma też w sobie element jakoś uspokajający.
Wszyscy zapewne w pewną zazdrością patrzą na koszyk MAG7 – na wykresie reprezentowany przez ETF Roundhill Magnificent Seven (MAGS) – który od początku grudnia zyskuje blisko 12 procent. W tym wypadku warto jednak tylko objadać się smakiem. Koszyk Magnificent Seven wygląda atrakcyjnie, ale jest naprawdę zaprzeczeniem idei indeksowania i kupowania rynku przy szerokiej dywersyfikacji. MAG7 maszerowała na północ równie dynamicznie w pierwszej połowie roku, co skończyło się bolesną, letnią korektą.


