PRZEWAGA- najistotniejszy czynnik w inwestowaniu

Jeśli aktywnie inwestujesz, skąd wiesz, że jesteś w stanie pokonać indeks w długim terminie, czyli wygenerować przewagę?

Potrafią to robić nieliczni inwestorzy, ale mają z tym problem profesjonalni zarządzający funduszami. Nie daje rady także większość internetowych „guru”.

Jaką wiedzę i zasoby posiadasz Ty, skoro jesteś przekonana/y, że jednak potrafisz? A jeśli nie dajesz rady, to po co się męczyć, skoro możesz bez wysiłku zarabiać po prostu tyle, ile daje rynek (ETF na indeks)?

Każdy inwestor chce zarabiać więcej. Problem polega na tym, że rynek nie nagradza samej chęci osiągania lepszych wyników. Aby pokonać rynek, trzeba mieć coś, czego nie posiada większość innych inwestorów. Tym czymś jest przewaga inwestycyjna.

Największym błędem początkujących inwestorów jest przekonanie, że wystarczy znaleźć dobrą spółkę, kupić ją i poczekać na wzrost kursu. Prawdziwe pytanie brzmi jednak inaczej: dlaczego akurat Ty miałbyś znaleźć tę spółkę lepiej niż miliony innych inwestorów?

Ten wątek to podjęcie wyzwania wyjaśnienia PRZEWAGI w inwestowaniu – czym jest, skąd się bierze, jak ją zbudować?

Większość osób rozpoczynających aktywne inwestowanie nie zadaje sobie wcale pytania: jak osiągać lepsze wyniki niż inni inwestorzy? Nie myśli nawet w kategorii tego, czy może zarabiać więcej niż daje ETF na indeks. Jeśli już to ma w planie po prostu osiągać niebotyczne zyski, przynajmniej dwucyfrowe. Ale w jaki sposób?

Zwykle dość standardowo:

  • jedni szukają najlepszych spółek,
  • inni próbują znaleźć odpowiedni moment zakupu,
  • jeszcze inni analizują strategie stosowane przez najlepszych inwestorów świata
  • albo zdają się na tipy lub rekomendacje z rynku.

I w zasadzie to są słuszne kierunki poszukiwań. To może prowadzić do osiągania przewagi. To jednak niewystarczające. Trzeba potrafić robić to w sposób przemyślany, ustrukturyzowany, zdyscyplinowany, uzasadniony wiedzą lub umiejętnościami (ang. skills).

PRZEWAGA INWESTYCYJNA to najprościej mówiąc:

Zdolność do podejmowania lepszych decyzji inwestycyjnych niż większość uczestników rynku, co w długim okresie pozwala osiągać wyniki lepsze od odpowiedniego benchmarku.

Słowem kluczowym jest tutaj długi okres. Jedna udana inwestycja nie oznacza jeszcze posiadania przewagi. Każdy inwestor może przypadkowo kupić spółkę, która wzrośnie kilkukrotnie. Przewaga pojawia się dopiero wtedy, gdy dobre wyniki są efektem określonego procesu i powtarzalnych decyzji, a nie przypadku.

Prosty test na to, czy masz przewagę, brzmi tak: gdybyś powtórzył tę samą decyzję sto razy w podobnych warunkach, czy średnio wyszedłbyś na plus? Jeśli tak, masz przewagę. Jeśli nie wiesz, dlaczego akurat ta transakcja miała się udać, przewagi nie masz. Miałeś szczęście.

Rynek jest miejscem, gdzie codziennie konkurują ze sobą miliony inwestorów. Większość z nich ma dostęp do tych samych informacji, czyli raportów finansowych, komunikatów spółek, danych gospodarczych, analiz ekspertów. Mimo tego inwestorzy dochodzą do różnych wniosków i osiągają różne wyniki.

Ci najlepsi muszą w takim razie robić coś lepiej z tymi danymi.

Przewaga w praktyce polega na tym, że inwestor potrafi lepiej niż inni rzeczy typu:

  • ocenić wartość przedsiębiorstwa,
  • zrozumieć model biznesowy spółki,
  • określić ryzyko i zarządzać nim,
  • dostrzec okazję inwestycyjną,
  • zachować się właściwie wtedy, gdy większość rynku podejmuje błędne decyzje.

Tak przez dekady robił to Warren Buffett, choć i jego przewaga bardzo mocno stopniała

Robienie czegoś lepiej nie oznacza wcale znakomitego przewidywania przyszłości! Nikt nie wie dokładnie, jakie będą ceny akcji za rok, jakie wydarzenia nastąpią w gospodarce ani które spółki osiągną najlepsze wyniki.

Nie oznacza to także unikania wszystkich strat, trafiania w dołek ceny czy zdanie się na szczęśliwy los.  Dobry inwestor po prostu podejmuje decyzje, które zwiększają prawdopodobieństwo korzystnego wyniku bez względu na to, co się wydarzy.

A nawet najlepsi inwestorzy popełniają błędy. Kupują złe spółki, przeceniają potencjał firm lub zbyt wcześnie sprzedają dobre inwestycje. Różnica polega na tym, że ich poprawne decyzje oparte na wypracowanej strategii w długim okresie przeważają nad błędami.

Dlaczego tak trudno osiągnąć przewagę inwestycyjną? Przede wszystkim dlatego, że metody jej osiągania są dobrze znane (np. analiza fundamentalna), zbadane i opisane, a posługują się nimi wszyscy w podobny sposób, w tym najbogatsze fundusze i banki świata, a mimo to wygrywają nieliczni. W takim razie potrzeba do tego czegoś więcej niż użycie tych samych metod, czyli jakiś rodzaj osobistej „magii” lub odkrycia czegoś, czego nie robią inni.

Można tu posłużyć się przykładem z życia:

Dwóch stolarzy ma identyczne narzędzia, tę samą piłę, ten sam młotek, tę samą wkrętarkę. Jeden wykonuje piękne meble. Drugi produkuje przeciętne. Przewagą nie są w takim razie narzędzia. Przewagą jest umiejętność ich wykorzystania. Na giełdzie jest identycznie.

Czy możliwe jest odkrycie takich zdolności? Dla większości NIE! Kolejne części będą poświęcone próbie wskazania, gdzie i jak szukać tego pierwiastka „magicznego”.

—kat—

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A. w celu: zapewnienia najwyższej jakości naszych usług oraz dla zabezpieczenia roszczeń. Masz prawo dostępu do treści swoich danych osobowych oraz ich sprostowania, a jeżeli prawo na to pozwala także żądania ich usunięcia lub ograniczenia przetwarzania oraz wniesienia sprzeciwu wobec ich przetwarzania. Masz także prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Więcej informacji w sekcji "Blogi: osoby komentujące i zostawiające opinie we wpisach" w zakładce
"Dane osobowe".

Proszę podać wartość CAPTCHA: *

Opinie, założenia i przewidywania wyrażone w materiale należą do autora publikacji i nie muszą reprezentować poglądów DM BOŚ S.A. Informacje i dane zawarte w niniejszym materiale są udostępniane wyłącznie w celach informacyjnych i edukacyjnych oraz nie mogą stanowić podstawy do podjęcia decyzji inwestycyjnej. Nie należy traktować ich jako rekomendacji inwestowania w jakiekolwiek instrumenty finansowe lub formy doradztwa inwestycyjnego. DM BOŚ S.A. nie udziela gwarancji dokładności, aktualności oraz kompletności niniejszych informacji. Zaleca się przeprowadzenie we własnym zakresie niezależnego przeglądu informacji z niniejszego materiału.

Niezależnie, DM BOŚ S.A. zwraca uwagę, że inwestowanie w instrumenty finansowe wiąże się z ryzykiem utraty części lub całości zainwestowanych środków. Podjęcie decyzji inwestycyjnej powinno nastąpić po pełnym zrozumieniu potencjalnych ryzyk i korzyści związanych z danym instrumentem finansowym oraz rodzajem transakcji. Indywidualna stopa zwrotu klienta nie jest tożsama z wynikiem inwestycyjnym danego instrumentu finansowego i jest uzależniona od dnia nabycia i sprzedaży konkretnego instrumentu finansowego oraz od poziomu pobranych opłat i poniesionych kosztów. Opodatkowanie dochodów z inwestycji zależy od indywidualnej sytuacji każdego klienta i może ulec zmianie w przyszłości. W przypadku gdy materiał zawiera wyniki osiągnięte w przeszłości, to nie należy ich traktować jako pewnego wskaźnika na przyszłość. W przypadku gdy materiał zawiera wzmiankę lub odniesienie do symulacji wyników osiągniętych w przeszłości, to nie należy ich traktować jako pewnego wskaźnika przyszłych wyników. Więcej informacji o instrumentach finansowych i ryzyku z nimi związanym znajduje się w serwisie bossa.pl w części MIFID: Materiały informacyjne MiFID -> Ogólny opis istoty instrumentów finansowych oraz ryzyka związanego z inwestowaniem w instrumenty finansowe.