Cel jak zwykle ten sam – wolne forum dla tego co nas męczy , co nas zachwyca ostatnio w tym biznesie…
–Kat———-
Pozwolę sobie ponownie dołączyć niewielki motyw.
Jak to się mówi na niektórych spotkaniach – jestem uzależniony:)
Od ćwierkacza czyli Twittera. Pozwala mi oszczędzić czas, znajdować perełki i wiedzieć w kilka minut co dzieje się na rynku.
Przeglądanie 140-sto znakowych newsów to wprawdzie rodzaj fast-foodu, ale per saldo czuję oszczędności na czasie.
Mam podpięte kilka serwisów pierwszoligowych typu WSJ, Reuters, FT czy Economist, a także blogerów- wywołany ostatnio zerohedge, reformedbroker, linzon itd. Do tego przeglądam kanały tematyczne jak #forex, #trading czy bardzo modny ostatnio # stocktwits. Ten ostatni wbrew pozorom wcale mnie nie zachwyca, ale na plus zaliczam im wydaną wspólnym wysiłkiem całkiem niezłą książkę o tradingu, którą postaram się w przyszłości przybliżyć na blogu.
Brakuje mi na twitterze podziału tekstów w zależności od dziedzin, chociaż w zasadzie niczego specjalnego poza giełdą nie odbieram.
Pytanie- może ktoś podrzuci jakieś pomysły na warte subskrybcji polskie ćwierkacze w naszej branży? czy jakiekolwiek inne ze świata?
Jeśli ktoś chciałby sprawdzić moje subskrybcje to łatwo odnajdzie mnie po nazwisku, zastrzegam jednak, że moim jedynym kanałem komunikacyjnym jest póki co ten blog 🙂
p.s. dodaliśmy niedawno 2 ikonki pod tekstami – nie krępujecie się ich używać 🙂 nie chodzi o to by zarobił Zuckerberg, raczej my chcielibyśmy wiedzieć czy to co robimy ma jakiś sens 🙂


Dodaj komentarz