Zaznaczę na wstępie, że w zasadzie jest on przeznaczony dla inwestorów posługujących się systemami transakcyjnymi.
Pochodzi z newslettera Van Tharpa, autora książek o systemowych rozwiązaniach tradingowych i coacha w tym biznesie. Pytania być może wyglądają nieco na pograniczu zabawy ale zupełnie na serio pozwalają jednak spojrzeć w głąb tego co sami na co dzień robimy i poszukać słabych stron. Ideą jest odpowiedź na pytanie: czy jesteś traderem bardziej systemowym czy intuicyjnym?
Oto one, wystarczy zsumować ilość odpowiedzi na TAK. Tłumaczenie moje i w niektórych miejscach dodaję coś od siebie dla zwiększenia zrozumiałości pytania:
1. Czy kupujesz czasami płatne rekomendacje/newslettery nie mając realnego planu wyjścia z transakcji? (ode mnie – rozszerzyłbym to pytanie – czy korzystasz z takich podpowiedzi bez względu na to czy są płatne czy nie)
2. Czy okazjonalnie (lub często, choć ja dodam – impulsywnie) robisz transakcje oparte na ciekawym wskaźniku, którego właśnie nauczyłeś się/zobaczyłeś gdzieś (to znaczy widzisz że akurat daje on sygnał, otwierasz więc pozycję ale ponownie nie masz realnego pomysłu jak z niej wyjść)?
3. Czy stosujesz 3 lub więc różne systemy na jednym rachunku?
4. Czy używasz więcej niż 10 systemów jednocześnie?
5. Czy czasem otwierasz pozycję a potem nie pamiętasz powodu?
6. Czy jesteś niepewny ile systemów posiadasz?
7. Czy większość z Twoich systemów nie posiada kompletnego zestawu zasad, które kierują twoim zachowaniem od A do Z?
8. Czy Twoje systemy są może jedynie ekwiwalentem strategii używanej do otwarcia pozycji i niczym więcej?
9. Czy nie jesteś w stanie wymienić wszystkich zasad użytych do ostatnio zrobionej transakcji
10. Czy nie byłbyś w stanie wymienić wszystkich zasad użytych do wykonania którejkolwiek ostatnich 5 transakcji?
Jeśli najwyżej 2 odpowiedzi były na TAK – masz w sobie zalążki tradera intuicyjnego (discretionary trader).
Jeśli odpowiedzi TAK było 6 lub więcej – definitywnie jesteś inwestorem bardziej intuicyjnym niż systemowym! A to oznacza, że nie wypracowałeś swojej strategii przewagi nad rynkiem, opierasz się w dużej mierze na losowości, przypadku, doraźnej kombinacji a więc istnieje duża szansa, że tracisz na rynku.
Wg Tharpa najgorsze TAK, które mogło paść w odpowiedzi, dotyczy pytania pierwszego, ponieważ dowodzi braku własnej wiedzy, pewności, kompetencji a poszukiwanie takich podpowiedzi do transakcji jest drogą donikąd.
Moim skromnym zdaniem lista pytań w tym quizie jest niepełna lub zestawiłbym je inaczej. Na przykład nie uważam by stosowanie wielu systemów było złym rozwiązaniem, wręcz przeciwnie – jeśli są poprawnie zbudowane, nie korelują się, to ich jednoczesne użycie powinno wygładzać zmienność wyników i łagodzić obsunięcia portfela.
Natomiast dodałbym pytanie o rygor i konsekwencję stosowania zasad własnego systemu. To, że się posiada taki kompletny system mechaniczny nie oznacza, że wpadamy już w buty tradera systemowego – każde odstępstwo od reguł oznacza, że łamiemy rozkład zysków/strat. Jak mawia Seykota – najtrudniejszą sztuką jest wiedzieć jak łamać zasady swojego systemu. Lub jak mawiają Polacy – pić to trzeba umić 😉
—Kat—


Dodaj komentarz