Trading a spekulacja – czym się różnią?

Często słowo spekulacja jest używane zamiennie z tradingiem. Oba pojęcia są faktycznie bardzo bliskie, ale daleko im do  identyczności.

Spekulacja została w szczegółach opisana w poprzednim odcinku (tzw. spekulacja transakcyjna). W skrócie – to aktywne działanie na giełdzie bez formalnych reguł gry, obliczone na złapanie szybkich ruchów, gdzie decyzje są zwykle intuicyjne i oparte na przewidywaniach.

Poniżej charakterystyka tradingu, z naciskiem na różnice. Najważniejszym podobieństwem jest natomiast to, że podobnie jak spekulacja jest zakładem, którego celem ma być zysk osiągnięty na przyszłych zmianach cen.

     TRADING:

  • Aktywne, systematyczne kupowanie i sprzedawanie instrumentów finansowych (akcje, waluty, kryptowaluty, kontrakty itp.),
  • Stosuje się określone strategie, a także określone zasady kontroli i zarządzania ryzykiem,
  • Systematyczne decyzje oparte na regułach i rożnego rodzaju analizach (AT, AF),
  • Horyzont czasowy elastyczny, zdefiniowany przez przewagę,
  • Systematyczna podstawa decyzyjna zdyscyplinowanie realizowana,
  • Bardziej profesjonalne, biznesowe podejście,
  • Narzędzia to zwykle systematycznie analizowane wykresy i dane, często używana dźwignia i stop-lossy,
  • Przewaga oparta na backtestingu, zastosowaniu strategii i algorytmów, ścisłe zarządzanie ryzykiem,
  • Istotą nie jest złapanie dobrej transakcji, ale wygranie w ich ciągu, ze z góry przyjętą akceptacją, że część będzie stratnych,
  • Zamiast przewidywania jest reakcja na zmiany, bez większego przywiązania do kierunku,
  • Typowe strategie: trend following, breakout trading, handel algorytmiczny.

Trading to krótko ujmując sposób prowadzenia operacji na rynku w metodyczny sposób. Opisuje w miarę dokładnie, co i jak się robi. Uważa się więc za bardziej profesjonalny i zdyscyplinowany niż spekulacja. To zawód lub rzemiosło, które da się opanować przez naukę i praktykę.

Dobry trader działa zgodnie z założonym procesem, ma strategie, zasady wejścia/wyjścia, kontroluje ryzyko i traktuje to jak biznes.

Spekulant to osoba osiągająca zysk dzięki przewidywanej zmianie ceny.

Spekulant staje się traderem wtedy, gdy zamienia intuicyjne przewidywania i oceny na proces, czyli dodaje pewne reguły działania (sygnały wejścia/wyjścia, stopy).

Trader staje się typowym spekulantem, gdy rozluźnia swoje reguły i zaczyna bardziej stawiać na przewidywania i odczucia niż proces.

W praktyce większość detalicznych traderów działa gdzieś pomiędzy spekulacją a tradingiem. Niby mają zasady, ale często działają raczej spekulacyjnie. Czasem trading określa się jako bardziej zdyscyplinowaną, formę spekulacji. W takim ujęciu spekulacja jest kategorią szerszą, a trading jej szczególnym przypadkiem.

Profesjonalni traderzy starają się natomiast odróżniać od czystych spekulantów przez dyscyplinę i zarządzanie ryzykiem.

Traderami są również ci, którzy działają w sposób niespekulacyjny, czyli nie obstawiają jedynie kierunku zmian cen, ale robią także np. arbitraż.

Istotą sukcesu w tradingu jest, podobnie jak w spekulacji, PRZEWAGA. Była opisywana w poprzednim tekście o spekulacji, ale będzie opisana dużo szczegółowiej w kolejnych częściach. To najistotniejsza część aktywnych działań na giełdzie. Niestety najmniej omawiana w literaturze, i najbardziej nierozumiana przez inwestorów i traderów.

To właśnie problemy z jej osiąganiem prowadzą do strat. Często w poradnikach wymienia się problemy z emocjami, z dyscypliną czy popełnianie błędów jako powód strat. Nie, to jedynie półśrodki prowadzące do strat.

Prawdziwy problem to w ogóle zaczęcie aktywnej przygody z giełdą bez przygotowanej strategii osiągania przewagi lub bez stosownej umiejętności jej osiągania.

Przewaga to, dla przypomnienia, strategia, proces lub umiejętność generowania pozytywnej wartości oczekiwanej, czyli generowania nadwyżki zysków nad stratami w sposób powtarzalny, w ciągu transakcji. Głównym zabiegiem temu służącym jest zarządzanie ryzykiem.

W tradingu zdobywanie przewagi jest w pewien sposób łatwiejsze niż w spekulacji. Mamy tu bowiem do czynienia z regułami, które zwykle da się zapisać i przetestować na danych. To odrzuca pomysły z góry skazane na przegraną, a wykrywa te, które dają duże prawdopodobieństwo wygranej z rynkiem.

I podobnie jak w przypadku spekulacji:

BRAK umiejętności generowania przewagi oznacza, że bawimy się na giełdzie w hazard.

CDN

—kat—

Podziel się tym artykułem:

Polecamy

Autorzy

Najnowsze komentarze

  1. @ Czytelnik To są interesujące pytania ale wymagają dobrej, "długiej", bazy danych z notowaniami amerykańskich spółek.

  2. 1. Czy takie same zależności/zachowania kursów można zaobserwować w przypadku pojedynczych akcji? Mam tutaj wątpliwości. 2. Kiedy po kilkuletnim boomie…

  3. To jest bardzo ciekawy komentarz, dziękuję. Zastanawiam się teraz, skoro taki spadek oczekiwanych zysków (do 3% w IIQ-2027) jest spodziewany,…

  4. Tak. 12345678901234567890 (te cyferki są tylko dlatego, że tak krótki komentarz nie był akceptowany) 🙂

Tagi

Najnowsze wpisy

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *