Zmiana rynkowego reżimu

Na rynek akcji można patrzeć w kontekście wycen i analizować, czy rynkowa wartość spółek dobrze odzwierciedla ich potencjał do generowania zysków w przyszłości.

Można też patrzeć na rynki w kontekście przepływów kapitału i analizować, czy przewagą dysponuje podaż czy popyt. W tym ujęciu rynek jest rezerwuarem akcji, których może przybywać lub ubywać.

Akcje pojawiają się i znikają

Podaż akcji jest wynikiem ofert publicznych — IPO, wtórnych emisji i transakcji sprzedaży przez głównych inwestorów, na przykład założycieli spółek i fundusze venture capital albo private equity redukujące swoje pozycje w transakcjach ABB.

Akcji może też ubywać. W jaki sposób? Spółki mogą skupować swoje akcje, a firmy mogą być wycofywane z giełdy — na przykład przejmowane przez fundusze private equity albo strategicznych akcjonariuszy „zmęczonych konfliktami z roszczeniowymi akcjonariuszami mniejszościowymi”.

Rynek akcji się kurczył

Przez większą część ostatnich dwóch dekad w USA dominował ten drugi mechanizm: akcji raczej ubywało, niż przybywało. Na przykład według danych Bloomberga w latach 2010–2025 z amerykańskiego rynku ubyło netto akcji o wartości 515 mld USD.

Bloomberg podaje, że w ostatnich dwóch dekadach spółki z S&P 500 skupiły, a więc „usunęły” z rynku, akcje warte 12 bln USD. Tylko cztery spółki — Alphabet, Apple, Meta i Microsoft — skupiły w ostatnich 10 latach akcje warte 1,5 bln USD.

W ostatnich dekadach skupy akcji były stałym i istotnym źródłem popytu na akcje. W tym kontekście działały jak napływ „konwencjonalnego” kapitału, na przykład od inwestorów zagranicznych albo ze strony wehikułów oszczędzania emerytalnego. „Ściąganie” akcji z rynku powiększało także zyski na akcję, a tym samym poprawiało wyceny amerykańskich spółek.

Robert Buckland nazwał ten proces deequityzacją i porównał go do prowadzonego przez Fed quantitative easing — QE — które „ściągało” z rynku obligacje skarbowe.

Zmiana reżimu

Reżim rynkowy gwałtownie zmieni się w latach 2026–2027. „Produkcja” nowych akcji będzie dużo większa niż ich „konsumpcja”, na przykład przez skupy akcji. Cytowani przez Bloomberg analitycy JP Morgan szacują, że w latach 2026–2027 na amerykańskim rynku przybędzie netto akcji wartych 1,5 bln USD.

Za Bloomberg

To szybkie i drastyczne odwrócenie trendu z ostatnich 15 lat.

Tak wysoka podaż akcji netto będzie mieć kilka przyczyn. Jedną z nich będzie ograniczenie skupów akcji przez spółki, które będą inwestować setki miliardów dolarów w centra danych, czyli przez tzw. hiperskalerów. Dużo ważniejszym czynnikiem będzie podaż akcji w ramach IPO, wtórnych emisji i sprzedaży akcji przez „wczesnych” inwestorów i pracowników po wygasaniu lock-upów, które towarzyszą IPO.

Lata 2026–2027 przyniosą trzy mega IPO: SpaceX, OpenAI i Anthropic. Ta pierwsza spółka w największym IPO w historii pozyskała 75 mld USD. Nawet jeśli OpenAI i Anthropic pójdą śladami SpaceX i wyemitują „zaledwie” kilka procent nowych akcji, to przy wycenach na poziomie 1 bln USD mogą pozyskać około 100 mld USD finansowania.

Udane mega IPO „powinny” otworzyć drogę innym spółkom z łańcucha wartości AI do wejścia na giełdę.

SpaceX przeprowadziło największe IPO w historii, ale nie największą transakcję sprzedaży akcji. Media opisywały przeprowadzoną przez Alphabet emisję akcji wartą około 85 mld USD jako największą ofertę akcji w historii. Analitycy wskazują, że inni hiperskalerzy, na przykład Meta i Oracle, także rozważają emisje akcji jako sposób na sfinansowanie potrzeb inwestycyjnych.

Trzecim źródłem podaży akcji będzie wygasanie lock-upów. SpaceX, OpenAI i Anthropic mogą wyemitować relatywnie niewielką liczbę akcji. Jednak w określonym czasie po giełdowym debiucie na rynek trafią pakiety akcji „wczesnych” inwestorów i pracowników.

Morningstar podaje, że w przypadku dużych IPO odsetek akcji w wolnym obrocie, free float, dąży docelowo po wygaśnięciu lock-upów do 50%. Gdyby tak miało się stać w przypadku trzech mega IPO, to na rynek trafiłyby akcje warte dużo ponad 1 bln USD.

Wszystkiemu winna AI

Boom AI zmienił sytuację na rynku, bo wymaga realnej, fizycznej infrastruktury: centrów danych z chipami, pamięcią, urządzeniami sieciowymi, chłodzeniem i źródłem energii. Część największych spółek Big Tech przechodzi z modelu „asset light”, czyli modelu wymagającego relatywnie mało aktywów trwałych, na model „asset heavy”.

Rdzenne spółki AI, jak SpaceX, OpenAI czy Anthropic, także działają w modelu „asset heavy”, bo potrzebują zabezpieczyć moc obliczeniową do realizacji oferowanych przez siebie usług.

Czy rynek to wchłonie?

Zmiana rynkowego reżimu nie musi oznaczać automatycznego końca hossy. Rynek akcyjny w USA jest duży i płynny. Mega IPO, zwłaszcza z segmentu AI, mogą przyciągnąć na rynek nowych inwestorów, zarówno lokalnych, jak i zagranicznych.

Zestawmy ze sobą trzy liczby:

  • całkowita kapitalizacja amerykańskiego rynku akcji to około 70 bln USD
  • w funduszach rynku pieniężnego znajduje się około 8 bln USD
  • analitycy JP Morgan prognozują podaż akcji netto na poziomie około 1,5 bln USD

Z czysto monetarnego punktu widzenia nietrudno wyobrazić sobie udźwignięcie przez rynek nowej podaży akcji.

Jednocześnie nie można negować, że na rynku zmienia się balans sił. Jeden z ważnych wiatrów w plecy hossy na amerykańskim rynku akcji może wygasnąć. Przez lata spółki Big Tech masowo skupowały akcje. Teraz część z nich ograniczy tę aktywność. Jednocześnie na rynku pojawią się warte setki miliardów dolarów akcje z nowych emisji.

Podaż netto akcji może ograniczyć ekspansję mnożników i ściągnąć wyceny w dół. Inwestorzy mogą stać się bardziej selektywni i nie chcieć kupować drogo wycenianych akcji, jeśli ich historie wzrostu nie są kosmicznie przekonujące. Sam fakt, że spółka działa w „segmencie AI”, może stać się niewystarczającym argumentem.

Kluczowe pytanie nie brzmi więc „czy na rynku będą pieniądze”, tylko „po jakiej cenie rynek wchłonie podaż nowych akcji”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A. w celu: zapewnienia najwyższej jakości naszych usług oraz dla zabezpieczenia roszczeń. Masz prawo dostępu do treści swoich danych osobowych oraz ich sprostowania, a jeżeli prawo na to pozwala także żądania ich usunięcia lub ograniczenia przetwarzania oraz wniesienia sprzeciwu wobec ich przetwarzania. Masz także prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Więcej informacji w sekcji "Blogi: osoby komentujące i zostawiające opinie we wpisach" w zakładce
"Dane osobowe".

Proszę podać wartość CAPTCHA: *

Opinie, założenia i przewidywania wyrażone w materiale należą do autora publikacji i nie muszą reprezentować poglądów DM BOŚ S.A. Informacje i dane zawarte w niniejszym materiale są udostępniane wyłącznie w celach informacyjnych i edukacyjnych oraz nie mogą stanowić podstawy do podjęcia decyzji inwestycyjnej. Nie należy traktować ich jako rekomendacji inwestowania w jakiekolwiek instrumenty finansowe lub formy doradztwa inwestycyjnego. DM BOŚ S.A. nie udziela gwarancji dokładności, aktualności oraz kompletności niniejszych informacji. Zaleca się przeprowadzenie we własnym zakresie niezależnego przeglądu informacji z niniejszego materiału.

Niezależnie, DM BOŚ S.A. zwraca uwagę, że inwestowanie w instrumenty finansowe wiąże się z ryzykiem utraty części lub całości zainwestowanych środków. Podjęcie decyzji inwestycyjnej powinno nastąpić po pełnym zrozumieniu potencjalnych ryzyk i korzyści związanych z danym instrumentem finansowym oraz rodzajem transakcji. Indywidualna stopa zwrotu klienta nie jest tożsama z wynikiem inwestycyjnym danego instrumentu finansowego i jest uzależniona od dnia nabycia i sprzedaży konkretnego instrumentu finansowego oraz od poziomu pobranych opłat i poniesionych kosztów. Opodatkowanie dochodów z inwestycji zależy od indywidualnej sytuacji każdego klienta i może ulec zmianie w przyszłości. W przypadku gdy materiał zawiera wyniki osiągnięte w przeszłości, to nie należy ich traktować jako pewnego wskaźnika na przyszłość. W przypadku gdy materiał zawiera wzmiankę lub odniesienie do symulacji wyników osiągniętych w przeszłości, to nie należy ich traktować jako pewnego wskaźnika przyszłych wyników. Więcej informacji o instrumentach finansowych i ryzyku z nimi związanym znajduje się w serwisie bossa.pl w części MIFID: Materiały informacyjne MiFID -> Ogólny opis istoty instrumentów finansowych oraz ryzyka związanego z inwestowaniem w instrumenty finansowe.