Wykres dnia: nie czas na bessę.

Wskaźnik ekonomiczny wyprzedzający koniunkturę giełdową to narzędzie, które zawsze miło powitamy na blogach.

Poniżej zaprezentowany nazywa się w skrócie LEI czyli Leading Economic Index, a jego kompozycja oparta jest na 10 innych wskaźnikach, wśród których znajdziemy nowe zamówienia w przemyśle, ceny akcji, tygodniowe bezrobocie i inne, więcej na stronie -> Conference Board

Jego przebieg w ostatnich dekadach wygląda tak oto wg ostatnich odczytów:

Indeks wykreślony jest tutaj niebieskim kolorem, a szare pola pokazują okresy gospodarczej recesji w USA. Pokrywają się one z okresami największych kryzysów na giełdach. Recesje te były w zdecydowanej większości przypadków sygnalizowane wcześniej przez spadek wskaźnika LEI i przecięcie się go z poziomem zero (czerwone kółeczka na wykresie).

Nie jest to wskaźnik idealny, zwykle łączy się go z innymi do badania przyszłych stanów koniunktury, ale co nieco może nam mimo wszystko powiedzieć o tym, czego się prawdopodobnie możemy spodziewać.

Sprawdźmy więc:

Wszystkie ostatnie recesje poprzedzał spadek LEI poniżej 0, ale nie wszystkie spadki poniżej 0 poprzedzały recesje. A na dziś ani nie widać spadku, ani tym bardziej możliwości przecięcia poziomu 0 od góry. Teoretycznie więc recesji na horyzoncie póki co brak. Widzimy jeden wyjątek na początku lat 60-tych, gdy nie doszło do przełamania linii sygnalnej 0, ale recesja się pojawiła. Wówczas jednak wskaźnik był blisko poziomu sygnalnego, teraz o tym nawet nie ma mowy.

Nie wszystkie bessy łączyły się z recesjami w gospodarce. Np ta błyskawiczna w 1987 szybko się skończyła, po części dlatego, że gospodarka nie weszła na ścieżkę dekoniunktury i nie widać jej na powyższym wykresie, choć widać szybki spadek wskaźnika.

Spore korekty na giełdach w jakiejś mierze pokrywają się ze spadkami LEI.

Jak więc ocenić dzisiejszy stan LEI w kontekście giełdy? Otóż nie uprzedza on jeszcze recesji, z którą można łączyć bessy, ani nawet jakiejś korekty. Może się więc zdarzyć, że:

a/ dojdzie jak do mocnego tąpnięcia giełdy bez uprzednich ostrzeżeń z gospodarki,

b/ minie jeszcze nieco czasu zanim wskaźnik się wychłodzi i wskaże jakieś potencjalne spadki na giełdzie.

A jak wygląda to na samej giełdzie? Otóż inwestorzy są już zmęczeni najdłuższą hossą w historii (choć część twierdzi, że to dopiero drugie w kolejności czasu trwania wzrosty), a spadków od dawna spodziewają się największe tuzy giełdowego środowiska.

Z drugiej strony przeszliśmy właśnie jeden z najlepszych okresów w historii samych spółek w USA. Bez większych spadków kursów średni wskaźnik Cena/Zysk obniżył się do bezpiecznych wartości (do długoterminowej średniej) z jednego zasadniczo powodu: cięcia podatków i powrotu gotówki z zagranicy do USA, dzięki czemu przy okazji podpompowano przy okazji kursy skupem akcji własnych.

Teoretycznie hossa może nadal trwać, choć nie spodziewałbym się jakiejś oszałamiającej dynamiki. Co ciekawe, analitycy prognozują, że teraz czas na rynki wschodzące, do których nadal chyba jest zaliczana Polska pomimo formalnego awansu do wyższej ligi.

—kat—

[Głosów:9    Średnia:4.9/5]

1 Komentarz

  1. pit

    Uważam , że tak, a nawet przeciw na SP500 🙂
    Doskonałe miejsce do rozpoczęcia bessy.

    screen przedstawiany w lutym.

    https://tinypic.pl/mzgypv5jebjn

    aktualna sytuacja w przybliżeniu na dzień dzisiejszy te same koordynaty co na poczatku roku.

    https://tinypic.pl/w216375tyk3c

    Jedno z miejsc gdzie istnieje duże prawdopodobieństwo odwrócenia w tej skali czasowej.

    Fraktal się wypełnił zobaczymy co bedzie dalej.
    Na dzień dzisiejszy poziom się zadeklarował.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proszę podać wartość CAPTCHA: *

Klauzula informacyjna

Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A. („My” lub „DM BOŚ”) z siedzibą w Warszawie (ul. Marszałkowska 78/80, 00-517 Warszawa). Będziemy przetwarzać, Pani/Pana dane na potrzeby udzielenia odpowiedzi na Pani/Pana zapytanie, możliwości skorzystania z usługi oferowanej przez DM BOŚ, a także realizacji naszych prawnie uzasadnionych interesów, tj. rozpatrywania skarg oraz obrony przed roszczeniami. Ma Pani/Pan prawo dostępu do danych, żądania ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania i przenoszenia. W dowolnym momencie może Pani/Pan także wnieść sprzeciw, z przyczyn związanych z Pani/Pana szczególną sytuacją, wobec przetwarzania Pani/Pana danych dla realizacji prawnie uzasadnionych interesów DM BOŚ. Może się Pani/Pan z nami skontaktować wysyłając e-mail na adres: makler@bossa.pl lub list na adres: ul. Marszałkowska 78/80, 00-517 Warszawa, dzwoniąc na infolinię pod numer + 48 225043104 lub odwiedzając jedną z naszych placówek (lista dostępna pod http://bossa.pl/dmbos/oddzialy/). Może Pani/Pan skontaktować z Inspektorem Ochrony Danych m.in. korzystając z e-mail: iod@bossa.pl lub listownie na nasz adres. Więcej informacji o przetwarzaniu Pani/Pana danych, czasie przechowywania, prawach i sposobach kontaktu znajduje się w naszej Polityce Prywatności.