Wykres dnia: indeksowa powtórka z historii?

Pod koniec września polskie media biznesowe poinformowały, że warszawska giełda myśli nad stworzeniem nowego segmentu rynku i nowego indeksu dla sektora cyfrowej rozrywki, przede wszystkim dla producentów gier. Rozważa się także wprowadzenie instrumentów pochodnych dla tego segmentu.

Wspomniane wyżej wyróżnienie sektora producentów gier odbędzie się przy okazji prac nad całościową reformą systemu klasyfikacji branżowej spółek na wszystkich rynkach zarządzanych przez Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie. Nie zmienia to jednak faktu, że GPW zauważyła sukces rynkowy przedstawicieli sektora producentów gier oraz zwiększone zainteresowanie inwestorów tym segmentem i postanowiła wyjść na przeciw tym trendom.

To dobry pretekst by w ramach serii Wykres Dnia przypomnieć dwa inne indeksy wprowadzone na warszawskiej giełdzie w specyficznym miejscu rynkowego cyklu koniunkturalnego. Publikowanie wartości indeksu WIG_Deweloperzy rozpoczęto w czerwcu 2007. Zaznaczyłem ten czas strzałką na wykresie indeksu z ostatnich 10 lat:

Za Stooq
Za Stooq

Publikowanie wartości indeksu WIG_Ukraine rozpoczęto natomiast w maju 2011 roku. Odpowiada to początkowi poniższego wykresu:

Za Stooq
Za Stooq

Na Blogach Bossy od dawna podkreślam swój sceptyczny stosunek do sygnałów płynących z anegdotycznych wskaźników, z których najbardziej znany jest chyba wskaźnik okładkowy (magazine cover indicator). Moim zdaniem popularność tych wskaźników bierze się głównie z selektywnej pamięci inwestorów, która wynika z selektywnej pamięci i specyficznych motywacji dziennikarzy mediów biznesowych. Innymi słowy: tym kilku okładkom, które rzeczywiście kontrariańsko trafiły w szczyt lub dołek koniunktury poświęca się dużo więcej uwagi niż dziesiątkom okładek, które publikowano w czasie trwania rynkowego cyklu.

Daleki więc jestem od traktowania wskaźników anegdotycznych jako ważnych czynników przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych. Mogą one jednak stanowić sensowny wkład w procesie ustalania sentymentu rynkowego a opinia o stanie rynku, na przykład euforycznym, może być jednym z elementów procesu inwestycyjnego. Nie traktowałbym więc samej inicjatywy GPW jako dowodu, że mamy do czynienia z bańką spekulacyjną w sektorze deweloperów gier na warszawskiej giełdzie i w każdej w chwili należy spodziewać się załamania.

Razem jednak z innymi sygnałami, na przykład wyraźnym ożywieniu aktywności IPO w tym sektorze wraz z coraz bardziej rozciągniętymi wycenami wchodzących na giełdę spółek albo faktem, że sukces polskiej branży producentów gier został dostrzeżony przez polityków a więc trafił do powszechnej świadomości, traktowałbym działania GPW jako sygnał, że ten segment rynku jest rozgrzany. Jak z każdym rozgrzanym rynkiem, zgadywanie momentu w którym muzyka przestanie grać jest zadaniem trudnym z powodu, o którym Keynes pisał kilkadziesiąt lat temu: rynki mogą pozostać irracjonalne dużo dłużej niż oczekują tego inwestorzy*. Inwestorzy powinni mieć jednak świadomość sygnałów euforycznego nastrojów w tym segmencie rynku.

* Świadomie parafrazuję ten cytat

Podziel się tym artykułem:

Polecamy

Autorzy

Najnowsze komentarze

  1. @ Czytelnik To są interesujące pytania ale wymagają dobrej, "długiej", bazy danych z notowaniami amerykańskich spółek.

  2. 1. Czy takie same zależności/zachowania kursów można zaobserwować w przypadku pojedynczych akcji? Mam tutaj wątpliwości. 2. Kiedy po kilkuletnim boomie…

  3. To jest bardzo ciekawy komentarz, dziękuję. Zastanawiam się teraz, skoro taki spadek oczekiwanych zysków (do 3% w IIQ-2027) jest spodziewany,…

  4. Tak. 12345678901234567890 (te cyferki są tylko dlatego, że tak krótki komentarz nie był akceptowany) 🙂

Tagi

Najnowsze wpisy

Komentarze

4 odpowiedzi na “Wykres dnia: indeksowa powtórka z historii?”

  1. Awatar huberton
    huberton

    A do tej pory nie mogą wprowadzić etfa na mwig czy swig

    1. Awatar Łukasz
      Łukasz

      Też czekam z utęsknieniem na nowe ETFy na GPW. Ciekawe co stoi na przeszkodzie we wprowadzeniu nowych produktów w tym segmencie.

  2. Awatar GZalewski
    GZalewski

    co z TechWigiem i indeksem NIF?

    1. Awatar trystero
      trystero

      @ GZalewski

      Takich przykładów jest pewnie więcej i nie tylko w Warszawie bo giełdy robią w tym przypadku to co każdy dobry przedsiębiorca powinien robić: reagują na sygnaly rynkowe i zaspakajają rosnący popyt.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *