Wielu komentatorów propaguje tezę, że kryzys zadłużeniowy w strefie euro jest wynikiem nieodpowiedzialnej polityki fiskalnej prowadzonej w przez niektóre rządy państw EMU przez wiele lat przed kryzysem finansowym w 2008 roku.
W popularnej narracji, rządy państw peryferyjnych strefy euro przez wiele lat zadłużały państwa poprzez prowadzenie polityki deficytów budżetowych realizujących populistyczne oczekiwania społeczne. Rzeczywistość okazuje się trochę bardziej skomplikowana.
Przede wszystkim, grupa państw peryferyjnym, zwanych PIIGS (Portugalia, Irlandia, Włochy, Grecja, Hiszpania) nie jest jednorodna pod względem polityki prowadzonej w latach 2000-2007 polityki fiskalnej. W gruncie rzeczy, dwa państwa, Irlandia i Hiszpania, mogą uchodzić za wzór odpowiedzialnej polityki budżetowej.
Hiszpania w latach 2000-2007 operowała przy przeciętnej nadwyżce budżetowej na poziomie 0,4%! W tym czasie, wskaźnik zadłużenia Hiszpanii (dług jako procent PKB) spadł z 59,4% do 36,2%. W kryzys finansowy 2008 roku Hiszpania weszła z nadwyżką budżetową i długiem na poziomie 1/3 PKB.
Irlandia w latach 2000-2007 operowała przy przeciętnej nadwyżce budżetowej na poziomie 1,5%! W tym czasie wskaźnik zadłużenia zmniejszył się z 37,5% do 24,8%.
Poniższe wykresy pokazują deficyty budżetowe państw EMU oraz wskaźnik zadłużenia państw EMU w latach 2000-2010. Żółtym tłem zaznaczono te, które łamały zasady Paktu Stabilności i Wzrostu.

Na przeciwnym biegunie jakości polityki fiskalnej znajduje się Grecja. Przeciętny deficyt budżetowy w tym państwie wyniósł w latach 2000-2007 aż 5,5%. W tym okresie, wskaźnik zadłużenia tylko dwa razy zszedł poniżej 100%. W tym miejscu wszyscy możemy zadać sobie pytanie: na jakich warunkach pożyczylibyśmy pieniądze takiemu kredytobiorcy jak Grecja?

Warto zauważyć, ze uchodzące na wzór wstrzemięźliwości fiskalnej Niemcy także opierały się w latach 2000-2007 na polityce deficytów budżetowych, zaledwie dwa razy osiągając nadwyżkę w omawianym wykresie.
Oczywiście, Niemcy, w przeciwieństwie do Hiszpanii i Irlandii, nie pozwoliły na nadmuchanie gigantycznej bańki spekulacyjnej na rynku nieruchomości.
Myślę, że warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden wykres recenzujący politykę fiskalną państw europejskich. Poniższe zestawienie pokazuje przyczyny wzrostu zadłużenia (jako procentu PKB, w punktach procentowych) Niemiec, Włoch, Francji i Wielkiej Brytanii:

Porównajcie udział we wzroście zadłużenia bodźców fiskalnych i kosztów ratowania sektora finansowego.
Warto też zauważyć, ze choć przyrost zadłużenia był wyższy w Niemczech i Wielkiej Brytanii niż we Włoszech, to właśnie ostatnie państwo wzbudza najwięcej niepokojów na rynku. Wydaje się, że dynamika zadłużenia (w przypadku Włoch) i suwerenna polityka monetarna (w przypadku Wielkiej Brytanii) wyjaśniają ten paradoks.
Wyraźnie więc widać, że w dyskusji o przyczynach kryzysu zadłużenia w strefie euro wkładanie PIIGS do jednego worka pozbawione jest merytorycznego uzasadnienia. Dwa z pięciu państw najmocniej dotkniętych kryzysem w latach 2000-2007 prowadziły praktycznie wzorową politykę budżetową.


Dodaj komentarz