W czasie powszechnej smuty, zalewie czerwieni i zwątpienia czas na świąteczny prezent w postaci zielonej laurki dla rynku warszawskiego.
Na większości rynków końcówki roku są mniej lub bardziej mizerne. Najważniejsze indeksy przekraczają progi bessy, a pesymizm leje się strumieniami. W tym kryzysowym szumie umyka element, który warto odnotować. W perspektywie ostatnich sześciu miesięcy WIG20 należy do wąskiego grona indeksów, które notują zwyżki. Poniższy wykres pokazuje koszyk indeksów, które mają szansę skończyć drugą połowę roku wzrostami. I kto pomyślałby, iż będziemy kończyć rok silniejsi od Wall Street i Europy?
Wesołych Świąt! Niech relatywnie dobre sześć miesięcy stanie się bazą do kontynuacji zwyżek w przyszłym roku.



Dodaj komentarz