Amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd opublikowała raport ostrzegający inwestorów przed podejrzanymi inwestycjami w mikro-spółki związane z sektorem marihuany.
SEC opublikowała ostrzeżenie po zawieszeniu obrotu piątej spółki z sektora marihuany – firmy FusionPharm z Denver. Spółka oferuje kontenery specjalnie dostosowane do uprawy konopi, wraz z pełnym wyposażeniem. SEC zawiesiła obrót akcjami spółki ponieważ stwierdziła, że istnieją poważne wątpliwości co do dokładności i rzetelności publicznie rozpowszechnianych informacji dotyczących aktywów spółki, jej przychodów i raportów finansowych oraz jej sytuacji finansowej i operacji biznesowych.
SEC opublikowała także ostrzeżenie dotyczące innych potencjalnych okazji inwestycyjnych z tego szybko rozwijającego się sektora. Autor ostrzeżenia podzielił się interesującym spostrzeżeniem: Wiemy z doświadczenia, że oszuści śledzą tytuły prasowe. Biorąc pod uwagę zainteresowanie, które zdobyły spółki z sektora marihuany gorąco zachęcamy inwestorów by okazali rozwagę przy planowaniu inwestycji w tym segmencie rynku. Przed podjęciem decyzji inwestorzy powinni dokładnie sprawdzić spółkę i osobę oferującą inwestycję.
Autor ostrzeżenia, który jest dyrektorem Biura Obrony i Edukacji Inwestorów nawiązał naturalnie do zmieniającego się w USA otoczenia prawnego marihuany – dwa stany w ograniczonym wymiarze zalegalizowały produkcję, sprzedaż i konsumpcję używki a wiele stanów pozwala na używanie, sprzedaż i produkcję marihuany w celach medycznych. Zmiany te stworzyły bardzo obiecującą niszę rynkową. Nie jest ona jednak wolna od ryzyka, przede wszystkim związanego z ewentualnym konfliktem pomiędzy prawem stanowym i federalnym.
SEC podkreśla, że potencjalni oszuści często wykorzystują popularne motywy inwestycyjne (najgorętsze segmenty rynku, najszybciej rosnące sektory) ponieważ zapewniają one wiarygodną narrację uzasadniającą niezwykle atrakcyjne stopy zwrotu. W przypadku sektora marihuany sytuację inwestorów pogarsza fakt, że większość firm z tego sektora to mikro-spółki lub spółki groszowe (śmieciowe) notowane na rynku pozagiełdowym. Rynki pozagiełdowe i rynki alternatywne z reguły oferują spółkom dużo niższe wymogi regulacyjne – na przykład dotyczące obowiązków informacyjnych. Oznacza to, że inwestorzy mogą dysponować bardzo ograniczonymi informacjami o spółkach a dostępne publicznie informacje mogą być bardzo niewiarygodne.
Raport SEC wylicza także sygnały ostrzegawcze, na które inwestorzy powinni zwrócić uwagę przy planowaniu inwestycji w mikro-spółki, zwłaszcza notowane na rynku pozagiełdowym:
- zawieszenie obrotu akcjami spółki przez SEC
- spam zawierający pozytywne rekomendacje dla spółki
- duża liczba akcji znajdująca się w rękach insiderów
- kłamliwe lub nadmiernie optymistyczne informacje dla mediów
Raport zawiera także listę ostrzeżeń związanych z niezarejestrowanymi emisjami papierów wartościowych:
- gwarantowane wysokie stopy zwrotu
- niezamówione oferty, często przekazywane nieoficjalnymi kanałami, na przykład przez media społecznościowe
- presja na jak najszybsze podjęcie decyzji
- brak jakichkolwiek wymagań dla potencjalnych inwestorów
Zwróciłem uwagę na raport-ostrzeżenie SEC z dwóch powodów. Po pierwsze, by pokazać jak amerykańska agencja regulacyjna wypełnia swoją misję edukacyjną – co w kontekście nieustannie toczącej się dyskusji o postawie KNF w sprawie Amber Gold może być interesującą informacją. Po drugie, uznałem, że stworzone przez SEC sygnały ostrzegawcze mogą przydać się inwestorom aktywnie działającym na rynkach alternatywnych. Zgadzam się z SEC, że przywiązywanie przez spółkę zbyt dużej wagi do relacji inwestorskich oraz marketingowy a nie informacyjny charakter i styl publikowanych przez spółki komunikatów może być traktowany jak sygnał ostrzegawczy. Preferuję zarządy skupione na projektowaniu, promowaniu i sprzedawaniu produktów i usług a nie zachwalaniu spółki jako okazji inwestycyjnej.


Dodaj komentarz