Końcowym aktem tego mini serialu będzie opis syntetycznego miernika porównawczego, który w branży systemów jest używany coraz powszechniej.
Jeśli ktoś domyśla się , że chodzi o R-Cubed, skonstruowane przez Curtisa Faitha, ten ma 100% racji 🙂 Pełen opis jest dostępny w jego książce ?Way of the Turtle” (?Droga Żółwia”) wspominanej już przez mnie wcześniej. Dokładne rozszyfrowanie tego miernika efektywności może nastręczać nieco kłopotów dlatego ta prezentacja będzie do przesady szczegółowa.
Punktem wyjścia dla jego konstrukcji jest zwykła ?regresja liniowa”, którą stosujemy do krzywej kapitału powstałej w trakcie testów systemu. Aby nie komplikować i zniechęcać zbytnio do nader trudnych pojęć, co często prowadzi do alergii na nie, wytłumaczę to w możliwe najprostszy sposób.
Linia kapitału składa się z kolejno, dzień po dniu, ułożonych na wykresie punktów, które obrazują aktualną wartość kapitału po sesji. Regresja liniowa to nic innego jak linia prosta, która biegnie wzdłuż wszystkich tych punktów, dopasowując się do nich w sposób najbardziej perfekcyjny. Wygląda to mnie więcej jak na rysunku poniżej.
Ową linię prostą wyznacza się najczęściej za pomocą metody najmniejszych kwadratów. Polega to na tym aby tak ją poprowadzić by odległość każdego pojedynczego punktu do niej była jak najmniejsza. Taką linię bardzo prosto można wyrysować na wykresach ceny we wszystkich programach ale problemem może być wyznaczenie jej właśnie na linii kapitału. Domyślnie robi to WealthLab co pokazuję na kolejnym rysunku poniżej – to ta czerwona linia (obszar niebieski to linia equity czyli kapitału). Zaleta największa regresji liniowej- nie jest tak mocno wrażliwa na szybkie zmiany zysków/strat jak opisywane wcześniej CAGR i MAR, gdzie 1-2 dodatkowe obsunięcia dość znacznie zmieniają odczyt. Oczywiście regresja liniowa również podlega wahnięciom ale są one znacznie mniejsze.
Jeśli w programie testującym system nie ma możliwości odczytu wartości powstałej regresji liniowej to można zrobić to przerzucając szereg wartości, składających się na linię kapitału, do Excela. Jak użyć funkcji ?regresja liniowa” w samym Excelu przedstawia poniższy dokument pdf:
http://www.itc.polsl.pl/mupilat/technologieinformacyjne/jak_policzyc_blad.pdf
I teraz coś, co jak zauważyłem wprowadza pewne nieporozumienia w procedurze liczenia R-Cubed. Curtis Faith używa jako jeden ze składników R-Cubed tzw RAR% czyli w rozwinięciu Regressed Annual Return. Jest to nic innego jako nachylenie owej linii na pokazanych wykresach. Ponieważ regresję liniową zapisuje się równaniem:
y= ax + b
i to właśnie „a” w tym wzorze jest ową poszukiwaną miarą, która reprezentuje nachylenie a więc obrazuje zyskowność danej linii kapitału – im linia ta bliższa pionu tym system bardziej dochodowy. Nie jest ona „rzeczywistą” wielkością zwrotu na kapitale ale pamiętajmy, że szukamy jak najmniej obciążonego błędami wskaźnika do porównań.
Żeby ze spokojem przetrawić podane informacje dam chwilę czasu zanim przejdę do drugiej części budowania R-Cubed. Program testujący TradingBlox na wbudowany domyślnie ten miernik, mam nadzieje, że również pozostali twórcy programów wprowadzą go do swojego repertuaru.
Cdn
—*Kat*—




Dodaj komentarz