Ponad 10 lat temu w rozmowie ze Ś.P. Andrzejem Hermanem, twórcą programu Asher, rozważaliśmy możliwość bezpośredniego podłączenia jego aplikacji do bossa.pl Obaj uznaliśmy, że skoro jego Asher potrafi tworzyć algorytmy inwestycyjne, a bossa potrafi przekazywać zlecenia na giełdę bez udziału człowieka to dlaczego jego program nie mógłby inwestować sam? Wystarczy połączyć Asher’a i bossę i mamy Automat na giełdzie.
Wspominając ówczesny zapał do tego pomysłu, usta wykrzywiają mi się w ironicznym uśmiechu. Słodka naiwności młodego wieku. Przecież dla dostawców systemów do biur maklerskich otwarcie takiej bramki oznaczałoby utratę dochodów z ich rozbudowy i rozszerzeń. Dlatego na nasze propozycje dostawaliśmy odpowiedzi: „zróbmy coś innego”.
Z drugiej strony próby stworzenia takiego projektu upadały przy porównaniach jak dużo klientów będzie korzystać z takich udogodnień i kosztów wdrożenia.
Dlatego też pomysł na API do bossa.pl dostępnego dla przysłowiowego Kowalskiego odsuwał się w czasie i pozostawał tylko wizją.
A jednak się kręci?
Nie ukrywam, że w doprowadzeniu projektu do fazy realizacji pomógł mi rynek amerykański i … polscy inwestorzy. Wizja stała się faktem, który dokonywał się właśnie na innych rynkach, a nasi inwestorzy nie mieli zamiaru pozostawać w tyle. W sieci zaczęły się pojawiać programy, które „udawały” przeglądarkę, a nawet symulowały ruchy kursora, żeby umożliwić automatyczne składanie zleceń.
Zmieniło się także nastawienie dostawców systemów. Otwarcie na komunikację z innym oprogramowaniem stało się standardem w tzw. cywilizowanym świecie i nie przyniosło efektownych plajt tych dostawców.
Jak mówi klasyk „słowo stało się ciałem”, a bossaAPI rzeczywistością.
Co to właściwie jest bossaAPI?
Prawdę mówiąc trudno jest napisać o bossaAPI coś bardzo efektownego. Nie da się jej nawet pokazać na filmie czy zrzucie ekranu. Co gorsza dość trudno jest wytłumaczyć na czym polega w prostych słowach zrozumiałych przez większość inwestorów.
Bo cóż pasjonującego może być w „Interfejsie programowania aplikacji”?
W związku z tym, że większość inwestorów jest rodzaju męskiego to użyję prostego (część kobiet uzna, że nawet prostackiego) porównania. Wyobraźmy sobie drodzy Panowie, że spotykacie na swojej drodze kobietę Waszych marzeń, obok której nie możecie przejść obojętnie. Zapewne chcielibyście jej opowiedzieć całe swoje życie i świetlaną przyszłość, jaka ją czeka, jeśli tylko resztę swych dni spędzi z Wami. I cóż za niemiła niespodzianka gdy okazuje się, że Wasza wybranka nie rozumie z Waszego dialektu ani słowa. Jesteście całkowicie niekompatybilni, jak mawia mój kolega informatyk.
W takim wypadku jedyną szansą na szczęśliwy finał jest „zestaw funkcji i komunikatów zrozumiałych dla obydwu stron”.
W związku z tym, że zaczynam z porównaniem damsko-męskim wchodzić na grząski grunt wrócimy do rzeczywistości komputerowej.
BossaAPI to właśnie taki zestaw funkcji i komunikatów, za pomocą których można porozumiewać się z bossa.pl, a dokładnie z NOL3-bossa.pl. Komunikacja jest dwustronna i opiera się o standard komunikatów FIX Protocol, przesyłanych za pomocą XML’a.
Co może zyskać inwestor dzięki bossaAPI?
Większość z Państwa nadal nie do końca rozumie dlaczego bossaAPI może stać się przełomem w obsłudze inwestorów indywidualnych.
Otóż dzięki takiemu zestawowi komunikatów zrozumiałych dla bossa.pl oraz „otwartej bramce”, która będzie przyjmować polecenia od aplikacji zewnętrznych, inwestor zyskuje prawie nieograniczone możliwości komunikowania się z naszym systemem. I to bez pomocy tzw. interfejsu białkowego czyli człowieka.
bossaAPI pozwala bezpośrednio podłączyć do NOL3 bossa.pl m.in.:
· algorytmy inwestycyjne, które będą składały zlecenia na zasadzie komputer- komputer (bez udziału człowieka),
· własne interfejsy do obsługi rachunku oraz narzędzia do śledzenia zmian w notowaniach np. alerty, screenery, filtry, aplikacje do wykresów,
· inne platformy transakcyjne lub oprogramowania wspomagające inwestowanie,
· generatory nowych rodzajów zleceń np. OCO, trailing stop czy koszykowe na wiele instrumentów,
· oraz wiele innych narzędzi o których jeszcze nie wiemy.
Jako przykład wykorzystania bossaAPI przygotowaliśmy program bossaTrader. Mam nadzieję, że szczególnie przypadnie do gustu daytraderom oraz inwestorom bossafx, gdyż jego funkcjonalność przypomina interfejsy aplikacji foreksowych. Więcej o bossaTrader.
Czym bossaAPI nie jest?
Tu muszę zmartwić osoby, które już zaczęły liczyć miliony jakie zarobią podłączając czarną skrzynkę z genialnym algorytmem, który rozwiąże problem nietrafionych inwestycji. Pomimo tego, że w procesie technologicznym (składanie, przekazywanie zleceń, śledzenie notowań) człowiek wydaje się odgrywać coraz mniejszą rolę to nadal pozostaje niezastąpiony w tworzeniu systemów i procesie decyzyjnym. BossaAPI nie jest więc lekarstwem na, a raczej jednym z narzędzi, które pozwoli skupić się inwestorowi na podejmowaniu decyzji i przeniesieniu jej w sposób zautomatyzowany.
BossaAPI nie jest też językiem programowania systemów inwestycyjnych takim jak MQL4 dostępny w bossafx czy AFL w Amibrokerze.
Dlaczego uruchomiliśmy bossaAPI?
Złośliwi powiedzą, że liczymy tylko na High Frequency Trading czyli intensywne zawieranie transakcji przez automaty inwestorów. Byłbym hipokrytą gdybym napisał, że nie zależy nam na zwiększeniu obrotów. Liczymy jednak przede wszystkim na premię pierwszeństwa, jaką mają szansę zgarnąć nasi Klienci. Według naszej wiedzy, żadne polskie biuro nie udostępnia obecnie takiej usługi giełdowym inwestorom indywidualnym, a to oznacza, że macie Państwo szansę zyskać przewagę nad pozostałymi. Nie jest to warunek wystarczający ale znacząco pomagający zarabiać na giełdzie.
Co trzeba zrobić żeby skorzystać z bossaAPI?
Wystarczy pobrać ze strony Notowania (w serwisie transakcyjnym) NOL3 bossa.pl(przynajmniej wersję 3.0.29.44.I.7) i zainstalować go na swoim komputerze. Następnie zalogować się, uruchomić NOL3 bossa.pl i wybrać z menu Narzędzia opcję bossAPI. Więcej informacji.
Dlaczego bossaAPI wymaga uruchomionego NOL3 bossa.pl?
Zdajemy sobie sprawę, że część informatyków będzie niezadowolona z konieczności uruchamiania NOL3 bossa.pl i komunikowania się właśnie z tym programem (narzucenie platformy Windows).
Odpowiedź jest pragmatyczna. Naszą wiarę w rozwój tego segmentu musimy podbudować konkretnymi wynikami. Rosnąca liczba użytkowników bossaAPI przekona nas do zwiększania nakładów na ten projekt (np. rozszerzenia jego funkcjonalności i otwartości). Nie zamykamy się na inne rozwiązania ale jak mawiał klasyk „Nie od razu Kraków zbudowano”.
Przyszłość bossaAPI
O przyszłości bossaAPI jak zwykle zdecydują głównie nasi inwestorzy. Uruchomiliśmy platformę wymiany informacji i pomysłów – forum poświęcone bossaAPI.
Z zainteresowaniem zapoznamy się i przetestujemy aplikacje wykorzystujące bossaAPI, a najlepsze chętnie opiszemy w serwisie blogi.bossa.pl
Jesteśmy również otwarci na propozycje współpracy komercyjnej (w tym promocji płatnych aplikacji dla inwestorów).
Na zakończenie chciałbym złożyć podziękowania specjalnej grupie testerów bossaAPI, którzy znacząco przyspieszyli termin jego wdrożenia.


Dodaj komentarz