Wykres dnia: wskaźnik Buffeta dla rynków zagranicznych

Wskaźnik Buffetta to, moim zdaniem, jeden z najsłabszych metodologicznie wskaźników wyceny rynkowej. Na początku XXI wieku Warren Buffett użył tego wskaźnika w eseju opublikowanym w „Forbesie”.

Wskaźnik Buffetta to stosunek całkowitej kapitalizacji notowanych na amerykańskich giełdach spółek do amerykańskiego PKB. Amerykański rynek akcyjny reprezentowany jest przez indeks Wilshire 5000.

Idea wskaźnika jest intuicyjna: wycena rynku akcyjnego powinna podążać za wzrostem całej gospodarki, którą przedstawia PKB. Jeśli wartość rynku akcyjnego odrywa się od PKB, może to świadczyć o niedowartościowaniu lub przewartościowaniu rynku akcyjnego.

Według Buffetta poziom wskaźnika na poziomie 70%–80% sugeruje atrakcyjne wyceny, a poziom 200% ostrzega przed skrajnym przewartościowaniem.

Dwie fundamentalne słabości wskaźnika Buffetta to ignorowanie strukturalnych zmian na amerykańskim rynku akcyjnym:

  • rosnącego znaczenia rynków zagranicznych dla amerykańskich firm
  • rosnącego udziału największych korporacji w zyskach całego sektora korporacyjnego

Już ponad 40% przychodów spółek z S&P 500 pochodzi z rynków innych niż amerykański. Jednocześnie w amerykańskim sektorze korporacyjnym rosną nierówności ekonomiczne. Rośnie udział spółek z S&P 500 w „torcie zysków” wszystkich firm w USA, bo S&P 500 skupia najbardziej efektywne i najbardziej zaawansowane technologicznie spółki w USA. Nawet w obrębie samego S&P 500 rośnie udział największych firm w zyskach całego indeksu.

Zestawienie wskaźników Buffetta dla innych rynków niż amerykański świetnie pokazuje ograniczenia tej miary rynkowej wyceny. Z danych Banku Światowego wybrałem wskaźniki Buffetta dla kilku krajowych i regionalnych rynków. Wykres pokazuje stosunek całkowitej kapitalizacji spółek krajowych notowanych na krajowym rynku akcyjnym do PKB danego państwa. Proszę zauważyć, że dane Banku Światowego kończą się w 2022 roku, co sprawia, że końcowe wskaźniki z wykresu są istotnie niższe niż aktualne wskaźniki.

Za Bank Światowy

Z wykresu wynika, że kluczowy wpływ na wartość wskaźnika Buffetta ma „ufinansowienie” gospodarki, głębokość rynku akcyjnego oraz struktura gospodarki. W zamożnych państwach z rozwiniętymi rynkami kapitałowymi duża część sektora korporacyjnego jest notowana na rynku akcyjnym. W mniej zamożnych państwach z zaniedbanym rynkiem kapitałowym tylko część dużych i średnich firm decyduje się na wejście na rynek giełdowy.

Można też dostrzec, że nowoczesne, zorientowane na eksport gospodarki tworzą rzeczywistych, organicznych narodowych championów (jak Nestle w Szwajcarii, Samsung w Korei Południowej czy TSMC na Tajwanie), którzy później ciągną w górę wartość lokalnego rynku akcyjnego, a tym samym podbijają wskaźnik Buffetta.

Podziel się tym artykułem:

Polecamy

Autorzy

Najnowsze komentarze

  1. Podejście jedno z najlepszych. I z całą pewnością masz świadomość tego, że większość tego nie wytrzyma i „nie ogarnie”. W…

  2. Dla mnie to normalne podejście, to instytucje finansowe podgrzewają emocje wśród klientów, licząc na zwiększenie obrotów. Spadkobiercy są jeszcze zbyt…

  3. Intrygujące podejście 🙂 Horyzont inwestycyjny nieskończoność. Uczysz spadkobierców takiego podejścia? Szczególnie ta baznamiętność może być trudna do opanowania. Szczególnie, jak…

Tagi

Najnowsze wpisy