„W galaktyce istnieje 10 do potęgi 11 gwiazd. Ta wartość zwykle jest wykorzystywana jako ogromna. Ale to zaledwie 100 miliardów. To znacznie mniej niż deficyt krajowy. Na tego rodzaju wielkości zwykło się mówić „astronomiczne”. Powinniśmy je raczej nazywać ekonomicznymi”.
Znalazłem ostatnio to zdanie Richarda Feynmana i postanowiłem je przywołać. Jako ciekawostkę również podam informację z października 2008 (nie wiem czy nasze media się nią zajmowały). W Nowym Jorku wisi „National Debt CLock”, czyli zegar odliczający dług narodowy USA (działający od 1989 roku). Pod koniec ubiegłego roku trzeba było usunąć z niego symbol dolara z ostatniej kolumny, bo inaczej nie mieściła się cała liczba.
Jako bonus moja ulubiona artystka:


Dodaj komentarz