Wczoraj zwróciłem uwagę na fakt, że uczestnicy badania „Poziom wiedzy ekonomicznej Polaków 2026” uznali poduszkę finansową – fundusz awaryjny – za filar bezpieczeństwa finansowego.
Poduszka finansowa jest jednak nie tylko amortyzatorem dla domowego budżetu i narzędziem redukującym psychologiczne i poznawcze obciążenie związane z zarządzaniem finansami osobistymi. Powinna być także traktowana jako pierwszy krok do inwestowania, choć sam fundusz awaryjny nie służy zarabianiu pieniędzy.
Myślę, że część uczestników badania dostrzega zależność pomiędzy posiadaniem funduszu awaryjnego a zdolnością i chęcią do inwestowania. Koncept „poduszki finansowej” pojawił się bowiem także w pytaniu o to, co powstrzymuje badanych przed inwestowaniem na GPW. Wśród odpowiedzi znalazły się:
- brak wystarczającej wiedzy (36%)
- strach przed stratą (31%)
- ryzyko inwestycyjne (28%)
- brak wystarczającej poduszki finansowej (20%)
Co piąty respondent wskazuje brak poduszki finansowej jako barierę inwestowania. Tę odpowiedź można rozumieć literalnie: ludzie, którzy nie są w stanie odłożyć na poduszkę finansową, nie są w stanie odłożyć nawet niewielkiego kapitału inwestycyjnego.
Można także argumentować, że brak funduszu awaryjnego stanowi barierę psychologiczną dla osób, które byłyby w stanie odłożyć zarówno na poduszkę finansową, jak i na inwestycje na GPW. Ten argument wspierany jest przez fakt, że wśród innych czynników powstrzymujących przed inwestowaniem na GPW znalazły się strach przed stratą i niechęć do podejmowania ryzyka inwestycyjnego. Posiadanie zabezpieczenia w postaci poduszki finansowej mogłoby pomóc w przezwyciężeniu tych dwóch obaw.
Warto zauważyć, że wśród czterech wymienionych przez badanych przeszkód brak poduszki finansowej jest jedynym, którego nie można łatwo „przeskoczyć”, bo ma fizyczny charakter. Wiedzę można uzupełnić, można próbować „oswoić strach”. Poduszkę finansową trzeba fizycznie zbudować, złotówka po złotówce.
Fundusz awaryjny jest pierwszym krokiem do inwestowania dlatego, że uczy oszczędzania. Inwestowanie to lokowanie nadwyżek finansowych w taki sposób, by generowały atrakcyjne stopy zwrotu przy dającym się zaakceptować ryzyku. Dla większości ludzi oszczędzanie jest narzędziem budowania nadwyżek finansowych, a tym samym jest warunkiem koniecznym do inwestowania.
Poduszka finansowa jest pierwszym etapem budowania nadwyżki finansowej. Odkładanie na finansową poduszkę uczy kontroli wydatków, buduje nawyk „płacenia sobie najpierw” i wprowadza systematyczność. Kontynuowanie procesu oszczędzania po zbudowaniu funduszu awaryjnego dla wielu ludzi będzie domyślnym rozwiązaniem dzięki wyrobionemu już nawykowi. Kto nie potrafi zbudować poduszki finansowej, nie będzie w stanie konsekwentnie inwestować.
Gdy ktoś zaczyna inwestowanie, zanim zbuduje fundusz awaryjny, to czy tego chce, czy nie chce, rachunek inwestycyjny staje się jego funduszem awaryjnym. Taka sytuacja tworzy ryzyko, że finansowy problem, na przykład utrata pracy, pojawi się wtedy, gdy „odzyskanie” gotówki z rachunku inwestycyjnego będzie bardzo niekorzystne. Inwestowanie bez zbudowanego funduszu awaryjnego naraża inwestora na ryzyko wymuszonej sprzedaży: w złym momencie, pod presją, bez wyboru.
Bez poduszki finansowej to nie inwestor może decydować, kiedy sprzedaje, lecz może to robić jego sytuacja życiowa.
Warto zauważyć, że życiowe ryzyka ekonomiczne, na przykład utrata pracy, często zbiegają się z gorszą koniunkturą gospodarczą i spadkami na rynku finansowym. Bez poduszki finansowej inwestor może być zmuszony sprzedawać w najgorszym możliwym momencie. Fundusz awaryjny zamienia rolę inwestora z wymuszonego sprzedawcy w potencjalnego kupującego.
Aktywa finansowe stanowiące poduszkę finansową są wolne od ryzyka, dzięki czemu poduszka finansowa zwiększa zdolność inwestora do „brania ryzyka”. Inwestowanie wymaga tolerowania zmienności i akceptacji strat. Bez poduszki finansowej każda strata może stać się potencjalnym problemem budżetowym. Z buforem strata zawsze pozostanie tylko zdarzeniem rynkowym.
Poduszka finansowa „oswaja” inwestora ze stratami, bo dzięki niej przestają być problemami życiowymi.
Większość błędów inwestycyjnych nie wynika z braku wiedzy, lecz z finansowej lub emocjonalnej presji. Inwestor dysponujący funduszem awaryjnym może sobie pozwolić na większą cierpliwość, dłuższy horyzont czasowy i decyzyjną stabilność. Poduszka finansowa zapewnia mu bowiem emocjonalny komfort. Bez niej może być bardziej narażony na panikę i krótkoterminowe, impulsywne decyzje.
Powyższe rozważania dotyczą przede wszystkim młodych inwestorów lub osób zaczynających inwestowanie. Dysponują małym kapitałem i każda z pierwszych decyzji może istotnie wpłynąć na długoterminowy wynik inwestycyjny. Brak doświadczenia sprawia, że są bardziej podatni na błędy i straty. Bufor w postaci funduszu awaryjnego niweluje presję w pierwszych miesiącach inwestowania.
Wiele osób zaczyna inwestowanie od kupna akcji czy kryptowalut, często napędzani emocjami, w tym FOMO. Bez poduszki finansowej nawet niewielki problem budżetowy może zmusić ich do wyjścia z inwestycji w złym momencie. Argumentuję, że lepszym rozwiązaniem może być najpierw zbudowanie zdolności przetrwania na rynku, a dopiero potem zdolności zarabiania na rynku.
Myślę, że poduszka przestaje być formalnie potrzebna, gdy aktywa finansowe są na tyle duże, że istotna część portfela jest zawsze płynna. Tworzy to naturalny bufor. Na przykład przy „sześciozerowym” portfelu, w którym zawsze kilkanaście procent aktywów to gotówka, osobny fundusz awaryjny staje się zbędny. W takim przypadku poduszka finansowa staje się elementem struktury portfela i nie musi być oddzielnym elementem finansów osobistych.
Poduszka finansowa nie jest dodatkiem do inwestowania, lecz jego początkiem. Bufor oddziela ryzyko inwestycyjne od ryzyka życiowego i sprawia, że inwestowanie, zwłaszcza małych kwot, nie jest ćwiczeniem w zarządzaniu płynnością pod presją. Z funduszem awaryjnym inwestowanie staje się świadomym podejmowaniem ryzyka.


Niezależnie, DM BOŚ S.A. zwraca uwagę, że inwestowanie w instrumenty finansowe wiąże się z ryzykiem utraty części lub całości zainwestowanych środków. Podjęcie decyzji inwestycyjnej powinno nastąpić po pełnym zrozumieniu potencjalnych ryzyk i korzyści związanych z danym instrumentem finansowym oraz rodzajem transakcji. Indywidualna stopa zwrotu klienta nie jest tożsama z wynikiem inwestycyjnym danego instrumentu finansowego i jest uzależniona od dnia nabycia i sprzedaży konkretnego instrumentu finansowego oraz od poziomu pobranych opłat i poniesionych kosztów. Opodatkowanie dochodów z inwestycji zależy od indywidualnej sytuacji każdego klienta i może ulec zmianie w przyszłości. W przypadku gdy materiał zawiera wyniki osiągnięte w przeszłości, to nie należy ich traktować jako pewnego wskaźnika na przyszłość. W przypadku gdy materiał zawiera wzmiankę lub odniesienie do symulacji wyników osiągniętych w przeszłości, to nie należy ich traktować jako pewnego wskaźnika przyszłych wyników. Więcej informacji o instrumentach finansowych i ryzyku z nimi związanym znajduje się w serwisie bossa.pl w części MIFID: Materiały informacyjne MiFID -> Ogólny opis istoty instrumentów finansowych oraz ryzyka związanego z inwestowaniem w instrumenty finansowe.