SpaceX w cienie debiutu

Miesiąc od debiutu akcje spółki SpaceX – firmy Elona Muska – znalazły się ledwie 1,3 procent od ceny, po jakiej oferowano walory w IPO. Gracze, którzy nie mogli uczestniczyć w zakupie na poziomie emisji stają przed pytaniem, czy właśnie pojawia się okazja, jakiej nie mieli przed kilkoma tygodniami?

Na starcie odnotujmy, jaką różnicę robi upublicznienie spółki. To, co przed miesiącem mogło wywoływać złość związaną z brakiem dostępu, po ledwie miesiącu rynkowego testu straciło czwartą część wartości. Po pierwszej euforii rynek zagłosował dość konkretną przeceną. A wszystko w czasie, w którym pracownicy spółki ciągle nie mogą sprzedać akcji przez lockup znoszony dopiero po ogłoszeniu przez SpaceX raportu kwartalnego w połowie sierpnia.

Równolegle, analitycy próbują znaleźć sposób na wycenę spółki, która wymyka się szansom na zrozumienie przez jednego specjalistę, bo nie jest firmą operującą w jednym sektorze. Jeszcze przed debiutem pojawiały się pytania, czym właściwie jest SpaceX i – znacznie ważniejsze – czym będzie za kilka lat? Spółka przez jednych uznana za kosmiczną jest też telekomunikacyjną i może w największej części ma być spółką z sektora AI.

Wyceny – niestety przez zalecenia prawników nie mogę podać konkretów, ale są łatwe do znalezienia w Internecie – ciągle wyglądają optymistycznie, gdy za optymistyczne uznamy poziomy około kilkadziesiąt dolarów wyższe od ceny rynkowej. Gdyby SpaceX miał zrealizować potencjał z tych wycen, to przed spółką otwiera się zwyżka na poziomy, na jakich nie handlowano akcjami nawet czasie debiutu rynkowego.

Ciekawostką jest to, że potencjał spółki może być podgryzany przez tańszą konkurencję. O presji na amerykański sektor AI ze strony  modeli chińskich wiedzą już zapewne wszyscy. Nieliczni zapewne zauważyli, iż w ostatnim tygodniu Chiny przeprowadziły udaną próbę przechwycenia rakiety nośnej, co miało być jedną z największych przewag rynkowych firmy Elona Muska w segmencie lotów na orbitę.

Sumując, SpaceX w cenie z IPO może jawić się jako okazja do zakupu, ale kiedy opadła mgła niedostępności zachowania innych inwestorów na rynku pozwalają z nieco większym chłodem spojrzeć na potrzebę umieszczenia spółki w portfelu. Kolejnymi testami będą wspomniane wyżej raport kwartalny i koniec zakazu sprzedaży akcji spółki przez pracowników. Wówczas SpaceX zostanie ostatecznie poddany testowi, który powie najwięcej o postrzeganiu firmy przez rynek.

Wykres za: stooq.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A. w celu: zapewnienia najwyższej jakości naszych usług oraz dla zabezpieczenia roszczeń. Masz prawo dostępu do treści swoich danych osobowych oraz ich sprostowania, a jeżeli prawo na to pozwala także żądania ich usunięcia lub ograniczenia przetwarzania oraz wniesienia sprzeciwu wobec ich przetwarzania. Masz także prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Więcej informacji w sekcji "Blogi: osoby komentujące i zostawiające opinie we wpisach" w zakładce
"Dane osobowe".

Proszę podać wartość CAPTCHA: *

Opinie, założenia i przewidywania wyrażone w materiale należą do autora publikacji i nie muszą reprezentować poglądów DM BOŚ S.A. Informacje i dane zawarte w niniejszym materiale są udostępniane wyłącznie w celach informacyjnych i edukacyjnych oraz nie mogą stanowić podstawy do podjęcia decyzji inwestycyjnej. Nie należy traktować ich jako rekomendacji inwestowania w jakiekolwiek instrumenty finansowe lub formy doradztwa inwestycyjnego. DM BOŚ S.A. nie udziela gwarancji dokładności, aktualności oraz kompletności niniejszych informacji. Zaleca się przeprowadzenie we własnym zakresie niezależnego przeglądu informacji z niniejszego materiału.

Niezależnie, DM BOŚ S.A. zwraca uwagę, że inwestowanie w instrumenty finansowe wiąże się z ryzykiem utraty części lub całości zainwestowanych środków. Podjęcie decyzji inwestycyjnej powinno nastąpić po pełnym zrozumieniu potencjalnych ryzyk i korzyści związanych z danym instrumentem finansowym oraz rodzajem transakcji. Indywidualna stopa zwrotu klienta nie jest tożsama z wynikiem inwestycyjnym danego instrumentu finansowego i jest uzależniona od dnia nabycia i sprzedaży konkretnego instrumentu finansowego oraz od poziomu pobranych opłat i poniesionych kosztów. Opodatkowanie dochodów z inwestycji zależy od indywidualnej sytuacji każdego klienta i może ulec zmianie w przyszłości. W przypadku gdy materiał zawiera wyniki osiągnięte w przeszłości, to nie należy ich traktować jako pewnego wskaźnika na przyszłość. W przypadku gdy materiał zawiera wzmiankę lub odniesienie do symulacji wyników osiągniętych w przeszłości, to nie należy ich traktować jako pewnego wskaźnika przyszłych wyników. Więcej informacji o instrumentach finansowych i ryzyku z nimi związanym znajduje się w serwisie bossa.pl w części MIFID: Materiały informacyjne MiFID -> Ogólny opis istoty instrumentów finansowych oraz ryzyka związanego z inwestowaniem w instrumenty finansowe.