Strach przed rajdem

W marcu wielu inwestorów, w tym autor tekstu, zastanawiało się, skąd bierze się siła rynku w sytuacji, gdy zmaterializowały się dwa ogromne ryzyka – polityczne (wojna w Iranie) i ekonomiczne (największy w historii szok naftowy).

Jeden z komentatorów zwrócił uwagę, że stonowana reakcja inwestorów może wynikać z doświadczeń tego, co stało się na rynkach kilka dni po rozpoczęciu w kwietniu 2025 roku wojny handlowej. Kilka dni po powstaniu gigantycznego handlowego, politycznego, gospodarczego i rynkowego zamieszania „wojna została na jakiś czas odwołana”, a w środę 9 kwietnia 2025 indeks S&P 500 wystrzelił o 9,5% w górę.

Tysiące inwestorów, którzy na początku kwietnia 2025 roku uciekli z rynku lub ograniczyli swoją ekspozycję na ryzykowne aktywa, „zostało na peronie” i z niedowierzaniem oraz frustracją oglądało odjeżdżający rynkowy pociąg. Powrót na rynek po jednodniowym, niemal 10% rajdzie jest trudny, zwłaszcza w sytuacji, w której gospodarcze i polityczne zagrożenia nie zniknęły całkowicie.

Gdy mniej więcej w połowie 2025 roku było już jasne, że wbrew prognozom wielu ekspertów Trump nie „wywróci globalnego porządku handlowego i politycznego”, S&P 500 był już w pobliżu historycznych szczytów, ponad 20% powyżej dołków zanotowanych w pierwszych dniach wojny handlowej.

W kwietniu 2025 roku narodziła się rynkowa logika TACO – Trump zawsze tchórzy. Reguła TACO wskazuje, że Trump zawsze wycofuje się ze swoich kontrowersyjnych decyzji, gdy rynek wysyła negatywne sygnały – spadają indeksy i rosną rentowności obligacji.

Reakcja Trumpa to tylko część idei TACO. Doświadczenia z kwietnia 2025 roku przekonały inwestorów także o dwóch innych ważnych kwestiach. Po pierwsze, należy kupować sam koncyliacyjny gest Trumpa, a nie czekać na całkowite wyjaśnienie sytuacji. Po drugie, należy być szybkim i zdecydowanym – TACO spada na rynek nagle, a reakcja rynku jest błyskawiczna.

Jestem przekonany, że po kwietniu 2025 roku wielu inwestorów doszło do wniosku, że jakakolwiek obronna reakcja na wywołane przez prezydenta Trumpa rynkowe zamieszanie jest bardzo niebezpiecznym manewrem. Odbicie jest tak nagłe i dynamiczne, że ryzyko przebywania poza rynkiem jest dużo większe niż ryzyko przebywania na spadającym rynku.

Do zasady „kupuj obsunięcia” doszła zasada „nigdy nie opuszczaj rynku”.

Zachowanie rynku w czasie wojny z Iranem i zawieszenia broni było co do zasady zgodne z logiką TACO. Pojawiła się tylko jedna istotna różnica: zamiast jednego spektakularnego wyskoku w górę rynek przeszedł dynamiczny, pozbawiony większych korekt rajd. Przez trzy kolejne tygodnie S&P 500 rósł w tempie powyżej 3%:

  • 3,4%
  • 3,6%
  • 4,5%

Od 1928 roku na rynku miało miejsce tylko siedem podobnych serii.

Analitycy Bespoke podali, że w ostatnich trzech tygodniach S&P 500 najszybciej w historii (11 sesji) ustanowił nowy historyczny szczyt po zaliczeniu obsunięcia w granicach 5% do 10%.

Rynek po raz kolejny w ostatnich latach pokazał ograniczenia powiedzenia: byk wchodzi po schodach, niedźwiedź zjeżdża windą.

Za Trading View

Zachowanie rynku w czasie irańskiej korekty wpisało się w schemat szybkich odbić, takich jak w kwietniu 2025 czy w marcu 2020.

Tym razem to korekta trwała dłużej niż odbicie. S&P 500 potrzebował dwóch miesięcy, od końca stycznia do końca marca, by spaść o niemal 10%, i zaledwie trzech tygodni dynamicznego odbicia, by zyskać ponad 12% od dołka.

Irańska korekta na rynku potwierdza do tej pory wszystkie kluczowe zasady reguły „nie uciekaj z rynku i dokupuj dołki, bo Trump zawsze tchórzy”.

W przypadku wojny w Iranie reguła działa, choć Trump nie trzyma w ręku wszystkich kart. Co mam na myśli? Trump może jednostronnie zakończyć wojnę z Iranem i ogłosić zwycięstwo. Nie może natomiast jednostronnie odblokować cieśniny Ormuz i zakończyć szoku naftowego. By zrealizować ten drugi cel, potrzebne jest współdziałanie Iranu.

Myślę, że część inwestorów przegapiła rynkowe odbicie właśnie dlatego, że uznała, iż prezydent Trump nie może samodzielnie posprzątać bałaganu, który stworzył w Zatoce Perskiej. Koncentrowali się na idei, że na rynku obowiązuje zasada „Trump zawsze tchórzy”, a nie zasada „Iran zawsze współpracuje”.

Na ten problem zwróciła uwagę Kristina Hooper – główny strateg rynkowy w Man Group. Napisała: Wielu inwestorów na rynkach akcji zdaje się wierzyć, że obecny prezydent USA jest największym sprzymierzeńcem rynku akcji i zrobi „wszystko, co konieczne” (by użyć słynnego sformułowania byłego prezesa EBC Mario Draghi), aby utrzymać wzrosty. Moim zmartwieniem jest jednak to, że niektóre sytuacje mogą być poza jego kontrolą. Jednym z takich przykładów – i to bardzo istotnym – jest Cieśnina Ormuz.

Można argumentować, że reguła TACO tak mocno „wyryła się w rynkowej psychice”, że inwestorzy zakładają, iż Trump nie tylko zawsze wycofa się z „nietrafionych” pomysłów, ale zawsze będzie też w stanie „posprzątać” negatywne konsekwencje tych pomysłów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A. w celu: zapewnienia najwyższej jakości naszych usług oraz dla zabezpieczenia roszczeń. Masz prawo dostępu do treści swoich danych osobowych oraz ich sprostowania, a jeżeli prawo na to pozwala także żądania ich usunięcia lub ograniczenia przetwarzania oraz wniesienia sprzeciwu wobec ich przetwarzania. Masz także prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Więcej informacji w sekcji "Blogi: osoby komentujące i zostawiające opinie we wpisach" w zakładce
"Dane osobowe".

Proszę podać wartość CAPTCHA: *

Opinie, założenia i przewidywania wyrażone w materiale należą do autora publikacji i nie muszą reprezentować poglądów DM BOŚ S.A. Informacje i dane zawarte w niniejszym materiale są udostępniane wyłącznie w celach informacyjnych i edukacyjnych oraz nie mogą stanowić podstawy do podjęcia decyzji inwestycyjnej. Nie należy traktować ich jako rekomendacji inwestowania w jakiekolwiek instrumenty finansowe lub formy doradztwa inwestycyjnego. DM BOŚ S.A. nie udziela gwarancji dokładności, aktualności oraz kompletności niniejszych informacji. Zaleca się przeprowadzenie we własnym zakresie niezależnego przeglądu informacji z niniejszego materiału.

Niezależnie, DM BOŚ S.A. zwraca uwagę, że inwestowanie w instrumenty finansowe wiąże się z ryzykiem utraty części lub całości zainwestowanych środków. Podjęcie decyzji inwestycyjnej powinno nastąpić po pełnym zrozumieniu potencjalnych ryzyk i korzyści związanych z danym instrumentem finansowym oraz rodzajem transakcji. Indywidualna stopa zwrotu klienta nie jest tożsama z wynikiem inwestycyjnym danego instrumentu finansowego i jest uzależniona od dnia nabycia i sprzedaży konkretnego instrumentu finansowego oraz od poziomu pobranych opłat i poniesionych kosztów. Opodatkowanie dochodów z inwestycji zależy od indywidualnej sytuacji każdego klienta i może ulec zmianie w przyszłości. W przypadku gdy materiał zawiera wyniki osiągnięte w przeszłości, to nie należy ich traktować jako pewnego wskaźnika na przyszłość. W przypadku gdy materiał zawiera wzmiankę lub odniesienie do symulacji wyników osiągniętych w przeszłości, to nie należy ich traktować jako pewnego wskaźnika przyszłych wyników. Więcej informacji o instrumentach finansowych i ryzyku z nimi związanym znajduje się w serwisie bossa.pl w części MIFID: Materiały informacyjne MiFID -> Ogólny opis istoty instrumentów finansowych oraz ryzyka związanego z inwestowaniem w instrumenty finansowe.